Drukuj Powrót do artykułu

„Niezwykle rodzinnie” – pół wieku pieszego pielgrzymowania z krakowskiej Skałki na Jasną Górę

20 lipca 2026 | 19:59 | BP @JasnaGóraNews, mir | Częstochowa Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. BP Jasna Góra

Choć paulińska piesza pielgrzymka z krakowskiej Skałki obchodzi złoty jubileusz, to dziś na Jasną Górę „wprowadziła ją młodość”. To najmłodsi pątnicy biegiem i z radością pokonali ostatnie metry. Od lat „wizytówką” Pielgrzymki Skałecznej jest liczny udział rodzin z dziećmi, a i wszyscy pątnicy chwalą jej rodzinny, serdeczny charakter.

Z modlitwą za papieża Leona XIV, Kościół i Ojczyznę dotarło 260 pątników.  Opiekę duszpasterską sprawowali paulini : o. Grzegorz Zakrzewski,  o. Maciej Atras, o. Kacper Borkowski i o. Paweł Bielak posługujący w Anglii.

Za trud i kontynuowanie tradycji dziękował pątnikom podprzeor Jasnej Góry o. Nikodem Kilnar. Wyraził też wdzięczność wszystkim, którzy w różny sposób pomagali pątnikom w drodze. Zachęcał, by owocem tej pielgrzymki było ewangelizowanie przez jej uczestników swoich rodzin, środowisk, niesienie pomocy i nadziei w tych miejscach, gdzie jest cierpienie, samotność.

„Człowiek potrzebuje być przygarniętym”

Jak podkreślają paulini, wskazując na pielgrzymkowe hasło: „chcemy w czasie tej szczególnej rocznicy zawierzać się Matce Bożej słowami św. Jana Pawła II – Totus Tuus – cały Twój, Maryjo!”.

Dla Jakuba Ulmana z Krakowa to szósta pielgrzymka, jak twierdzi na 50-tej, jubileuszowej, nie mogło go zabraknąć, bo to „wyjątkowe wydarzenie; wyjątkowe kilka dni w rodzinnej wspólnocie ludzi wyznających te same wartości i podążających w tym samym celu”. – Ludzie nie boją się wyjść na ulice  ze swoją wiarą, pokazują, że wierzą w Boga, że kochają Matkę Bożą i że chcą do Niej pielgrzymować – powiedział pątnik, który był w grupie medycznej. Jak przyznał wyjątkowo „pasuje mu” przesłanie tegorocznej pielgrzymki. – Myślę, że bez tego byłoby ciężko w ogóle odnaleźć swoje miejsce, bo człowiek po prostu potrzebuje być przez kogoś przygarniętym. Często wśród naszych problemów, samotności,  ta opieka Matki Bożej, to zawierzenie się Jej, daje po prostu siłę, daje jakąś moc do działania w trudzie codziennego życia,  ale też w trudzie pielgrzymowania – wyjaśniał Jakub Ulman.

W rodzinie moc…

Ireneusz Więcek przyszedł z żoną oraz z dziećmi – 11-letnim Stasiem oraz 14-letnią Julką. Pochodzą ze Słopnic koło Limanowej. – Dlaczego rodzinnie na pielgrzymce? Myślę, że przede wszystkim rodzina siłą, w rodzinie moc. Nie wyobrażam sobie samemu iść do Maryi – podkreślał pątnik. Jego zdaniem skałeczna pielgrzymka przyciąga rodziny ze względu na profesjonalną organizację sprzyjającą rodzinom nawet z małymi dziećmi, a to także dzięki bazie noclegowej.

Kinga Ryś-Baca z Limanowej pielgrzymowała po raz szósty, w tym roku z 5-letnim synkiem Maksymilianem. – Miałam również wokół siebie rodzinę, kuzynkę, szwagra, córkę kuzynki, no i całe grono cudownych przyjaciół – opowiadała pątniczka, także o swojej miłości do skałecznej pielgrzymki właśnie za jej rodzinny charakter, rodzinną atmosferę.

– To też taka przestrzeń, gdzie można spędzić czas z dzieckiem, blisko Boga, no i pielgrzymować właśnie do tego świętego miejsca – wyjaśniała. Zapewniała także, że do tej pielgrzymki przekonało ją również „bardzo racjonalne podejście do wiary i życia duchowych przewodników, czyli paulinów”. Owocuje to tym, że po pielgrzymce, w mniejszym lub większym stopniu, jest w stanie usłyszane duchowe treści zastosować w codziennym życiu. – To jest duchowość na nasze czasy – podkreśla. Wskazując na pielgrzymkowe hasło „Totus Tuus – cały Twój, Maryjo!” zauważa, że to takie wołanie, pragnienie ludzkiego serca.

Tradycyjnie pątnicy skałeczni pozostaną na Jasnej Górze do jutra. Pokonali ok. 150 km, wędrując przez Jurę Krakowsko-Częstochowską Szlakiem Orlich Gniazd. Przyszło 260 osób.

Kiedyś „tajna pielgrzymka”

Po raz pierwszy pielgrzymi wyruszyli z krakowskiej Skałki na Jasną Górę w kilka dni po tzw. radomskim czerwcu, czyli proteście robotniczym w 1976r. By uniknąć represji i z obawy, by ich nie zawrócono szli bez śpiewów i emblematów, a paulini „po cywilu”. W pielgrzymce wzięli udział studenci i absolwenci krakowskich uczelni, skupieni wokół Duszpasterstwa Akademickiego „Skałka”. Inicjatorem był o. Rufin Abramek, wieloletni duszpasterz akademicki, a następnie przeor Jasnej Góry. Z pielgrzymka związany był przez lata, nieżyjący już o. prof. Zachariasz Jabłoński.

Obecnie pielgrzymka ma wymiar ogólnopolski, a nawet przyciąga wiernych z zagranicy.

Paulini w krakowskim klasztorze na Skałce obecni są od 1472 roku. Zostali tam sprowadzeni z klasztoru na Jasnej Górze przez kanonika krakowskiego Jana Długosza. 22 czerwca 1472 r. dwunastu zakonników z Jasnej Góry z przeorem o. Jakubem z Bogumiłowic rozpoczęło na Skałce pracę duszpasterską. Otaczając troską miejsce męczeństwa Stanisława ze Szczepanowa, mieli na różne sposoby przypominać życie i przesłanie tego orędownika spraw polskich.

 

 

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.