Uroczyste obchody 83. rocznicy ludobójstwa na Wołyniu
11 lipca 2026 | 16:11 | mraj | Wrocław Ⓒ Ⓟ
Fot. Maciej RajfurWe Wrocławiu pod Pomnikiem Pomordowanych na Kresach odbyły się wojewódzkie obchody Narodowego Dnia Pamięci o Polakach – Ofiarach Ludobójstwa dokonanego przez OUN i UPA na ziemiach wschodnich II Rzeczypospolitej.
W ceremonii uczestniczyli przedstawiciele władz, IPN, duchowieństwa, środowisk kresowych, wojska, kombatanci i mieszkańcy miasta. Obchody 83. rocznicy ludobójstwa na Wołyniu rozpoczęły się zgodnie z ceremoniałem wojskowym. Odegrano hymn państwowy, odbyły się apel pamięci, salwa honorowa oraz złożenie wieńców i zniczy.
Prezes Stowarzyszenia Upamiętnienia Ofiar Zbrodni Ukraińskich Nacjonalistów dr Michał Siekierka przypomniał, że 11 lipca 1943 r., podczas tzw. Krwawej Niedzieli, oddziały OUN i UPA zaatakowały 113 polskich miejscowości na Wołyniu. – Ludobójstwo było zaplanowane, celowo zorganizowane i systematycznie przeprowadzone przez ukraińskich nacjonalistów – mówił. Podkreślił jednocześnie, że pamięć o ofiarach nie może prowadzić do nienawiści. – Jesteśmy zobowiązani pamiętać o ofiarach, oddać im hołd i uczynić wszystko, aby nikt nie wykorzystał tej trudnej historii do poróżnienia Polaków i Ukraińców – zaznaczył.
Wicewojewoda dolnośląski Artur Jurkowski wskazał, że szacunek dla prawdy historycznej jest warunkiem wzajemnego zaufania między narodami. – Musimy mówić o ofiarach i nazywać zbrodnie po imieniu, ale nie możemy pozwolić, aby pamięć o tragedii stała się źródłem kolejnych podziałów – podkreślił.
Marszałek Województwa Dolnośląskiego Paweł Gancarz przypomniał o odpowiedzialności Dolnego Śląska za pielęgnowanie pamięci o Kresach. – Nie o zemstę, ale o pamięć wołają ofiary. Domagamy się prawdy, godnego upamiętnienia i godnego pochówku tych, którzy do dziś nie mają swoich grobów – powiedział.
Dyrektor IPN we Wrocławiu dr hab. Kamil Dworaczek zaznaczył, że pamięć historyczna i wsparcie dla Ukrainy nie wykluczają się. – Można i trzeba jednocześnie wspierać Ukrainę oraz głośno mówić o zbrodni wołyńskiej. Niepodległa Ukraina jest gwarancją bezpieczeństwa Polski, ale pamięć o ofiarach Wołynia również jest obowiązkiem polskiego patrioty – stwierdził.
Obchody pod pomnikiem zakończyła modlitwa ekumeniczna przedstawicieli Kościołów: rzymskokatolickiego, prawosławnego, ewangelicko-augsburskiego i greckokatolickiego za wszystkie ofiary ludobójstwa.
Następnie zgromadzeni przeszli do kościoła pw. NMP na Piasku we Wrocławiu, gdzie została odprawiona uroczysta Msza święta w intencji ofiar ludobójstwa. Przewodniczył jej ks. Marian Rybczyński SDS.
Podkreślił w homilii, że pamięć o ofiarach wymaga zachowania prawdy historycznej. – Zło trzeba nazwać po imieniu, ponieważ tylko prawda może stać się fundamentem sprawiedliwości i autentycznego pojednania – mówił.
Szczególne miejsce w homilii zajęła kwestia odnalezienia i godnego pochówku ofiar. Ks. Rybczyński zaznaczył, że rodziny mają prawo do ekshumacji swoich bliskich, chrześcijańskiego pogrzebu oraz oznaczenia miejsc ich spoczynku. Jak podkreślił, jest to elementarny obowiązek wynikający z szacunku dla godności człowieka, który nie powinien być uzależniany od bieżących sporów politycznych.
Kończąc homilię, ks. Rybczyński wezwał wiernych do modlitwy zarówno za pomordowanych Polaków, jak i za tych Ukraińców, którzy z narażeniem własnego życia ratowali swoich polskich sąsiadów. Zaapelował jednocześnie, że w obliczu trwającej wojny na Ukrainie trwały pokój między narodami może być budowany jedynie na fundamencie prawdy, przebaczenia i wartości Ewangelii.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

