Piesza Pielgrzymka do Wniebowziętej Matki w Ligocie Książęcej
15 sierpnia 2026 | 11:25 | mraj | Namysłów Ⓒ Ⓟ
Fot. Maciej RajfurOkoło 500 osób wyruszyło 15 sierpnia z Namysłowa do sanktuarium maryjnego w Ligocie Książęcej. Piesza pielgrzymka organizowana w uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny odbyła się już po raz 27. Dla wielu uczestników jest stałym elementem świętowania tego dnia i okazją do wspólnej modlitwy oraz zawierzenia Maryi swoich intencji.
Pielgrzymi rozpoczęli drogę przy kościele pw. św. Franciszka z Asyżu i św. Piotra z Alkantary. Do mieszkańców Namysłowa dołączyli wierni z okolicznych parafii, dekanatu, a także z samej Ligoty Książęcej.
– To piękna tradycja, która gromadzi ludzi chcących wyrazić swoją wiarę poprzez pielgrzymowanie – powiedział ks. Bartosz Barczyszyn, proboszcz namysłowskiej parafii i organizator wydarzenia. Jak zaznaczył, wędrówka jest także sposobem oddania czci Bogu i Maryi oraz przypomnieniem chrześcijańskiego celu, jakim jest życie wieczne.
Do pokonania było około 16 km. Organizatorzy zaplanowali dwa postoje, a spokojne tempo sprawiło, że na trasę mogły wyruszyć całe rodziny. W pielgrzymce uczestniczyły także dzieci, niektóre korzystające z wózków.
Jedną z osób, dla których sierpniowa pielgrzymka stała się wieloletnią tradycją, jest Magda Żurawka-Hurman z Namysłowa. – Idę, żeby doświadczyć dobroci ludzi i wspólnoty Kościoła, ponieść swoje intencje do Maryi, ale także poczuć trud i zmęczenie – mówi.
Bp Lechowicz do żołnierzy: cud bezpieczeństwa i wolności wymaga wiele wysiłku i ma wyjątkową cenę
Przyznaje, nie wyobraża sobie 15 sierpnia bez wspólnej drogi do Ligoty Książęcej. Tegoroczny upał nie zniechęcił pielgrzymów. – Można było spędzić ten dzień nad wodą, ale dla nas pielgrzymka jest ważniejsza – zaznaczyła.
Ks. Barczyszyn zwróca uwagę, że licząca kilkanaście kilometrów trasa jest wymagająca, ale dostępna dla osób w różnym wieku. – Lokalna pielgrzymka może być także dobrym doświadczeniem dla tych, którzy chcieliby w przyszłości podjąć dłuższy wysiłek pielgrzymkowy, np. podczas Pieszej Pielgrzymki Wrocławskiej – uważa kapłan z Namysłowa.
Lokalna pielgrzymka, której frekwencja od lat utrzymuje się na poziomie kilkuset osób, z wyjątkiem przerwy w czasie pandemii, pokazuje, że wspólne pielgrzymowanie pozostaje ważną formą przeżywania wiary. Jej uczestnicy podkreślają, że nie chodzi o sportowy wynik, lecz o drogę przeżywaną razem – w modlitwie, rozmowie, z własnymi intencjami i gotowością do podjęcia trudu.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

