Biskupi UKGK oddali hołd ofiarom sowieckiego ludobójstwa
06 lipca 2026 | 03:00 | ugcc.ua, st | Czortków Ⓒ Ⓟ
Fot. Департамент інформації УГКЦ„Pamięć o ofiarach tragedii w Czortkowie i Humaniu powinna stać się modlitwą uwalniającą od zła oraz przestrogą przed powtórzeniem podobnych zbrodni” – powiedział zwierzchnik Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego, abp Światosław, podczas obchodów 85. rocznicy masowych mordów dokonanych przez NKWD na więźniach politycznych tej części obecnej Ukrainy.
Uroczystości rozpoczęły się Boską Liturgią w katedrze Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Czortkowie, której przewodniczył zwierzchnik UKGK wraz z biskupami uczestniczącymi w Synodzie tego Kościoła. Następnie w Marszu Pamięci i Szacunku udano się na Skweru Żalu i Nadziei, gdzie odprawiono nabożeństwo żałobne za ofiary.
W homilii zwierzchnik UKGK nawiązując do ewangelicznego opisu uzdrowienia opętanych w ziemi Gadareńczyków, podkreślił, że Chrystus jest wyzwolicielem człowieka z niewoli grzechu i zła. Zaznaczył, że prawdziwa wolność rodzi się z wyboru dobra i życia w miłości, a Bóg przywraca człowiekowi godność nawet tam, gdzie panuje przemoc i duchowa niewola.
Przypominając wydarzenia z przełomu czerwca i lipca 1941 r., zwierzchnik UKGK wskazał, że w więzieniach Zachodniej Ukrainy organy NKWD zamordowały około 22 tys. więźniów politycznych. W samym Czortkowie zginęło około 800 osób, a spośród 945 więźniów prowadzonych w tzw. marszu śmierci do Humania 123 zostało zabitych po drodze, zaś większość pozostałych rozstrzelano przed siedzibą NKWD w Humaniu.
Hierarcha podkreślił, że pamięć o tych wydarzeniach ma służyć nie tylko zachowaniu prawdy historycznej, ale także zapobieganiu podobnym zbrodniom w przyszłości. Nawiązał również do trwającej rosyjskiej agresji przeciw Ukrainie, wskazując, że świat ponownie staje wobec odkrywanych masowych grobów i miejsc tortur.
Po nabożeństwie żałobnym zwierzchnik UGKC, przywołując słowa kard. Lubomyra Huzara z czasu Rewolucji Godności, zaznaczył, że tyrani najbardziej obawiają się ludzi wolnych. – Ducha wolności nie da się zabić – podkreślił, dodając, że ostatnie słowo zawsze należy do Boga, prawdy i życia.
Na zakończenie wezwał do modlitwy za wszystkich, którzy walczyli i walczą o wolność Ukrainy.
Ewakuacja więzienia w Czortkowie była jedną z masakr więziennych dokonanych przez NKWD po rozpoczęciu niemieckiej inwazji na Związek Sowiecki w czerwcu 1941 roku. Likwidacja więzienia została połączona z masowymi egzekucjami oraz przymusową ewakuacją osadzonych. W wyniku rozstrzelań i nieludzkich warunków transportu zginęło co najmniej 890 więźniów.
Przed wybuchem wojny niemiecko-sowieckiej w czortkowskim więzieniu przebywało około 1300 osób. Po ataku III Rzeszy na ZSRR władze sowieckie zdecydowały o ewakuacji więzień z terenów zagrożonych zajęciem przez Niemców. Zgodnie z rozkazem Ławrientija Berii z 24 czerwca 1941 roku więźniowie polityczni, których nie można było ewakuować, mieli zostać rozstrzelani.
Część osadzonych zamordowano na miejscu. Po zajęciu Czortkowa przez wojska niemieckie na początku lipca 1941 roku w piwnicach więzienia oraz w masowym grobie na jego dziedzińcu odnaleziono ciała zamordowanych więźniów. Według ustaleń polskiego śledztwa z lat 90. XX wieku w samym więzieniu mogło zginąć od 100 do 200 osób.
Większość więźniów została ewakuowana na wschód. Około 350 osób przewieziono w zaplombowanych wagonach bydlęcych do Gorkiego (obecnie Niżny Nowogród). Trwający 17 dni transport odbywał się bez dostępu do wody i przy minimalnych racjach żywności, co spowodowało śmierć co najmniej 63 więźniów. Pozostałych, liczących od około 700 do 950 osób, popędzono pieszo na wschód. W czasie marszu rozstrzeliwano osoby oskarżane o próbę ucieczki, a po dotarciu do Humania 20 lipca 1941 roku większość więźniów politycznych została zamordowana na mocy decyzji władz NKWD. Ocalała jedynie niewielka grupa więźniów kryminalnych.
Przypomnijmy, że prze wybuchem II wojny światowej Polacy stanowili ok. 46 proc. mieszkańców miasta, zaś drugą grupą narodowościową (ok. 30 proc.) byli Żydzi.
Łącznie, według dokumentów NKWD, podczas likwidacji więzienia w Czortkowie zginęło około 890 osób. Po wkroczeniu Niemców do miasta miejscową ludność żydowską zmuszono do ekshumacji zwłok, czemu towarzyszyły akty przemocy, upokorzenia i mordy. Uroczysty pogrzeb ofiar odbył się 9 lipca 1941 roku, a ciała zamordowanych pochowano we wspólnej mogile na cmentarzu miejskim w Czortkowie.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

