Bp Piotr Greger w Bazylice Mariackiej: Wniebowzięcie Maryi pokazuje cel życia ucznia Chrystusa
15 sierpnia 2026 | 20:33 | rk | Kraków Ⓒ Ⓟ
O tym, że życie ucznia Chrystusa, mimo niepewności, zwątpień, zawirowań i rozczarowań, „nie jest drogą donikąd, nie jest ścieżką pozbawioną celu” przypomniał bp Piotr Greger podczas Mszy św. odpustowej w uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, 15 sierpnia 2026 roku, w Bazylice Mariackiej w Krakowie. Jak podkreślił biskup pomocniczy diecezji bielsko-żywiekciej, tajemnica Maryi Wniebowziętej przypomina, że ostatecznym przeznaczeniem człowieka jest życie wieczne i trwanie na zawsze w jedności z Bogiem.
Według bp. Gregera tajemnica Wniebowzięcia Maryi niesie nadzieję na szczęście „realne i możliwe do osiągnięcia”, a prawda o Jej uczestnictwie po ziemskim życiu w chwale nieba przekonuje, że życie ucznia Chrystusa, mimo niepewności, zwątpień, zawirowań i zawodów codzienności, ma swój ostateczny sens.
„Ostatnim słowem w historii człowieka nie jest nicość i śmierć, ale życie wieczne będące trwaniem na zawsze w jedności z Bogiem” – podkreślił. Dodał, że człowiek rodzi się i przychodzi na świat „nie po to, aby umrzeć, ale na zawsze żyć w chwale nieba”. Jak zaznaczył, nie jest to jedynie teoretyczny wywód, ale odpowiedź dotycząca „sedna istnienia”.
Biskup zachęcił, by wpatrując się w Maryję Wniebowziętą, „śmiało podnieść wzrok w niebo” i spojrzeć na własne życie z perspektywy celu, do którego człowiek zmierza. Jego zdaniem trzeba próbować odnaleźć sens życia, patrząc na nie niejako od końca – z perspektywy nieba.
Zastrzegł jednak, że do takiego spojrzenia potrzebna jest mądrość i refleksja nad własnym życiem, co we współczesnym świecie nie jest łatwe. Wskazał na rzeczywistość, w której człowiek jest „karmiony sensacją”, a codzienność wypełniają „nowinki, skandale czy afery”. W takim świecie – zauważył – brakuje czasu na spojrzenie we własne wnętrze i zweryfikowanie sumienia.
„Jakżeż łatwiej jest być oskarżycielem cudzych sumień i adwokatem własnych” – mówił bp Greger.
Biskup zaznaczył, że wpatrywanie się w Maryję Wniebowziętą nie oznacza ucieczki od trosk doczesności, niedostatków i cierpień. Chodzi o to, by „w duchu wiary” spojrzeć na swoje życie z perspektywy „prawdziwej ojczyzny, która jest w niebie”.
Bp Greger podkreślił przy tym, że ostateczne spełnienie w Bogu nie jest wynikiem ludzkich zabiegów i wysiłków, choć nie są one bez znaczenia. Jest ono zawsze „darem Boga i przejawem Jego łaski”. Zaznaczył, że Maryja również nie osiągnęła chwały nieba własnymi siłami – otrzymała ją w darze od Boga, który Ją od początku wybrał, a po zakończeniu Jej ziemskiej pielgrzymki sprawił, że uczestniczy w chwale zmartwychwstania Chrystusa.
Według kaznodziei ostateczne spełnienie Maryi w Bogu dojrzewało przez całe Jej ziemskie życie. „Chwała nieba jest jak lustro, w którym odbija się całe ziemskie życie Maryi” – mówił. Wskazał jednocześnie, że doczesne życie człowieka – „i tylko ono, tylko ten okres życia na ziemi, ani minuty dłużej” – jest czasem zasługiwania na wieczność.
Bp Greger podkreślił, że uroczystość Wniebowzięcia jest „wielką tajemnicą”, która przynosi wszystkim nadzieję i radość. W Maryi wierni mogą zobaczyć cel, do którego zmierzają ci, którzy potrafią związać swoje życie z Jezusem i iść za Nim tak, jak uczyniła to Jego Matka.
„Dzisiejszy dzień mówi o naszej przyszłości” – zaznaczył. Jest przesłaniem, że człowiek może kiedyś stanąć u boku Jezusa „z radością i w poczuciu dobrze spełnionego życia”. Jak podkreślił, jednego można być pewnym: „Bóg na nas czeka, jest gotowy na spotkanie z nami; nie idziemy bowiem na pustkowie, ale jesteśmy oczekiwani w chwale nieba”.
Duchowny podkreślił, że odpowiedzialne spojrzenie na doczesność w świetle Wniebowzięcia Maryi pozwala odkrywać sens życia już teraz, a zarazem widzieć jego ostateczne dopełnienie „na progu wieczności”. „Nie ma ani jednego obszaru życia, który znajduje się poza nawiasem… z wyjątkiem grzechu” – powiedział.
Zachęcił, by również w czasie wakacji znaleźć czas na refleksję nad własnym życiem. „Naprawdę, jest nad czym pomyśleć” – zakończył.
Zgodnie z tradycją biskup pobłogosławił kwiaty i zioła przyniesiona przez wiernych.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.


