Kielczanie upamiętnili 83. rocznicę Krwawej Niedzieli
12 lipca 2026 | 19:15 | dziar | Kielce Ⓒ Ⓟ
Msza św. w bazylice katedralnej w niedzielę 12 lipca i XIV Marsz Pamięci wraz z uroczystościami upamiętniającymi ofiary Rzezi Wołyńskiej – tak w Kielcach obchodzono 83. rocznicę Krwawej Niedzieli, która miała miejsce 11 lipca 1943 roku. 11 lipca to zarazem Dzień Pamięci o Polakach – ofiarach ludobójstwa dokonanego przez OUN-UPA na Kresach Wschodnich II RP.
Obchody rozpoczęła uroczysta Msza św. w Bazylice Katedralnej w Kielcach, podczas której przypominano tragiczne wydarzenia, skalę mordu, daninę krwi bezbronnych Polaków. – Pamiętając o Wołyniu, musimy jednocześnie modlić się, aby zło, którego doświadczyli nasi przodkowie, nie zaszczepiło kolejnej nienawiści w naszych sercach – taki m.in. apel wybrzmiał podczas homilii.
Po Eucharystii uczestnicy przemaszerowali na Cmentarz Partyzancki, gdzie odbywała się dalsza część uroczystości, której organizatorem był Społeczny Komitet Budowy Pomnika Wołyńskiego. W XIV Marszu Pamięci szli kombatanci, kresowiacy i ich rodziny, delegacje władz m.in. starostwa powiatowego, młode pokolenie. Niesiono transparenty z hasłami, m.in. „Stop banderowskiej Ukrainie. Za polską krew na Wołyniu” oraz „Wołyń. Przemilczane ludobójstwo.
Jedną z osób, która jako dziecko ocalała, uciekając z rodziną z Kowla, jest 91-letnia Zenobia Kułak. Jak mówi, nic tak, przez całe długie życie, nie wryło się pamięć jak tamten strach, ucieczka w nieznane, podróż towarowym pociągiem, głód, bezdomność i tułaczka po całej Polsce. Wiek nie pozwala jej uczestniczyć w obchodach, ale jest z uczestnikami poprzez pamięć i modlitwę.
Na Cmentarzu Partyzanckim organizatorzy przypominali, że apogeum ludobójstwa nastąpiło 11 i 12 lipca 1943 r., kiedy w ok. 150 miejscowościach na Wołyniu doszło do największej fali mordów na Polakach dokonanych przez ukraińskich nacjonalistów.
Wspominamy ofiary, które nie doczekały się upamiętnienia, ekshumacji i prawdy. Będziemy walczyć o ich godny pochówek i zwycięstwo prawdy historycznej – mówił Andrzej Łącki, przewodniczący Społecznego Komitetu Budowy Pomnika Wołyńskiego.
Członkowie Komitetu rozstrzygnęli ostatnio konkurs na projekt pomnika upamiętniającego ofiary Rzezi Wołyńskiej. Monument ma stanąć na Skwerze Szarych Szeregów. Do tego wymagana jest jednak zgoda kieleckich radnych, którzy zagłosują w tej sprawie na jednej podczas najbliższych sesji. Centralnym elementem pomnika będzie postać zapłakanej dziewczynki z niebieskim kwiatem lnu w dłoni, co ma symbolizować niewinne ofiary i utracone dzieciństwo. Całość będzie miała kształt prostopadłościanu, na którym wyryte zostaną nazwy miejscowości dotkniętych zbrodnią.
Autorami zwycięskiego projektu są Kinga Smaczna-Łagowska oraz Albert Kozak z Warszawy.
Mianem Rzezi Wołyńskiej określa się masową zbrodnię nacjonalistów ukraińskich, którzy dokonali ludobójstwa na ludności polskiej, przy udziale miejscowej ludności ukraińskiej, w okresie od lutego 1943 do lutego 1944 roku na terenie siedmiu województw wschodnich II RP. Kulminacja mordów miała miejsce latem 1943 roku.
Ofiarami zbrodni byli przede wszystkim Polacy, w mniejszym stopniu Rosjanie, Żydzi, Ormianie, Czesi oraz inne mniejszości zamieszkujące Wołyń. Historycy szacują, że zginęło wówczas co najmniej około 50–60 tys. Polaków i, w k=akcjach odwetowych, 2-3 tysiące Ukraińców.
Podobna zbrodnia została dokonana przez oddziały UPA na terenie Małopolski Wschodniej w latach 1943–45, z kulminacją w pierwszej połowie 1944 roku.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.


