Drony w Lipsku. Przewodniczący COMECE: trzeba zachować spokój, by zapobiec eskalacji
03 września 2026 | 19:47 | st | Rzym Ⓒ Ⓟ
Fot. Anita Walczewska/East News„Największym zagrożeniem jest błąd w ocenie sytuacji lub manewr, który mógłby doprowadzić do nowych konfliktów” – powiedział przewodniczący Komisji Konferencji Episkopatów Unii Europejskiej (COMECE) bp Mariano Crociata, komentując w wywiadzie dla agencji SIR napięcia związane z incydentami z udziałem dronów w Niemczech. Jak podkreślił, Europa powinna „czuwać bardziej i lepiej, zachowując kontrolę i spokój”, pamiętając o swoim pierwotnym celu – zapobieganiu powrotowi wojny.
Chiara Biagioni, SIR: Czy jest Ksiądz Biskup zaniepokojony sytuacją?
Bp Mariano Crociata: Nie sposób nie odczuwać niepokoju wobec wydarzeń określanych przez niektórych jako element „wojny hybrydowej”. Nie należy jednak pochopnie oceniać żadnego zdarzenia uznawanego za zagrożenie dla bezpieczeństwa. Każdy taki przypadek powinien być poddany dokładnej analizie i ocenie.
Niepokój budzi przede wszystkim narastająca atmosfera napięcia między poszczególnymi państwami i w całej Europie oraz zagrożenia, jakie mogą z niej wynikać.
Największym zagrożeniem jest nieprzemyślana reakcja, błąd w kalkulacji lub manewr, który mógłby doprowadzić do działań wywołujących nowe konflikty.
Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen mówiła o „nowej eskalacji na terytorium Unii Europejskiej”, wskazując na rosyjskie działania i szerszy kontekst incydentów. Jakich kroków oczekują biskupi od Unii Europejskiej?
– Nie snujemy prognoz ani nie ingerujemy w kompetencje instytucji europejskich. Nasze oczekiwania dotyczą dwóch kwestii. Pierwsza to sposób zarządzania reakcjami. Należy unikać wypowiedzi i decyzji podejmowanych pod wpływem emocji wywołanych wydarzeniami, nawet jeśli są one poważne i stanowią zagrożenie dla bezpieczeństwa. Jednocześnie konieczne jest wysyłanie – zarówno wewnątrz Unii, jak i na zewnątrz – jasnego sygnału determinacji, wyznaczonych celów, a przede wszystkim jedności i spójności. To jest najlepszy środek odstraszający. Niestety, właśnie tego najbardziej brakuje.
Europa przez dziesięciolecia żyła w pokoju. Jakie przesłanie Kościoły europejskie kierują do przywódców europejskich i światowych?
– Na naszych sumieniach ciąży podwójne zapomnienie. Po pierwsze, wyparliśmy albo stopniowo osłabiliśmy pamięć o dramacie wojny, o tym, co oznaczała i jakie przyniosła skutki, o jej przyczynach oraz o nieludzkich czynach i zniszczeniach, które pozostawiła.
Po drugie, zapomnieliśmy o początkach Wspólnot Europejskich, a następnie Unii Europejskiej. Powstały one dzięki wizji i decyzjom ludzi kierowanych pilną potrzebą zapobieżenia na zawsze powrotowi wojny. Zapomnienie o doświadczeniu wojny i o pierwotnym celu integracji europejskiej prowadzi do zbiorowej nieświadomości zagrożenia powtórzeniem tragedii z przeszłości.
Przeciwdziałanie temu zapomnieniu jest wkładem, jaki każdy z nas może wnieść w budowanie pokoju – zarówno daleko od nas, jak i blisko nas. W tym sensie przyjmujemy również zaproszenie papieża, by promować pokój przede wszystkim w naszych sercach i relacjach z innymi.
Rozmawiała M. Chiara Biagioni, SIR
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

