Melissa Parke: broń jądrowa i sztuczna inteligencja wymagają nowego sposobu myślenia
16 lipca 2026 | 10:15 | tom, Vatican News | Castel Gandolfo Ⓒ Ⓟ
W obliczu narastających konfliktów i powrotu retoryki nuklearnej do polityki międzynarodowej, Melissa Parke, dyrektor wykonawcza Międzynarodowej Kampanii na rzecz Zniesienia Broni Nuklearnej (ICAN), wzywa światowych przywódców do odrzucenia odstraszania na rzecz dialogu, dyplomacji i rozbrojenia.
W rozmowie z portalem Vatican News, przeprowadzonej przy okazji Światowego Zgromadzenia Laureatów Nagrody Nobla poświęconemu Sztucznej Inteligencji i Wojnie Jądrowej, które odbywa się w Borgo Laudato si’ w Castel Gandolfo, Parke podważa samą zasadę odstraszania nuklearnego, twierdząc, że trwałego pokoju nie da się zbudować w oparciu o groźbę masowego zniszczenia.
„Myślę, że wynika to z samego słowa `odstraszanie`, którego rdzeniem jest słowo `terror«` – mówi. „Czy właśnie tak chcemy żyć? Czy chcemy żyć w świecie ukształtowanym przez wojnę? A może wolimy żyć w świecie, w którym liczy się miłość, współpraca i wzajemne porozumienie? Bo to właśnie, moim zdaniem, stanowi prawdziwą podstawę ludzkości”.
Parke twierdzi, że ostatnie konflikty pokazały ograniczenia odstraszania jako strategii bezpieczeństwa. Wskazując na wojny w Ukrainie i Iranie, mówi, że broń jądrowa „nie przyniosła pokoju” i „nie zapobiegła wojnie”. „Była ona strategicznie nieistotna, niezwykle niebezpieczna i niezwykle kosztowna, ale strategicznie nieistotna” – mówi. Ostrzega jednak, że broń ta nadal „pozostaje w tle i stanowi egzystencjalne zagrożenie dla ludzkości w każdej chwili jego istnienia”.
Rosnące zagrożenie nuklearne
Według Parke obecna sytuacja w zakresie bezpieczeństwa światowego charakteryzuje się „całkowitym brakiem zaufania”, a konflikty z udziałem państw posiadających broń jądrową toczą się równolegle z załamaniem się porozumień dotyczących kontroli zbrojeń, ponownym pojawieniem się zagrożeń nuklearnych oraz nowym wyścigiem zbrojeń jądrowych.
„Obserwujemy obecnie niezwykle wysokie ryzyko użycia broni jądrowej” – mówi, ostrzegając, że wdrażanie sztucznej inteligencji do systemów wojskowych jeszcze bardziej potęguje to zagrożenie. Zamiast podążać dalej ścieżką militaryzacji, wzywa ona do „nowego sposobu myślenia” opartego na „dialogu zamiast konfrontacji, dyplomacji zamiast militaryzacji oraz rozbrojeniu zamiast rozprzestrzeniania broni jądrowej”.
Stawianie człowieka w centrum uwagi
Rozważając dzisiejsze konflikty, w tym wojny w Ukrainie i Iranie, Parke stwierdza, że to ludność cywilna coraz częściej ponosi największe konsekwencje przemocy, a ataki na infrastrukturę cywilną oraz środki niezbędne ludziom do przetrwania stają się coraz powszechniejsze.
Ostrzega również, że współczesna wojna coraz częściej wiąże się z „wykorzystywaniem gwałtu jako metody wojennej”. Jednocześnie zauważa, że media społecznościowe i komunikacja błyskawiczna sprawiły, że realia konfliktów są bardziej widoczne niż kiedykolwiek wcześniej, pozwalając ludziom na całym świecie być świadkami ludzkich kosztów wojny w miarę jej rozwoju. „Wniosek płynący z tego, co obserwujemy, jest taki, że musimy zrobić wszystko, co w naszej mocy, aby temu zapobiec” – mówi.
Mając na uwadze tę rzeczywistość, Parke opisuje Światowe Zgromadzenie Laureatów Nagrody Nobla w Castel Gandolfo jako okazję do postawienia „ludzkości w centrum uwagi” poprzez zgromadzenie laureatów Nagrody Nobla, naukowców, przywódców religijnych i przedstawicieli społeczeństwa obywatelskiego w poszukiwaniu alternatyw dla konfrontacji. Twierdzi ona, że dyskusje te odzwierciedlają potrzebę etycznego przywództwa, obok wiedzy politycznej i naukowej, w radzeniu sobie z dzisiejszymi globalnymi wyzwaniami w zakresie bezpieczeństwa.
Moralna granica
Dla Parke kampania na rzecz zniesienia broni jądrowej i przeciwdziałania zagrożeniom związanym ze sztuczną inteligencją nie jest jedynie kwestią polityczną czy bezpieczeństwa, ale przede wszystkim kwestią moralną.
Opisuje ona rozbrojenie jądrowe i zarządzanie sztuczną inteligencją jako „moralną granicę” porównywalną do zniesienia niewolnictwa i przyjęcia Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka, argumentując, że ludzkość stoi przed decydującym wyborem: czy postęp technologiczny będzie służył życiu, czy też będzie dla niego zagrożeniem. „Dalsze poświęcanie naszych najbystrzejszych umysłów i największych zasobów na sztukę masowego zabijania i dominację sztucznej inteligencji” – mówi – „oznacza marnowanie dziedzictwa i duchowego dziedzictwa ludzkości”.
Jeden konkretny krok
Zapytana o to, co światowi przywódcy mogliby zrobić w ciągu najbliższego roku, aby świat stał się bezpieczniejszy, Parke wskazuje na jedno praktyczne działanie: przystąpienie do Traktatu o zakazie broni jądrowej. Zauważa, że Stolica Apostolska była pierwszym państwem, które przystąpiło do tego traktatu, który, jak podaje, liczy obecnie około 100 sygnatariuszy, i opisuje go jako konkretny przykład międzynarodowej współpracy na rzecz świata wolnego od broni jądrowej.
Dla Parke traktat ten pokazuje, że dialog, współpraca wielostronna i prawo międzynarodowe, oparte na poszanowaniu praw człowieka i godności ludzkiej, stanowią wiarygodną alternatywę dla eskalacji militarnej i odstraszania nuklearnego. „W ten sposób idziemy naprzód” – mówi. „Poprzez dialog, współpracę wielostronną, prawo międzynarodowe oraz poszanowanie praw człowieka i godności ludzkiej”.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.


