Drukuj Powrót do artykułu

Kielce: obchody 82. rocznicy Powstania Warszawskiego

01 sierpnia 2026 | 17:59 | dziar | Kielce Ⓒ Ⓟ

Msza św. w Kościele Garnizonowym,  modlitwa przy grobach powstańców, spotkanie na Skwerze Szarych Szeregów oraz podczas pokazów rekonstrukcyjnych – tak w Kielcach wyglądały uroczystości upamiętniające 82. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego.

Obchody rocznicowe rozpoczęły się na Cmentarzu Starym w Kielcach przy grobie Wacława Wilka-Wilczyńskiego – Powstańca Warszawskiego, mieszkańca Kielc. Mogiła została odnowiona przez Oddziałowe Biuro Upamiętniania Walk i Męczeństwa IPN w Krakowie. Hołd powstańcom oddali tam m.in. Agata Wojda – prezydent Kielc i dr Robert Piwko, naczelnik delegatury IPN w Kielcach. Naczelnik Piwko zachęcał do „pokornego spojrzenia” na kwestię Powstania, która wciąż wzbudza tyle emocji. – Postrzegam powstanie jako wydarzenie, które pokazało prawdziwy charakter Polaków, umiejących płacić tym, co najcenniejsze za to, co dla nas najważniejsze. Powstanie ukazało też barbarzyńską twarz naszych obu sąsiadów – Niemców oraz Związku Sowieckiego – powiedział.

Msza św. w Kościele Garnizonowym pw. Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski w Kielcach, sprawowana była w intencji Powstańców Warszawskich, ich rodzin i o pokój na świecie, z udziałem delegacji władz, formacji wojskowych i służb mundurowych ze sztandarami.

– Z wdzięcznością i szacunkiem wspominamy bohaterskich Powstańców oraz wszystkich, którzy oddali życie w obronie wolności i godności człowieka. Niech pamięć o ich ofierze będzie dla nas wezwaniem do troski o dobro wspólne, pokój i miłość do Ojczyzny – zachęcał ks. płk. Krzysztof Smoleń. – Chcemy powrócić pamięcią do tamtych modlitewnych wydarzeń – mówił z kolei kaznodzieja w homilii, przywołując m.in. historyczny rys wydarzeń powstańczych i konieczność wyborów między dobrem, a złem, których wciąż dokonujemy w naszym życiu, gdy „żaden czyn nie pozostaje obojętny”. – Wiele potrzeba pracy, aby zapanował prawdziwy Boży ład i jedność. Pan Bóg zachęca nas do współpracy na rzecz naszej ojczyzny (…). Powstańcy mieli świadomość, że ojczyzna wyrosła z wiary naszych przodków i odrodziła się dzięki odwadze polskich bohaterów – usłyszeli zebrani w kościele Garnizonowym.

Po zakończeniu Eucharystii uczestnicy przeszli na Skwer Harcerski im. Szarych Szeregów, idąc ulicami: Karczówkowska, Bp. Czesława Kaczmarka, mijając Rondo im. Jerzego Giedroycia oraz ul. Ogrodową. Przy pomniku Harcerzy Poległych za Ojczyznę wspólnie wysłuchali dźwięku syren, który rozległ się w godzinę „W”. O godz. 17 na terenie całego województwa świętokrzyskiego włączone zostały syreny alarmowe. Ciągły dźwięk syren trwał 1 minutę.

Było to nie tylko upamiętnienie rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego, ale trening systemu alarmowania ludności,  przeprowadzony na podstawie zarządzenia wojewody świętokrzyskiego.

Jednym z wydarzeń towarzyszących była rekonstrukcja powstańczej barykady na ulicy Sienkiewicza – głównej ulicy centrum Kielc, które przygotowało Stowarzyszenie Rekonstrukcji Historycznej 4. Pułku Piechoty Legionów w Kielcach. Rekonstruktorzy byli obecni w okolicy Hotelu Bristol. Odtworzyli m.in. powstańczą barykadę i wcielali się w rolę powstańców. Obecnie w Kielcach żyją dwie osoby pamiętające Warszawę z tamtego sierpnia 1944 r.: Andrzej Jachymczyk, pseudonim „Azjata” i Jerzy Zawadzki, pseudonim „Mały”.

Organizatorami obchodów były: Delegatura Instytutu Pamięci Narodowej w Kielcach, Chorągiew Kielecka Związku Harcerstwa Polskiego, Urząd Miasta w Kielcach, Komenda Wojewódzka Policji w Kielcach, 8. Dywizja Piechoty Armii Krajowej, Centrum Przygotowań do Misji Zagranicznych oraz 10. Świętokrzyska Brygada Obrony Terytorialnej im. mjr. cc. Eugeniusza G. Kaszyńskiego „Nurta

Wybuch Powstania Warszawskiego nastąpił na mocy rozkazu gen. Tadeusza Komorowskiego „Bora” – dowódcy Armii Krajowej  – działania zbrojne rozpoczęto 1 sierpnia 1944 r., o godz. 17.00 (godzina „W”). Ich celem było wyzwolenie stolicy spod okupacji niemieckiej przed wkroczeniem Armii Czerwonej. Władze Polskiego Państwa Podziemnego zamierzały ujawnić się przed Sowietami w roli jedynego legalnego przedstawicielstwa niepodległej Rzeczypospolitej.

Powstanie, planowane na kilka dni, upadło po 63 dniach ciężkich  walk. W jego wyniku zginęło od 16 tys. do 18 tys. żołnierzy i od 150 tys. do 180 tys. cywilów. Po kapitulacji Warszawa została doszczętnie zniszczona.

O ile pod względem militarnym powstanie zakończyło się klęską, o tyle pod względem politycznym miało ogromne znaczenie. Polacy zademonstrowali dążenie do odzyskania niepodległości. Jak pisał po wojnie Jan Nowak-Jeziorański, uczestnik tego niepodległościowego zrywu, „Kurier z Warszawy”, walka nie była daremna, a Powstanie Warszawskie sprawiło, że „państwo polskie, chociaż zniewolone i wasalne, zachowało swoją odrębność, przetrwało Stalina, który w swych zamysłach prawdopodobnie chciał z niego z czasem uczynić część ZSRS”.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.