Drukuj Powrót do artykułu

Kuba potrzebuje pomocy. Kościół w Kolumbii odpowiada

28 lipca 2026 | 14:32 | Karol Darmoros, Vatican News PL | Hawana Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. Vatican Media

Lekarstwa, żywność, okulary i środki higieniczne trafiły do mieszkańców dwóch dzielnic Hawany dzięki misji archidiecezji Bogoty. Jej uczestnicy odwiedzali również kubańskie rodziny, sprawowali Eucharystię i nieśli duchowe wsparcie. „Kubańczycy potrzebują nas i proszą o naszą pomoc – zarówno materialną, jak i duchową” – podkreślił ks. Rubén Darío Hernández.

Pomoc dla Hawany

Jak donosi agencja Fides, misja odbyła się od 17 do 20 lipca w Guanabacoa i Regli. Przewodniczyli jej wikariusz biskupi San Pedro ks. Rubén Darío Hernández oraz ks. Ricardo Pulido, odpowiedzialny w archidiecezji Bogoty za działania na rzecz integralnego rozwoju człowieka.

Potrzebującym przekazano lekarstwa, okulary, zestawy do higieny jamy ustnej, żywność i inne artykuły pierwszej potrzeby. Kubańskie parafie otrzymały również materiały liturgiczne.

Kard. Juan de la Caridad García Rodríguez, arcybiskup Hawany, nazwał wizytę znakiem jedności między Kościołami. „To Kościół ubogi i kruchy, podobnie jak wiele Kościołów cierpiących z powodu niedostatku misjonarzy i kapłanów. Jest to jednak ziemia dobra dla Ewangelii” – zaznaczył.

Być blisko ludzi

Redemptorysta o. José Manuel Araya wyjaśnił, że misjonarze chcieli być „otwartymi ramionami i dłońmi Jezusa Chrystusa”, aby towarzyszyć, pocieszać i głosić słowo Boże. Jak dodał, Kubańczycy potrzebują błogosławieństwa i wspólnej Eucharystii. Mimo trudności dostrzega w nich cierpliwość podtrzymywaną przez wiarę.

S. Bernardina Montero, która pracuje na Kubie od ponad 25 lat, mówiła o rodzinach żyjących w ciągłym napięciu i walczących każdego dnia o przetrwanie. „Nie przybyliśmy tylko po to, aby być w świątyni, lecz także po to, aby być z nimi” – podkreśliła. Według niej trzeba pomóc mieszkańcom zrozumieć, że nie są sami, oraz iść z nimi także wtedy, gdy w życiu pojawiają się trudności.

Nadzieja mimo braków

Ks. Hernández przyznał, że miejscowej ludności brakuje wody, prądu, paliwa i wielu dóbr potrzebnych do godnego życia. „Zobaczyliśmy jednak, że jest tam to, co najważniejsze: jest nadzieja, zobaczyliśmy radość” – powiedział. Wyraził nadzieję, że w 2027 r. na Kubę przyjedzie jeszcze więcej misjonarzy.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.