90 lat temu urodził się o. Wacław Hryniewicz OMI
23 lipca 2026 | 16:37 | Tomasz Królak (KAI), tk | Warszawa Ⓒ Ⓟ
Fot. Tomasz KrólakBył znanym kontynuatorem „teologii nadziei” a więc nadziei zbawienia wszystkich ludzi. Doświadczał także przykrości, ale się tym nie zrażał, bo uważał, że taka jest funkcja proroka. Dokładnie 90 lat temu urodził się o. Wacław Hryniewicz OMI, wybitny polski teolog i ekumenista, ceniony w kraju i na świecie. Zmarł w maju 2020 roku.
Oblat, teolog, autor
Był kapłanem Zgromadzenia Oblatów Maryi Niepokalanej (OMI), twórcą Instytutu Ekumenicznego KUL. Przez lata zasiadał w Komisji Episkopatu Polski ds. Ekumenizmu. Przez 25 lat był członkiem Międzynarodowej Komisji Mieszanej do Dialogu Teologicznego między Kościołami katolickim i prawosławnym a także członkiem zespołu miesięcznika “Znak” i stałym autorem „Tygodnika Powszechnego”.
Urodził się 23 lipca 1936 r. w Łomazach k. Białej Podlaskiej w rodzinie rolniczej. Święcenia kapłańskie przyjął w 1960 roku. Studiował teologię dogmatyczną na KUL, a następnie m.in. w Belgii, Anglii i Włoszech, habilitując się w 1974 r.; w roku 1992 r. uzyskał stopień profesora zwyczajnego.
Od 1964 r. był pracownikiem naukowym KUL, następnie pełnił szereg ważnych funkcji kościelnych, m.in. był konsultorem watykańskiego Sekretariatu ds. Jedności Chrześcijan, członkiem Międzynarodowej Komisji Mieszanej do Dialogu Teologicznego między Kościołami katolickim i prawosławnym oraz członkiem Komisji KEP ds. Ekumenizmu.
Należał do wielu towarzystw naukowych w kraju i za granicą. Jest autorem licznych publikacji z zakresu teologii paschalnej, teologii nadziei, uniwersalizmu zbawienia, teologii staroruskiej i zagadnień ekumenicznych. Wykładał na uczelniach w Szwajcarii, Niemczech, Francji, Austrii, Stanach Zjednoczonych, Belgii.
Opublikował kilkadziesiąt książek, m.in. „Nadzieja zbawienia dla wszystkich”, „Pascha Chrystusa w dziejach człowieka i wszechświata”, „Dramat nadziei zbawienia”, „Nadzieja woła głośniej niż lęk. Eseje wokół Jezusa historycznego”.
Otrzymał szereg nagród: im. księcia Konstantego Ostrogskiego (Białystok-Supraśl 1994), im. św. Brata Alberta (Warszawa 1994), im. Jana Długosza (Kraków 2004), im. Ks. Józefa Tischnera (Kraków 2005), a także odznaczenia: medal im. Anny Kamieńskiej (Gdańsk 1994), Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski (Warszawa 2004).
Teolog nadziei
Był znanym orędownikiem, popularyzatorem i kontynuatorem „teologii nadziei” a więc nadziei zbawienia wszystkich ludzi. Swoją, rozwijaną od dziesięcioleci myśl budował na gruncie intuicji wyrażanych u początków chrześcijaństwa przez wielkie postacie niepodzielonego jeszcze Kościoła, w tym żyjących w IV wieku Grzegorza z Nyssy czy Ambrożego z Mediolanu (święty Kościoła katolickiego i prawosławnego). W jego tekstach stałymi punktami odniesienia są także późniejsi myśliciele wschodniego chrześcijaństwa: Sołowiow, Bierdiajew, Evdokimov.
“Istnienie wiecznego piekła byłoby monstrualnym zaprzeczeniem boskiego planu stworzenia i zbawienia – pisał w jednym z esejów. – Czy można mówić o zwycięstwie Boga nad złem, jeżeli istoty przez Niego stworzone i miłowane miałyby być wydane na wieczna mękę? Zwycięstwo należałoby wtedy raczej do przeciwnego Bogu świata zła, świata diabelskiego”.
W kwietniu 2009 r., podczas nadania o. Hryniewiczowi tytułu doktora honoris causa Chrześcijańskiej Akademii Teologicznej, prawosławny arcybiskup Jeremiasz wskazał, że autor “Nadziei zbawienia dla wszystkich” wyciągnął wnioski ze Zmartwychwstania i opierając się na prawdzie o nieobecności Ciała w grobie oraz wczytując się w teksty Ojców Kościoła, sprzeciwił się wizji wieczności piekła, odrzucił absurdalność wiecznej kary. Rektor ChAT zauważył też, że ks. prof. Hryniewicz uznaje różnorodność dróg ku Bogu za błogosławieństwo, gdyż chrześcijanie mogą przez dialog odkrywać więcej tajemnic o swoim Stwórcy.
Z kolei sam o. Wacław przypomniał przy tej okazji, że w średniowieczu zaczęto mówić o „risus paschalis” – śmiechu paschalnym i w okresie wielkanocnym głoszono radosne, pełne żartów kazania. Później ta tradycja zamarła, a dziś trzeba do niej powrócić i mówić o Zmartwychwstaniu językiem radości, zdumienia, dziękczynienia i uwielbienia. „W chrześcijaństwie jest miejsce na radość i nadzieję, na poczucie humoru, bez radości popadamy w ponury dogmatyzm” – przestrzegał duchowny. Apelował do teologów różnych Kościołów, by było w nich więcej eschatologicznego optymizmu. „Nie należy bać się Boga, On nikogo nie skrzywdzi, piszmy więcej o tym, że jesteśmy w rękach szczęśliwego Boga. Twórzmy teologię we współpracy i przyjaźni naszych Kościołów, będzie to teologia bliższa życia i bardziej przyjazna ludziom” – nawoływał doktor honoris causa ChAT.
Ludzie nie są kościelnym folwarkiem
W latach 1998-2000 był członkiem zespołu przygotowującego tekst ekumenicznego dokumentu „Charta Oecumenica. Wytyczne dla wzrastającej współpracy pomiędzy Kościołami w Europie”.
W jednej z rozmów z KAI tłumacząc podziały wśród chrześcijan i sens ekumenizmu podkreślał, że jeżeli ktoś znajduje sens bycia w innym Kościele to tym samym nie staje się ateistą – nadal wierzy w tego samego Boga i Jezusa Chrystusa, więc nie można go traktować jako zdrajcy.
“Często Kościoły traktują ludzi jak swoją własność. Kościół nie jest po to, aby rekrutować jak największą liczbę wiernych dla samego siebie, lecz żeby pokazywać ludziom Dobrą Nowinę. Niech zobaczą Chrystusowe przesłanie w całym jego uniwersalizmie! O tym mówi soborowa Konstytucja dogmatyczna o Kościele „Lumen Gentium”. „Światłością narodów” jest Chrystus. To On ma zajaśnieć w Kościele. To On jest najważniejszą Osobą, ku której Kościół ma prowadzić wierzących. Ludzie należą do Boga. Nie są kościelnym folwarkiem” – przypominał w rozmowie z KAI.
Do swoich danych biograficznych nadesłanych do wydanego przez KAI leksykonu „Kto jest kim w Kościele?” (1996) o. Hryniewicz dołączył następującą charakterystykę swojej osoby: „Teolog kontrowersyjny, nie uprawiający teologii konfesyjnej, chrześcijanin mający nadzieję na powszechne zbawienie, wierzący w siłę przeobrażającej miłości Boga”. Gdzie indziej tłumaczył, że nie chce uprawiać czysto wyznaniowej teologii, ale pragnie być otwarty na chrześcijański Wschód i Zachód, aby czerpać z całej tradycji Kościoła.
“Przerastał czas, w którym żył”
O. Wacław Hryniewicz zmarł 26 maja 2020 roku. Podczas liturgii pogrzebowej smutek z powodu śmierci „teologa nadziei” i „postaci rangi światowej” wyraził prawosławny arcybiskup lubelski i chełmski, Abel, którego list odczytano podczas Mszy św. „Mówił otwarcie o niemożliwych do realizacji modelach jedności kościelnej, mówił o trudnej lekcji historii ale mówił też, żeby przeszłość zostawić Panu Bogu” – napisał prawosławny hierarcha.
Z kolei bp Krzysztof Nitkiewicz, przewodniczący Rady KEP ds. Ekumenizmu powiedział podczas pogrzebowej liturgii: „Potrzeba rzemieślników ale potrzeba wizjonerów, bo bez nich będziemy dreptali ciągle w miejscu. I o to dzisiaj też Boga prosimy”. Wspominając dla KAI postać zmarłego teologa powiedział: „Z powodu swojej otwartości ekumenicznej i wizji, które niewątpliwie przerastały czas w którym żył, doświadczał także przykrości ale bynajmniej się tym nie zrażał. Uważał, że taka jest funkcja proroka”.
Biskup Jerzy Samiec, zwierzchnik Kościoła ewangelicko-augsburskiego w RP we wspomnieniu pośmiertnym zauważył: “Swobodnie pisał i mówił nie tylko o tym, w co i jak wierzą Kościoły ewangelickie czy prawosławne, ale też wiedział, a przede wszystkim rozumiał, co czują i jak żyją. Mam nadzieję, że inspirujące myśli o. Hryniewicza nadadzą nowej świeżości ekumenicznym dążeniom. To symboliczne, że o. Hryniewicz odszedł do wieczności w tygodniu poprzedzającym święto Zesłania Ducha Świętego, którego nieustannie prosimy o dar jedności i wiary. A Duch jest Pocieszycielem i Ożywicielem – niech zatem nas pociesza, a na końcu wszystkich nas ożywi”.
Zgodnie ze swoją wolą o. Wacław Hryniewicz został pochowany na cmentarzu parafialnym w Kodniu, w kwaterze oblackiej. O połowy lat 80. XX w. Kodeń jest miejscem Ogólnopolskich Spotkań Ekumenicznych. Idea zrodziła się w 1983 r. jako modlitwa dziękczynna za spotkanie młodzieży w Taizé. Myślą przewodnią była modlitwa o jedność chrześcijan i o pokój.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

