Drukuj Powrót do artykułu

Wspólnota dziecięca Ad Astra nad Bałtykiem

18 sierpnia 2026 | 13:32 | mraj | Wrocław Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. Dorian Kuc

Ponad setka dzieci, dwa tygodnie nad Bałtykiem i wakacje bez smartfonów. Grupa Ad Astra po raz piąty zorganizowała wspólny letni obóz, podczas którego wypoczynek połączono z formacją, nauką samodzielności i budowaniem relacji.

W Krynicy Morskiej spotkały się dzieci z Trzebnicy i okolic oraz członkowie wspólnot z salwatoriańskich parafii z różnych częściach Polski.

W tegorocznym wyjeździe wzięły udział 102 osoby w wieku od 6 do 12 lat. Dzieci spały w namiotach, uczestniczyły w zajęciach sportowych, śpiewały, tańczyły, brały udział w zabawach i elementach survivalu. Był także czas na plażowanie, wycieczki, rejs statkiem oraz poznawanie Gdańska i Elbląga. Ważnym elementem każdego dnia była Eucharystia.

– Na wyjeździe jest 102 dzieci. Śpimy w namiotach, mamy trochę survivalu, codzienną Mszę Świętą, plażowanie i poznawanie życia Pana Jezusa poprzez Pismo Święte – mówi ks. Tomasz Gnat SDS, organizator i opiekun obozu.

Ad Astra jest katolicką wspólnotą dla dzieci działającą pod opieką salwatorianów. Jej celem jest połączenie formacji chrześcijańskiej z integracją, aktywnym wypoczynkiem i budowaniem relacji. Organizatorzy podkreślają, że podczas obozu chcą pokazać dzieciom Kościół nie tylko jako miejsce modlitwy, ale również jako wspólnotę ludzi, którzy potrafią razem spędzać czas, bawić się i przeżywać przygodę.

– Chcemy zintegrować całą społeczność Ad Astry, która funkcjonuje w różnych miejscach. Przy okazji wypoczynku realizujemy prostą formację i budujemy wspólnotę, która chce poczuć się jak żywy Kościół – wyjaśnia ks. Gnat.

Organizatorzy zwracają uwagę na potrzebę zachowania równowagi między formacją a zwyczajną dziecięcą radością. – Bóg powinien być obecny przez Eucharystię i modlitwę, ale także przez zabawę z piłką. Dzieci potrzebują się z nami pobawić i wyszaleć. Widzimy, że w Kościele potrzeba takich inicjatyw – mówi diakon Michał Góralewicz SDS.

Jednym z elementów obozu jest rezygnacja z telefonów. Dzieci przez cały wyjazd nie korzystają ze smartfonów, dzięki czemu więcej czasu spędzają ze sobą bezpośrednio. – Dzięki temu muszą same wchodzić w relacje, bawić się i potrzebują być na żywo z innymi ludźmi. Na tym nam bardzo zależy – podkreśla ks. Gnat.

Uczestnicy zostali podzieleni na mniejsze grupy, co ułatwia wychowawcom opiekę nad nimi i pozwala dzieciom lepiej się poznać. W programie znalazły się również konkursy, śpiewogranie, zajęcia edukacyjne i wspólne zabawy.

Zdaniem organizatorów, zainteresowanie wyjazdem pokazuje, że istnieje duże zapotrzebowanie na tego typu inicjatywy – dziecięcą formację w Kościele. Liczba miejsc została szybko wyczerpana, a zgłoszeń było więcej, niż można było przyjąć.

Nazwa Ad Astra – „do gwiazd” – wyraża ideę wspólnoty: drogę do Boga, która prowadzi przez Eucharystię i modlitwę, ale również przez przyjaźń, wzajemną pomoc, radość i wspólne przeżywanie codzienności.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.