Piechurzy NINIWA Team idą w intencji młodych Europy
25 sierpnia 2026 | 16:02 | Szymon Zmarzlicki, NINIWA | Kokotek Ⓒ Ⓟ
Fot. NINIWA TeamZmiana warty na wyprawach NINIWA Team. Po przeprawie przez Alpy oraz zdobyciu Korsyki i Sardynii, rowerzyści odliczają już ostatnie kilometry do mety w Kokotku. Tymczasem piechurzy właśnie rozpoczęli swój „Eurotrip” po zachodnim wybrzeżu Irlandii.
W tym roku planowana wyprawa piesza śladami planu filmowego „Władcy Pierścieni” w Nowej Zelandii nie doszła do skutku ze względu na napięcia geopolityczne na Bliskim Wschodzie, który znalazłby się na trasie przelotu. Zamiast tego grupa zdecydowała się na „Eurotrip: West Coast Ireland” i długodystansowe szlaki od Gór Wicklow, przez dzikie Mayo i Connemara, Klify Mohera i Burren, aż po szczyty Kerry i legendarny Carrantuohill.
– Taki kierunek to dla mnie powrót do korzeni, bo właśnie w Irlandii spędziłem bardzo ważny etap w moim życiu, zanim zostałem księdzem. Można powiedzieć, że tam, gdzie wszystko się zaczęło, teraz coś się skończy – mówi o. Dominik Ochlak, który po 9 latach żegna się z prowadzeniem wypraw pieszych NINIWA Team. – Bardzo liczę na to, że to będzie jedna z bardziej wymagających i zarazem najpiękniejszych wypraw w historii NINIWY – dodaje o. Ochlak.
Piechurzy – jak sami piszą – „z wielu stron i z różnym deficytem snu” dotarli w poniedziałek do stolicy Irlandii, skąd we wtorek ruszyli na szlak.
„Podbijanie stolicy nie mogło zacząć się inaczej niż szukaniem butli gazowych. Jedna ekipa zaskakuje swoim palnikiem panią ekspedientkę w sklepie turystycznym. Na szczęście udaje się znaleźć odpowiedni kartusz. Następnie odhaczamy oblackie polecajki i łapiemy słońce. Nie wiadomo, ile będzie go w kolejnych dniach” – pisze w relacji z „dnia zero” Justyna Zygmunt, jedna z uczestniczek wyprawy.
Powitanie rowerzystów planowane jest w czwartek 27 sierpnia około 17.00 przy Oblackim Centrum Młodzieży NINIWA w Kokotku. Z kolei wyprawa piesza potrwa do 15 września.
Codzienne relacje z obu wypraw można śledzić na stronie www.niniwa.pl oraz w mediach społecznościowych NINIWY.
Spektakularna historia wypraw NINIWA Team – na krańce świata i… „na wiarę”
Młodzieżowe wyprawy NINIWA Team to jedna z inicjatyw Oblackiego Duszpasterstwa Młodzieży NINIWA – organizatora takich wydarzeń jak Festiwal Życia w Kokotku, sportowe i taneczne rekolekcje dla młodzieży czy wolontariat misyjny. Jednak to właśnie rowerowe i piesze eskapady przez lata stały się wizytówką organizacji i wypromowały lokalne duszpasterstwo na skalę ogólnopolską, a nawet daleko poza granicami kraju.
Wszystko zaczęło się 20 lat temu, gdy wyruszyła pierwsza wyprawa rowerowa. Przez dwie dekady NINIWA Team objechała na dwóch kółkach całą Europę, część Azji, a nawet zahaczyła o Afrykę – od Nordkappu, przez Maroko, aż po Jerozolimę. Z łącznym dystansem 80 tysięcy kilometrów na licznikach grupa „zdobyła” 57 krajów na 3 kontynentach. Najdalszą podróżą była wyprawa na Syberię w 2013 roku – aż 8380 km w 77 dni.
Z czasem do rowerzystów dołączyli wędrowcy. Od 2018 roku kilkutygodniowe wyprawy piesze – najczęściej łączące górskie szlaki z odcinkami pokonywanymi autostopem – przemierzyły już trasy m.in. Półwyspu Iberyjskiego, Bałkanów, Gruzji, Turcji czy Maroko. Każda wyprawa to około 400–500 kilometrów tylko na nogach. Łącznie z Irlandią to już 12 zdobytych państw na trzech kontynentach.
NINIWA Team wypracowała swój własny styl podróżowania „na wiarę”, co oznacza przyjmowanie zarówno nieoczekiwanych trudów, jak i radości. Podróżnicy przemieszczają się bez auta technicznego czy bagażowego, cały ekwipunek transportując wyłącznie w swoich sakwach lub plecakach. Grupa nie planuje też noclegów, a miejsca do rozbicia namiotów szuka tam, gdzie zatrzyma na koniec dnia. Ze względu na swój oryginalny charakter wyprawy nazywane są „miniaturką życia” i praktyczną nauką zaufania do miłości Boga.
Oprócz fizycznego bagażu, podróżnicy zabierają na szlaki również solidny ładunek duchowy. Każda wyprawa NINIWA Team wyrusza w konkretnej intencji – w tym roku za młodych Europy. O to rowerzyści i piechurzy modlą się każdego dnia na Mszy św. oraz w tej intencji ofiarują trudy drogi.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

