Z Kielc na Westerplatte wyruszył VI Rajd Rowerowy im. Westerplatczyków
27 sierpnia 2026 | 11:28 | dziar | Kielce Ⓒ Ⓟ
VI Rajd Rowerowy im. Westerplatczyków, zainicjowany przez bp. Mariana Florczyka, wyruszył w czwartek sprzed kieleckiej bazyliki, aby dotrzeć 1 września na Westerplatte i uczestniczyć w państwowych uroczystościach 87. rocznicy wybuchu II wojny światowej.
30 uczestników – kolarzy zostało podzielonych na dwie 15-osobowe grupy. Na czele grup jadą doświadczeni rowerzyści: Kazimierz Mądzik, radny Sejmiku Województwa Świętokrzyskiego oraz Grzegorz Skiba, radny gminy Górno.
Zanim wyruszyli z Kielc modlili się podczas porannej Mszy św. w bazylice kieleckiej, której przewodniczył ks. prof. Stefan Radziszewski, a następnie na Cmentarzu Starym złożyli kwiaty i zapalili znicze przed pomnikiem upamiętniającym Westerplatczyków.
Przed rowerzystami ok. 650 kilometrów. Jadą m.in. przez Końskie, Tomaszów Mazowiecki, Płock, Brodnicę, Elbląg, Gdańsk. Trasę przygotowano tak, aby przejechać przez Anielin, gdzie dodatkowo zostanie uczczona pamięć majora Henryka Dobrzańskiego “Hubala”.
Na Westerplatte w kieleckim peletonie zdążają m.in. m.in. olimpijczyk z Barcelony i Sydney Zbigniew Piątek czy były minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek, który zadeklarował przejazd ponad 100 kilometrów. – Rajd, w którym jadę po raz drugi, to znakomite połączenie pamięci, historii, czci, edukacji – powiedział. Czuje się przygotowany, ponieważ jeździ na rowerze. Zwraca uwagę na aspekt wspólnej modlitwy za obrońców. Część trasy stała się także udziałem parlamentarzystów Prawa i Sprawiedliwości – poseł Anny Krupki i senatora Krzysztofa Słonia.
Współorganizatorami rajdu są m.in. Wojewódzki Dom Kultury. Przedsięwzięcie wspierają także Urząd Marszałkowski Województwa Świętokrzyskiego oraz przedstawiciele Wojska Polskiego.
– Cieszę się, że zwłaszcza młodym osobom, uczniom, przypominamy tę historię i pamiętamy, bo o wolność trzeba dbać, a o bohaterach pamiętać – powiedziała Renata Janik, marszałek województwa świętokrzyskiego.
Inicjator komitetu społecznego „Pamiętamy o Westerplatczykach” bp Marian Florczyk przypomniał m.in., jak ważnym motywem była obrona Westerplatte w nauczaniu Jana Pawła II, szczególnie skierowanym do młodzieży. Biskup pobłogosławił wyruszających w trasę.
Podczas konferencji prasowej poprzedzającej Rajd przypomniał, że na posterunku wojskowym na Westerplatte służyło 80 żołnierzy z Kielecczyzny. – Poczucie lokalnego patriotyzmu nabiera wartości, kiedy ludzie czują więź ze swoją małą ojczyzną i pamiętają o jej chlubnej historii, a chlubą Ziemi Świętokrzyskiej jest bohaterstwo jej mieszkańców – mówił biskup. O obrońcach Westerplatte powiedział: „To byli chłopcy, mężczyźni, którzy przygotowywali się w ośrodku na Bukówce. Byli wychowywani w patriotycznym duchu oraz kulturze chrześcijańskiej”.
W latach 1926-1939 na terenie Westerplatte funkcjonowała Wojkowa Składnica Tranzytowa. 17 marca 1939 r. wyjechała na placówkę Westerplatte pierwsza zmiana żołnierzy 4. Pułku Piechoty Legionów z Kielc. Zmiana, składająca się z dwóch podoficerów i 68 szeregowych pod dowództwem porucznika Leona Pająka, skierowana została do Wojskowej Składnicy Tranzytowej na Westerplatte. Pluton wartowniczy Westerplatte to w 1/3 załoga z 2. Dywizji Piechoty Legionów w Kielcach, która na Westerplatte przybyła w okresie od 17 marca do 15 kwietnia 1939 r. Było to 81 osób, z których 77 ma związek z regionem świętokrzyskim. We wrześniu 1939 r. załogę na Westerplatte stanowiło 182 żołnierzy, w tym pięciu oficerów i lekarz.
1 września o godz. 4.45 salwa dział przybyłego do Gdańska z rzekomo pokojową wizytą niemieckiego pancernika „Schleswig-Holstein” rozpoczęła szturm piechoty na polską placówkę na Westerplatte. Przez siedem dni załoga pod dowództwem mjr. Henryka Sucharskiego i jego zastępcy kpt. Franciszka Dąbrowskiego odpierała liczne ataki od strony nasady półwyspu, bombardowana z powietrza i ostrzeliwana przez niemieckie działa i moździerze. 7 września wobec zdecydowanej przewagi nieprzyjaciela i wyczerpania załogi mjr Henryk Sucharski podjął decyzję o kapitulacji. W czasie tych walk poległo co najmniej 15 polskich żołnierzy, wielu było rannych. Straty niemieckie to około 300 zabitych i 700-1000 rannych. Po kapitulacji polscy żołnierze trafili do niemieckich obozów jenieckich, gdzie przebywali do 1945 r.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.


