Archidiecezja przemyska dziękuje za 70 lat Jasnogórskich Ślubów Narodu
27 sierpnia 2026 | 11:56 | łsz | Przemyśl Ⓒ Ⓟ
W archidiecezji przemyskiej trwają kongregacje katechetyczne będące szczególnym dziękczynieniem za ogłoszone 70 lat temu w Komańczy i na Jasnej Górze Jasnogórskie Śluby Narodu. Pierwsze spotkanie odbyło się w Krośnie. – Ten dokument owocuje do dzisiejszego dnia, a nasza kongregacja katechetyczna dzisiaj ma niezwykły wymiar, bo chcemy poprzez Eucharystię podziękować za tamto wydarzenie. Chcemy także odnowić tekst i same śluby tutaj, przed obrazem Matki Bożej Jasnogórskiej – powiedział abp Adam Szal na rozpoczęcie Eucharystii w sanktuarium św. Jana Pawła II w Krośnie. Analogiczne spotkania zaplanowano także w Leżajsku i w Przemyślu.
W ramach kongregacji zaplanowano wystąpienia zaproszonych gości. Konferencję dla uczestników wygłosił ks. dr Tomasz Bierzyński z diecezji rzeszowskiej. Z kolei kaznodzieją tego spotkania, jak i kolejnych kongregacji katechetycznych w archidiecezji przemyskiej, został ks. dr Albert Warso, który od lat bada postać i spuściznę bł. Stefana kard. Wyszyńskiego, Prymasa Tysiąclecia.
Na początku refleksji ks. Warso odwołał się do postaci Maryi, która w Kanie Galilejskiej sprowokowała pierwszy cud, a swoim gestem na jasnogórskim obrazie wskazuje na Chrystusa. Przywołał słowa bł. kard. Stefana Wyszyńskiego, który pisał, by odrzucić małoduszne myśli, jakoby wielka miłość do Maryi mogła zmniejszyć naszą miłość do Chrystusa. – Jeśli chcemy mieć właściwy stosunek do Chrystusa, musimy zacząć od Maryi. Ona krzywdy Chrystusowi nie wyrządzi – cytował Prymasa Tysiąclecia kaznodzieja.
Ks. Warso przypomniał historyczny kontekst ślubów, wskazując na króla Jana Kazimierza, który 1 kwietnia 1656 roku w katedrze lwowskiej ogłosił Maryję Królową Polski. Nawiązał także do uwięzienia kard. Wyszyńskiego przez komunistów w Komańczy. Prymas dostrzegał wtedy analogię między potopem szwedzkim, a ówczesną sytuacją Polski i wiedział, że śluby królewskie muszą zostać złożone na nowo. – Dzieje narodu niekiedy się powtarzają – przypomniał słowa kardynała ks. Warso.
Jak podkreślił kaznodzieja, w trudnej rzeczywistości lat 50. żaden z biskupów nie chciał podjąć się przygotowania nowego tekstu ślubów, uznając, że może to zrobić wyłącznie Prymas Polski. Kard. Wyszyński początkowo się wzbraniał, uważając, że tekst powinien napisać ktoś wolny. – Gdyby Matka Boża chciała, abym śluby napisał, byłbym wolny – mówił wówczas uwięziony kardynał. Do pracy przekonał go dopiero argument Marii Okońskiej, że św. Paweł swoje najpiękniejsze listy pisał z więzienia. – Następnego dnia Prymas napisał śluby. Tekst powstał jakby pod natchnieniem – zaznaczył kapłan.
W dalszej części homilii ks. Warso opisał dramatyczne okoliczności dostarczenia tekstu na Jasną Górę przez Janinę Michalską. Prymas obawiał się przechwycenia dokumentu przez komunistyczny Urząd Bezpieczeństwa. W liście instruktażowym napisał, że śluby muszą zostać złożone za wszelką cenę. – Niech to uczyni kuchcik jasnogórski, byleby tylko śluby zostały złożone – cytował słowa kardynała ks. Warso.
Ostatecznie uroczystość odbyła się 26 sierpnia 1956 roku z udziałem około półtora miliona wiernych. W zastępstwie uwięzionego Prymasa śluby odczytał bp Michał Klepacz. Polacy zobowiązali się wówczas m.in. do ochrony życia od poczęcia, obrony nierozerwalności małżeństwa, wychowania młodego pokolenia w wierności Bogu oraz walki z wadami narodowymi, takimi jak pijaństwo, lenistwo, marnotrawstwo czy rozwiązłość. – Śluby to program religijnej i moralnej odnowy narodu – podkreślił kaznodzieja.
Ks. Warso zwrócił uwagę, że choć od tamtych wydarzeń minęło 70 lat, śluby jasnogórskie wciąż nie zostały w pełni zrealizowane. – Złożone Jej śluby nie zostały jeszcze przez Polaków spełnione, nie zostały przez nas zrealizowane. One wciąż czekają na wypełnienie i wciąż są dla nas zadaniem – wskazał kapłan. Dodał, że wezwanie to dotyczy każdego z nas osobiście.
Na zakończenie kaznodzieja przywołał głębokie, osobiste oddanie kard. Wyszyńskiego Maryi, który u schyłku życia wyznał wobec jej wizerunku: „Byłaś zawsze dla mnie największą łaską, światłem, nadzieją i programem mojego życia”. – Z Maryi kardynał Wyszyński uczynił program swojego życia – podsumował ks. Warso i zachęcał do naśladowania postawy Prymasa Tysiąclecia.
Na zakończenie Eucharystii abp Adam Szal wraz z bp. Stanisławem Jamrozkiem, prezbiterium przemyskim, katechetami i zgromadzonymi wiernymi, odnowił Śluby Jasnogórskie przed obecnym przy ołtarzu wizerunkiem Czarnej Madonny. W kolejnych dniach Śluby Jasnogórskie zostaną odnowione także podczas kongregacji katechetycznych w Leżajsku i w Przemyślu.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.


