Bp Orchowicz z uczestnikami Paulińskich Dni Młodych
17 lipca 2026 | 19:05 | bgk | Gniezno Ⓒ Ⓟ
Fot. Archidiecezja GnieźnieńskaPrzed Bogiem nie musimy grać, przed Bogiem nie musimy udawać, przed Bogiem nie musimy zakładać maski. Możemy być sobą, możemy być autentyczni. Bo przecież jest w człowieku ogromne pragnienie, by stanąć przed kimś w prawdzie i być w tej prawdzie przyjętym, zaakceptowanym i kochanym – mówił bp Radosław Orchowicz do młodych, którzy uczestniczą w XVI Paulińskich Dniach Młodych w sanktuarium w Biechowie, a 17 lipca modlili się w katedrze gnieźnieńskiej, a następnie odwiedzili Lednicę.
Przed Bogiem nie musimy grać, przed Bogiem nie musimy udawać, przed Bogiem nie musimy zakładać maski. Możemy być sobą, możemy być autentyczni. Bo przecież jest w człowieku ogromne pragnienie, by stanąć przed kimś w prawdzie i być w tej prawdzie przyjętym, zaakceptowanym i kochanym – mówił bp Radosław Orchowicz do młodych, którzy uczestniczą w XVI Paulińskich Dniach Młodych w sanktuarium w Biechowie, a 17 lipca modlili się w katedrze gnieźnieńskiej, a następnie odwiedzili Lednicę.
Hasłem tegorocznego spotkania w Biechowie są słowa „Odrodzeni w miłości”. Do nich nawiązywał w homilii biskup pomocniczy gnieźnieński, wskazując, że prawdziwe odrodzenie człowieka rozpoczyna się od powrotu do źródła – do Boga, który przyjmuje człowieka takim, jakim człowiek jest i nie pozostaje obojętnym wobec jego życia, trudności i zmagań.
– Aby się odrodzić, trzeba wrócić do początku, wrócić do źródła – mówił bp Orchowicz nawiązując do Gniezna jako kolebki Kościoła i państwa na ziemiach polskich i zarazem zachęcając młodych, by w pielgrzymowaniu i rekolekcyjnym doświadczeniu odkrywali prawdę i autentyczność. Wiara bowiem – jak podkreślił – nie polega na odgrywaniu ról i budowaniu idealnego wizerunku. Przed Bogiem nie trzeba nikogo udawać i zakładać maski, by zyskać więcej lajków. Można być sobą, bo dla Boga nie liczą się pozory, ale szczerość serca.
Kaznodzieja zwrócił jednocześnie uwagę, że wielu młodych żyje dziś pod presją ocen, porównań i konieczności ciągłego udowadniania swojej wartości, a także w obawie o niepewne jutro. Ewangelia przynosi jednak inną perspektywę – przypomina, że człowiek jest kochany nie za osiągnięcia czy wizerunek, ale dlatego, że jest dzieckiem Boga. To doświadczenie przyjęcia staje się początkiem wewnętrznego odrodzenia.
– Nie jesteśmy panami czasu. Przeszłości nie możemy zmienić, a przyszłość jest nieznana. Do nas należy tylko przeżywana chwila i w tej właśnie chwili możemy powierzyć się Bogu, stanąć przed Nim w naszej prawdzie, tacy, jacy jesteśmy, i być pewni, że zostaniemy przyjęci. – Dlatego nie lękaj się, nie bój i nie martw, co będzie. To wszystko jest w ręku Boga, który Cię kocha – mówił młodym bp Orchowicz.
Modlitwa w katedrze gnieźnieńskiej – miejscu związanym z początkami chrześcijaństwa w Polsce – była dla uczestników symbolicznym powrotem do źródeł. Mszę św. koncelebrowali przybyli z młodymi duszpasterze, a także proboszcz katedry ks. infułat Przemysław Kwiatkowski. Przed Eucharystią młodzi zwiedzili bazylikę i zabytki Wzgórza Lecha.
Kolejnym etapem ich pielgrzymowania była Lednica – miejsce od lat gromadzące młodych, którzy chcą odnawiać swoją wiarę i budować życie na fundamencie Ewangelii.
XVI Paulińskie Dni Młodych są dla uczestników czasem wspólnoty, modlitwy i radości. W tym roku w spotkaniu uczestniczy blisko 1700 młodych związanych z paulińskimi duszpasterstwami w całej Polsce. Tygodniowe rekolekcje w sanktuarium Matki Bożej Pocieszenia w Biechowie zakończą się 19 lipca.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

