Kościół w Pozzuoli na pierwszej linii: Msza wśród gruzów, pomoc dla ewakuowanych
09 sierpnia 2026 | 14:24 | Rosa Carillo Ambrosio, Vatican News PL | Pozzuoli Ⓒ Ⓟ
Fot. Vatican MediaNieco ponad tydzień po trzęsieniu ziemi, które nawiedziło Pola Flegrejskie (Campi Flegrei) nieopodal Neapolu, biskup Villani w niedzielę 9 sierpnia odprawi Mszę św. pod gołym niebem, a Caritas uruchamia punkt pomocy psychologicznej, prawnej i technicznej przy wsparciu wolontariuszy i ekspertów. Mieszkańcy borykają się z brakiem wody pitnej, zamkniętymi szkołami i silnymi napięciami społecznymi.
Kościół diecezji Pozzuoli, jak zawsze, znajduje się na pierwszej linii frontu. Mniej więcej tydzień po gwałtownym trzęsieniu ziemi o magnitudzie 4,7, które 31 lipca nawiedziło Pola Flegrejskie, w niedzielę 9 sierpnia, biskup Pozzuoli Carlo Villani postanowił odprawić Mszę św. o godz. 19.30 w jednym z miejsc najbardziej dotkniętych tragedią: na placu przed kościołem Najświętszego Serca Jezusa w dzielnicy Gerolomini.
Wsparcie ze strony Caritas
Tymczasem diecezjalna Caritas otwiera punkt wsparcia dla mieszkańców potrzebujących wsparcia psychologicznego, ale także dla wszystkich, którzy potrzebują pomocy prawnej lub technicznej w związku ze swoją sytuacją mieszkaniową. Z tego powodu zwrócono się z apelem do wolontariuszy z centrów wsparcia innych diecezji, wszystkich osób, które zdobyły znaczące doświadczenie w zakresie udzielania wsparcia, a także do prawników, psychologów i psychoterapeutów.
Pozzuoli boryka się obecnie z głębokim kryzysem logistycznym i społecznym. Skala szkód spowodowanych przez najsilniejsze trzęsienie ziemi ostatnich 40 lat stale się pogarsza, równolegle z ostrożnymi oględzinami przeprowadzanymi przez straż pożarną. Łączna liczba osób ewakuowanych osiągnęła już 1 700 w samej gminie Pozzuoli – to dramatyczna liczba, która podkreśla powagę sytuacji kryzysowej.
W celu zapewnienia bezpieczeństwa publicznego wydawanych jest coraz więcej nakazów opuszczenia lokali; dziesiątki budynków uznano za niezdatne do użytku, a ponad 600 rodzin zostało zmuszonych do opuszczenia swoich mieszkań. Chociaż część mieszkańców znalazła samodzielne zakwaterowanie u krewnych lub przyjaciół, dziesiątki osób nadal przebywają tymczasowo w hotelach lub w hali sportowej.
Poważne utrudnienia i napięta atmosfera
Sytuacja całkowitej niepewności spowodowana trzęsieniem ziemi ma ogromny wpływ na stabilność psychiczną i ekonomiczną lokalnej ludności. Oprócz tragedii osób ewakuowanych miasto musi zmagać się z poważnymi problemami infrastrukturalnymi, które paraliżują codzienne życie. W wielu dzielnicach historycznego centrum miasta oraz wzdłuż nabrzeża dostawy wody pitnej są przerywane z powodu uszkodzeń rurociągów. Całe rodziny są całkowicie uzależnione od cystern włoskiej Obrony Cywilnej.
Biorąc pod uwagę niezwykłe upały panujące w ostatnich dniach, zdarza się, że dostarczana woda jest zbyt ciepła, by można było się nią ochłodzić. Lista problemów obejmuje również wstrzymanie wielu podstawowych usług – aż 13 szkół i 14 obiektów kultu religijnego uznano za niezdatne do użytku, co spowodowało konieczność przeprojektowania sieci szkolnej przed rozpoczęciem roku szkolnego. Zamknięte lub ograniczone są również strategiczne urzędy publiczne, takie jak okręg zdrowotny, poczta i targ rybny. Aby sprostać eskalacji trudności, różne szczeble instytucjonalne uruchomiły pierwsze środki nadzwyczajne.
Napięcie społeczne osiągnęło już punkt krytyczny. W ostatnich dniach zdesperowani mieszkańcy wyszli na ulice, zajmując nawet nabrzeża portowe, by wyrazić swój gniew, przede wszystkim z powodu nieukończonej budowy ośrodka przyjmującego przy via Artiaco – obiektu, który miał służyć właśnie do zarządzania sytuacjami kryzysowymi związanymi z bradyseizmem, a który pozostał niedokończonym przedsięwzięciem.
Podczas gdy rząd ogłasza pierwsze środki nadzwyczajne w wysokości 100 milionów euro, Pozzuoli pozostaje miastem zawieszonym w niepewności, głęboko zranionym i oczekującym rzeczywistej ochrony swojej przyszłości.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

