Abp Skworc: zamknięcie kopalni „Bielszowice” to koniec pewnej epoki, ale nie koniec historii tej ziemi
26 czerwca 2026 | 13:40 | ks. rs | Katowice Ⓒ Ⓟ
Fot. episkopat.plPodczas Mszy sprawowanej 25 czerwca br. w kościele św. Marii Magdaleny w Rudzie Śląskiej-Bielszowicach z okazji zakończenia działalności kopalni „Bielszowice”, abp senior Wiktor Skworc stwierdził, że to ważny rozdział historii Górnego Śląska, który przez ponad sto lat był kształtowany przez górnictwo, ciężką pracę i związane z nimi wartości.
Nawiązując do słów Psalmu „Z głębokości wołam do Ciebie, Panie”, abp Skworc zwrócił uwagę, że jest to dziś modlitwa całej górniczej społeczności: pracowników, emerytów, rodzin oraz wszystkich mieszkańców związanych z kopalnią. Przypomniał, że przez blisko 122 lata „Bielszowice” współtworzyły historię regionu, wpływając na rozwój miast, parafii i lokalnych wspólnot.
Podkreślił, że górnicy budowali przyszłość nie poprzez deklaracje, ale przez codzienny trud pracy pod ziemią. Zwrócił też uwagę na wyjątkową solidarność środowiska górniczego, która rodziła się z wzajemnej odpowiedzialności za życie i bezpieczeństwo współpracowników. Stwierdził, że jeszcze przed powstaniem związku zawodowego „Solidarność” istniała solidarność pracy pod ziemią – doświadczenie, które powinno pozostać trwałym elementem duchowego dziedzictwa Śląska.
Kard. Koovakad: wizyty papieży w meczetach i synagogach nie oznaczają relatywizmu religijnego
O kopalni mówił jako o „matce żywicielce” kolejnych pokoleń mieszkańców. Dodał, że to wokół niej powstawały domy, osiedla i całe wspólnoty. Dzięki niej tysiące rodzin mogły budować swoją przyszłość, wychowywać dzieci i tworzyć lokalną kulturę. Zaznaczył, że zamknięcie kopalni budzi naturalny smutek i niepokój, ale nie powinno przesłaniać wdzięczności za wszystko, co przez dziesięciolecia udało się dzięki niej stworzyć. Poza tym najcenniejszym dziedzictwem pozostają wartości przekazywane w rodzinach: pracowitość, odpowiedzialność, solidarność, szacunek dla pracy, przywiązanie do wiary i troska o drugiego człowieka.
Abp Skworc mówił też o społecznym wymiarze przemian gospodarczych. Przypomniał, że rozwój ekonomiczny nie może odbywać się kosztem człowieka. Zwrócił uwagę na ogromne ofiary, jakie przez lata ponosili górnicy – zarówno ci, którzy stracili życie w katastrofach, jak i ci, którzy zapłacili za swoją pracę utratą zdrowia. Przywołując nauczanie społeczne Kościoła, podkreślił, że praca ma służyć człowiekowi, a nie człowiek pracy czy produkcji.
Zaapelował również o odpowiedzialność wobec osób dotkniętych skutkami wygaszania wydobycia oraz wskazał na potrzebę tworzenia nowych miejsc pracy, programów przekwalifikowania oraz realnego wsparcia dla rodzin i społeczności lokalnych. Dodał, że sposób przeprowadzenia tych przemian będzie sprawdzianem społecznej solidarności i wdzięczności wobec pokoleń, które przez dziesięciolecia budowały dobrobyt regionu i kraju.
Wskazał na Chrystusa jako prawdziwą Światłość świata i przypomniał, że choć kończy się pewna epoka w historii Bielszowic, nie kończy się historia tej ziemi ani ludzi, którzy ją tworzą. Zachęcił do zachowania pamięci o górniczym dziedzictwie oraz do budowania przyszłości w oparciu o wartości, które przez pokolenia stanowiły fundament śląskiej tożsamości.
– Niech przeszłość nie zostanie zmarnowana. Niech pamięć nie będzie tylko wspomnieniem, ale stanie się fundamentem przyszłości – apelował abp senior Wiktor Skworc.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

