Leon XIV: Kocham Amerykę za wolność i otwartość na ludzi
30 lipca 2026 | 13:25 | Karol Darmoros, Vatican News PL | Watykan Ⓒ Ⓟ
Fot. ABACA/Abaca/East NewsLeon XIV ma nadzieję, że wkrótce odwiedzi Stany Zjednoczone, choć termin podróży nie został jeszcze ustalony. W wywiadach dla NBC oraz amerykańskiej hiszpańskojęzycznej stacji Telemundo Papież mówił o swojej amerykańskiej tożsamości, migracji i pokoju budowanym ponad różnicami.
Papież i Amerykanin
„Myślę o sobie raczej jako o Papieżu, który tylko przypadkiem jest Amerykaninem” – powiedział Leon XIV w rozmowie z NBC. Zastrzegł, że nie chce w ten sposób umniejszać znaczenia swojego pochodzenia. „Urodziłem się w Stanach Zjednoczonych. Moja rodzina nadal mieszka w Stanach Zjednoczonych. Żywię wielką miłość do Ameryki” – zapewnił.
Jak wyjaśnił, swoją misję postrzega przede wszystkim jako posługę pasterza Kościoła powszechnego, mającego możliwość zwracania się do ludzi na całym świecie. Przyznał jednocześnie, że zarówno dla niego, jak i dla mieszkańców USA „bycie pierwszym amerykańskim Papieżem ma wielkie znaczenie”.
Wolność i możliwości
Leon XIV wskazał, że ceni w Ameryce reprezentowane przez nią zasady: poczucie wolności i możliwości oraz otwartość na przybyszów. Przypomniał, że Stany Zjednoczone przez pokolenia zapraszały ludzi z całego świata, by stawali się częścią kraju.
„Pochodzę z rodziny imigrantów od strony moich dziadków. Wśród przodków od strony mojej matki byli zarówno niewolnicy, jak i właściciele niewolników” – mówił Papież. Wskazał, że ta złożona historia jest historią rozwoju, a doświadczenie różnorodnych korzeni pozwala mu widzieć siebie jako część jednego z największych bogactw Stanów Zjednoczonych. Podkreślił, że nadal opowiada się za zasadami, które przez wiele lat stanowiły część amerykańskiej tożsamości.
Pokój mimo różnic
Pytany przez Telemundo o migrację i lęk, z jakim żyją dziś miliony ludzi w USA, Leon XIV nawiązał do zakończonego właśnie spotkania modlitewnego „Pieśń pokoju”. W Castel Gandolfo wspólnie wystąpiły dzieci i młodzież z różnych części świata. Papież nazwał ich śpiew oraz udział Andrei Bocellego „naprawdę budującym i bardzo pięknym doświadczeniem”.
„To piękno było, jak sądzę, zaproszeniem dla nas wszystkich, by spojrzeć dalej i dostrzec piękno, które można stworzyć lub w którym można uczestniczyć, kiedy odkładamy na bok niektóre różnice i uznajemy bogactwo, jakim jest człowiek, oraz to, że wszyscy zostaliśmy stworzeni na obraz Boga” – powiedział.
Przywołał również pytania dzieci: „Dlaczego jest wojna, a nie pokój? Dlaczego jest nienawiść, a nie miłość?”. Zdaniem Papieża trzeba na nowo odkrywać wartość człowieka i świadomość, że wszyscy jesteśmy braćmi i siostrami.
Możliwa wizyta w USA
Leon XIV potwierdził, że chciałby osobiście przekazać to przesłanie w Stanach Zjednoczonych. „Właśnie dziś przeglądaliśmy kalendarz na najbliższe dwa lata. Nic nie jest jeszcze ostateczne, ale naprawdę mam nadzieję, że wkrótce tam pojadę” – ujawnił w NBC.
Zwracając się za pośrednictwem Telemundo do migrantów, wezwał ich do zachowania nadziei. „Trzeba nauczyć się żyć w pokoju, ale trzeba też mieć odwagę i nadzieję, która zawsze pomaga nam wszystkim” – powiedział Leon XIV.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

