Leon XIV zachęca do trwania w dialogu z Bogiem
30 sierpnia 2026 | 16:05 | st | Castel Gandolfo Ⓒ Ⓟ
Fot. Vatican MediaNie zawsze łatwo zrozumieć i zaakceptować drogi Boga, zwłaszcza gdy są one dalekie od naszych oczekiwań. W takich chwilach nie należy jednak przerywać dialogu z Panem, lecz z ufnością mówić Mu o swoich trudnościach i pokornie wsłuchiwać się w Jego wolę – powiedział Ociec Święty w niedzielnym rozważaniu przed modlitwą „Anioł Pański” w Castel Gandolfo.
Komentując czytany w dzisiejszą niedzielę fragment Ewangelii według św. Mateusza (Mt 16, 21-27), papież przypomniał, że słowa Jezusa, zapowiadającego swoją mękę, śmierć i zmartwychwstanie były dalekie od wyobrażeń uczniów o triumfującym i potężnym Mesjaszu, który pokona wrogów.
Szczególnie Piotr sprzeciwił się Jezusowi. Leon XIV zauważył, że chwilę wcześniej ten sam apostoł wyznał wiarę w Jezusa jako „Mesjasza, Syna Boga żywego”.
„Wydaje się mówić: «Tak, wierzę, że jesteś Mesjaszem, ale nie w ten sposób zbawia się świat»” – wyjaśnił Ojciec Święty. Podkreślił, że postawa Piotra, choć wynikała ze szczerej miłości, skłania do refleksji nad tym, jak człowiek reaguje, gdy Boże drogi rozmijają się z jego oczekiwaniami.
Papież zwrócił uwagę, iż także współcześnie pojawia się pokusa, by w chwilach niepewności uznać, że Bóg się myli, nie słucha człowieka albo się nim nie interesuje. Tymczasem postawa Piotra uczy dwóch rzeczy.
„Nigdy – nawet w takich chwilach – nie należy przerywać dialogu z Panem, lecz z ufnością mówić Mu również o naszych trudnościach ze zrozumieniem tego, o co nas prosi” – wskazał Leon XIV. Dodał, że drugą lekcją jest powstrzymanie się od osądzania Bożego działania. Papież przypomniał, że Jezus odpowiedział Piotrowi słowami: „Zejdź Mi z oczu, szatanie!” i wyjaśnił uczniom, że naśladowanie Go wymaga zaparcia się siebie, wzięcia własnego krzyża i pójścia za Nim.
Piotr ostatecznie przyjął to wezwanie i pozostał wierny Chrystusowi, którego uznał za swojego Odkupiciela, aż do męczeńskiej śmierci.
Na zakończenie Ojciec Święty zachęcił wiernych, aby w życiu wiary i modlitwie naśladowali szczerość Piotra, mówiąc Bogu o swoich prawdziwych uczuciach także wtedy, gdy w sercu panuje zamęt. Jednocześnie wezwał do pokornego przyjmowania Bożej woli, nawet gdy wykracza ona poza ludzkie oczekiwania.
„Niech nam pomaga Maryja, która była posłuszna Bożym zamysłom aż po krzyż swojego Syna, Jezusa” – zakończył papież.
Całe rozważanie można przeczytać TUTAJ
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

