Bp Balcerek: Warszawa była spragniona wolności
01 sierpnia 2026 | 16:10 | msz | Poznań Ⓒ Ⓟ
Fot. Konferencja Episkopatu Polski– Miasto było spragnione wody, chleba, lekarstw, pomocy i ratunku. Z czasem brak żywności i wody stał się jednym z powodów niemożności dalszego prowadzenia walki. Ale Warszawa była spragniona czegoś jeszcze większego: wolności. Było to pragnienie, aby Polska nie była przedmiotem rozgrywek obcych mocarstw, lecz podmiotem własnej historii. Aby Polacy mogli mówić własnym głosem, żyć zgodnie ze swoim sumieniem, pielęgnować swoją wiarę, kulturę, język i tradycję – mówił bp Grzegorz Balcerek podczas Mszy św. w Kościele pw. Najświętszego Zbawiciela w Poznaniu, z okazji 82. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego.
W homilii poznański biskup pomocniczy podkreślił, że pragnienie wolności jest głęboko wpisane w ludzkie serce. – Człowiek został przecież stworzony na obraz Boga, a więc został obdarzony rozumem, sumieniem i wolną wolą. Dlatego niewola, przemoc, poniżenie człowieka i odbieranie narodowi prawa do samostanowienia sprzeciwiają się jego godności – zaznaczył.
Bp Balcerek wskazał, że wolność nie może oznaczać samowoli i nie może być używana przeciwko prawdzie i przeciwko drugiemu człowiekowi. – Wolność bez odpowiedzialności może obrócić się przeciwko człowiekowi i narodowi – zauważył. Zaznaczył, że Ojczyzna potrzebuje ludzi wolnych, ale potrzebuje także ludzi sumienia. – Potrzebuje obywateli, którzy potrafią słuchać Boga, odróżniać dobro od zła i stawiać dobro wspólne ponad własnym interesem – mówił ks. biskup.
Przypomniał, że „wojna nie jest piękna”. – Śmierć młodych ludzi nie jest romantyczną przygodą. Wojna jest tragedią i skutkiem ludzkiego grzechu. Ale pośród jej ciemności może objawić się światło miłości, której nie potrafią zniszczyć ani przemoc, ani strach, ani śmierć – podkreślił poznański biskup pomocniczy.
Bp Balcerek zwrócił uwagę, że 82 lata temu codziennością mieszkańców stolicy był huk bomb, płonące domy, barykady, piwnice pełne rannych, brak wody, rozłąka z najbliższymi i śmierć obecna na każdej ulicy. – A jednak właśnie pośród tego piekła objawiało się dobro. Ktoś dzielił się ostatnim kawałkiem chleba; ktoś wynosił rannego spod ostrzału;
ktoś opatrywał człowieka, którego nazwiska nawet nie znał; ktoś niósł wiadomość przez płonące miasto; ktoś pozostał przy umierającym; kapłani odprawiali Msze Św., spowiadali, udzielali rozgrzeszenia i grzebali poległych – przypomniał biskup.
Wskazał, że patriotyzm czasu wojny może wymagać obrony ojczyzny z bronią w ręku. – Patriotyzm czasu pokoju wymaga codziennej, cierpliwej troski o człowieka. Łatwo jest wzruszać się bohaterstwem poprzednich pokoleń. Trudniej samemu uczciwie służyć wspólnemu dobru. Łatwo jest raz w roku złożyć kwiaty. Trudniej każdego dnia rezygnować z egoizmu, korupcji, pogardy i partyjnego zacietrzewienia – mówił.
Bp Balcerek zaapelował, by życie i poświęcenie powstańców warszawskich oraz mieszkańców stolicy sprzed 82 lat stały się dla nas rachunkiem sumienia, a patriotyzm służbą Ojczyźnie a nie tylko hasłem. – Niech ich los nie będzie dla nas jedynie wzruszającą historią. Niech stanie się rachunkiem sumienia. Czy korzystamy odpowiedzialnie z wolności, za którą inni oddawali życie? Czy budujemy wspólnotę, czy ją rozbijamy? Czy przekazujemy młodemu pokoleniu prawdę, wiarę i pamięć? Czy nasz patriotyzm jest służbą, czy tylko hasłem? – pytał biskup.
Podczas Mszy św. modlono się w intencji poległych w czasie Powstania Warszawskiego. O godz. 17 – godzinie wybuchu powstania – uczestnicy uroczystości oddali hołd poległym i złożyli kwiaty przy Pomniku Polskiego Państwa Podziemnego i Armii Krajowej.
Powstanie Warszawskie rozpoczęło się 1 sierpnia 1944 roku o godzinie 17 i trwało 63 dni. Miało na celu wyzwolenie stolicy spod niemieckiej okupacji przed wkroczeniem do niej Armii Czerwonej. Armia Krajowa i władze Polskiego Państwa Podziemnego zamierzały ujawnić się i wystąpić wobec Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego (utworzonego w Lublinie i zależnego od woli Stalina) w roli gospodarza. Powstanie, planowane na kilka dni, upadło 3 października 1944 r. W czasie walk zginęło od 16 tys. do 18 tys. żołnierzy AK i od 150 tys. do 180 tys. cywilów. Po kapitulacji Warszawa została doszczętnie zniszczona przez Niemców.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

