Drukuj Powrót do artykułu

50. Piesza Pielgrzymka Opolska

22 sierpnia 2026 | 13:40 | BP @JasnaGóraNews | Jasna Góra Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. BP Jasna Góra

Od modlitwy o nowe powołania z „pustego gniazda” w Kluczborku, przez osobiste prośby o dobrego męża i zdrowie w rodzinach – 50. Piesza Pielgrzymka Opolska dotarła na Jasną Górę. Pątnicy przyszli w pięciu „strumieniach” dziękując za pół wieku pielgrzymowania do Maryi. W sumie przybyło 2,8 tys. pielgrzymów.

– Wychodziłyśmy z Kluczborka, gdzie mamy nowicjat, który w tym roku po raz pierwszy jest pusty. Więc wychodziłyśmy z pustego gniazda i może to u nas wywoływać nostalgię, że już nie ma młodych dziewcząt, które chcą uczyć się życia zakonnego, chcą wybierać Jezusa, ale to gniazdo jest miejscem, w którym ptak przygotowuje się do lotu. Maryja daje nam nadzieję, żeby na to puste gniazdo popatrzeć z wiarą i nadzieją, że Maryja pomoże nam wyprosić dar nowych powołań – mówiła s. Wanda Matysik, przełożona generalna ze Zgromadzenia Sióstr św. Józefa. Dodała, że intencje do Matki Bożej można zanosić ustami, ale można także nogami, dlatego wspólnie z siostrami pragnęły ofiarować trud i przyjść do jasnogórskiego sanktuarium.

S. Bertyna ze Zgromadzenia Sióstr Służebniczek Najświętszej Maryi Panny zauważyła, że od 20 lat pielgrzymuje na Jasną Górę, aby prosić by nigdy nie zabrakło głosicieli Chrystusa. Jak opowiadała, siostry na szlaku pełniły także posługę pielgrzymom. – Były pytania dotyczące decyzji i odwagi pójścia za Panem. Wielu pielgrzymów przyznawało, że coś czuje, ale nie są jeszcze gotowi, aby odpowiedzieć na Boży głos, czyli w sercach już coś kiełkuje – mówiła s. Bertyna.

Pieszą Pielgrzymkę Opolską tworzyło pięć regionalnych „strumieni”: opolski, nyski, kluczborski, raciborski oraz głubczycki. Pątnicy do Maryi przyszli z kwiatami, aby podziękować za opiekę.

Julia Cecylia jako porządkowa już piętnasty raz wprowadziła swoją grupę na Jasną Górę. Dla niej tegoroczna pielgrzymka była wymagająca. – Czuję zmęczenie fizyczne i psychiczne. To była moja najtrudniejsza pielgrzymka, ale mam nadzieję, że intencja, z którą idę będzie wysłuchana – mówiła. Dodała, że prosi Maryję o dobrego męża – „takiego na całe życie”.

Ks. Robert Sadlak z Kędzierzyna-Koźla zwrócił uwagę, że wędrowali z flagami biało-czerwonymi, maryjnymi i papieskimi, aby pokazać swoją przynależność do Boga i Ojczyzny. – Jesteśmy Polakami i jesteśmy z tego dumni, a także z tego, że pielgrzymujemy do Królowej Polski i że jesteśmy jednym Kościołem – podkreślał ks. Sadlak.

– W tym roku łatwiej się szło. Czasami miałem wrażenie, że „fruniemy jak na skrzydłach”. Były postoje, na które docieraliśmy pół godziny wcześniej. Była też wielka gościnność na szlaku, pyszne zupki i poczęstunki, którymi częstowali nas gospodarze – opowiadał Darek z Opola. Dodał z uśmiechem, że na pielgrzymce się nie chudnie, ponieważ jest za dobre jedzenie.

Samanta i Zuzia po raz pierwszy przeszły całą pielgrzymkę. Na Jasną Górę weszły z pięknymi wiankami na głowie, które same uplotły. Zauważyły, że czuły potrzebę serca, żeby wyruszyć. Prosiły o zdaną maturę i o zdrowie. Zuzia dodała, że dzięki pielgrzymce i byciu w Kościele czuje, że jest Bóg i ludzie myślący podobnie.

Pątnikom w drodze towarzyszyli biskupi opolscy bp Andrzej Czaja i bp Waldemar Musioł. Zachęcali oni pielgrzymów do modlitwy o powołania do kapłaństwa i życia konsekrowanego, a także do sakramentalnego małżeństwa i życia rodzinnego. Bp Czaja zwrócił uwagę, że wielką nadzieją na przyszłość napełnia go obecność na szlaku młodych ludzi oraz rodziców z małymi dziećmi, którzy już teraz zarażają się „bakcylem pielgrzymowania”.

Jak podkreślał przewodnik Pieszej Pielgrzymki Opolskiej ks. Daniel Leśniak, w tym roku towarzyszyła im wdzięczności za pół wieku pielgrzymowania na Jasną Górę. – Przez ostatnie 50 lat pielgrzymka przeszła ogromną zmianę logistyczną i mentalną. Najstarsi pątnicy pamiętają jeszcze czasy, gdy spało się w stodołach i mycie się w miskach z zimną wodą. Dziś pielgrzymka się rozwija jest więcej młodych, rodzin z dziećmi. Powstają także nowe grupy. W tym roku pierwszy raz wyruszyli pątnicy z Głuchołaz i grupy biblijnej – mówił ks. Leśniak. Przewodnik zauważył, że Piesza Pielgrzymka uczy wdzięczności za drobne gesty i pomocną dłoń. Wyjaśniał, że w tym roku pątnikom towarzyszyło hasło Roku Duszpasterskiego w Polsce – „Uczniowie-Misjonarze” i to rozważali w drodze. W tym roku na szlaku każda z grup miała adorację Najświętszego Sakramentu, aby pielgrzymi czuli, że „Pasterz idzie razem z nimi”.

W sumie w Pieszej Pielgrzymce Opolskiej na Jasną Górę przyszło 2800 pątników. Ich trud zwieńczyła Eucharystia na jasnogórskim Szczycie.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.