Drukuj Powrót do artykułu

Kard. Grzegorz Ryś w Rzymie: Naszą misją jest, żeby ludzie mogli doświadczyć na sobie miłosierdzia

29 czerwca 2026 | 07:35 | Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej | Kraków Ⓒ Ⓟ

– Nie mamy innego wezwania, jak otwierać ludzi na doświadczenie miłosierdzia, które płynie z godziny piętnastej – mówił kard. Grzegorz Ryś, który przewodniczył Mszy św. w Kościele św. Stanisława Biskupa i Męczennika w Rzymie, którą koncelebrowali kard. Konrad Krajewski i abp Andrzej Przybylski – wszyscy trzej hierarchowie otrzymają jutro od papieża Leona XIV paliusze – znak jedności metropolity z biskupem Rzymu i troski o Lud Boży.

Na początku homilii kard. Grzegorz Ryś podziękował za liczną obecność rzymskiej Polonii, która tego wieczoru chciała być z trzema metropolitami – krakowskim, łódzkim i katowickim, którzy jutro otrzymają od Ojca świętego paliusze. Tę posługę w polskich diecezjach kard. Ryś nazwał „nowym powołaniem”, jakie każdy z arcybiskupów otrzymał.

Komentując odczytane w liturgii Słowo Boże metropolita krakowski zwrócił uwagę, że zarówno małżeństwo, jak i kapłaństwo są sakramentami misji. – Jedni i drudzy mamy misję, ani wasze małżeństwa, ani nasze kapłaństwo nie są naszą prywatną sprawą. Pan Bóg nas do tego wezwał – mówił kard. Grzegorz Ryś zaznaczając, że to Boże wezwanie dokonało się jeszcze w łonie matki, co znaczy, że nikt nie zasłużył na to, kim jest w swoim życiu – wszystko jest z Bożego obdarowania.

Kardynał zauważył, że zarówno kapłańska jak i małżeńska misja są odniesione do tej samej godziny. Piotr i Jan wchodzili do świątyni na modlitwę o godzinie dziewiątej (naszej piętnastej). – Godzina śmierci Jezusa, z której wszyscy otrzymujemy życie, nazywamy ją godziną miłosierdzia. I to jest nasza misja, żeby ludzie mogli doświadczyć na sobie miłosierdzia – mówił metropolita krakowski wskazując na człowieka chromego uzdrowionego przez apostołów, dzięki czemu mógł wejść do świątyni i wielbić Boga. – Naraz to, co nigdy dla niego nie było możliwe, przed nim się otwarło. Na tym polega tajemnica zmartwychwstania – nie, że wracasz do życia jakie miałeś, tylko wchodzisz w zupełnie inne – zaznaczył kardynał. – Nie mamy innego wezwania, jak otwierać ludzi na doświadczenie miłosierdzia, które płynie z godziny piętnastej – podkreślił.

Zwrócił uwagę na doświadczenie Szawła pod Damaszkiem, który tak je opisał: „Spodobało się Temu, który wybrał mnie jeszcze w łonie matki, aby objawić Syna swego we mnie, bym Ewangelię o Nim głosił poganom”. Kardynał zauważył, że Paweł wreszcie zobaczył, kim jest – Bóg odsłonił jego tożsamość syna Bożego. – Bóg nie robi nic innego, tylko odsłania, żebyś widział, kim jesteś. To jest miłosierdzie Boga. Na tym można zbudować coś. Nie zbudujecie nic na katalogu swoich grzechów. Ale na odkryciu swojej godności, którą macie od Boga i w Jego oczach, na tym to można budować wszystko – zaznaczył metropolita.

Dialog Jezusa z Piotrem, gdy jest pytany o miłość, kardynał nazwał „rozmową o przyjaźni”. Zauważył, że Piotr nie ma prawa nazywać siebie przyjacielem Jezusa, bo prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie, a on przecież tydzień wcześniej zaparł się Jezusa. – Jezus wie o nim, że on jest jego przyjacielem. Przyjmuje tę deklaracje, przyjmuje jako prawdziwą i powtarza mu słowo, które wypowiedział trzy lata wcześniej: Pójdź za mną, bądź przyjacielem, który jest uczniem – mówił kard. Grzegorz Ryś. Dodał, że to doświadczenie spotkania z Jezusem sprawiło, że Piotr mógł to doświadczenie miłosierdzia przekazać chromemu spotkanemu na progu świątyni. – Masz, możesz przekazać. Nie masz, nie możesz przekazać. Masz doświadczenie miłosierdzia, możesz na nie otwierać – podsumował metropolita krakowski.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.