80-lecie obecności sióstr salezjanek we Wrocławiu
06 września 2026 | 12:09 | mraj | Wrocław Ⓒ Ⓟ
Fot. Maciej RajfurKościół potrzebuje Córek Maryi Wspomożycielki jako „stróżów młodego pokolenia, stróżów wiary i sumienia młodych” – mówił abp Józef Kupny podczas uroczystości 80-lecia obecności sióstr salezjanek we Wrocławiu. Metropolita wrocławski przewodniczył 6 września Mszy św. w kościele pw. NMP na Piasku.
W rocznicowym dziękczynieniu uczestniczyły siostry salezjanki, salezjanie i przedstawiciele rodziny salezjańskiej, współpracownicy, młodzież oraz dzieci – wychowankowie sióstr, które prowadzą we Wrocławiu szkołę podstawową. Świętowanie rozpoczęło się już dzień wcześniej modlitwą uwielbienia. Przed niedzielną Eucharystią z kolei s. Joanna Wojciechowska przypomniała historię obecności Córek Maryi Wspomożycielki w stolicy Dolnego Śląska.
Nawiązując w homilii do biblijnego obrazu stróża domu Izraela, metropolita wrocławski wskazał na szczególny wymiar misji wychowawczej. – Wychowawca jest kimś więcej niż nauczycielem. Młody człowiek potrzebuje kogoś, kto stanie przy nim i powie: „Uważaj, nie idź tą drogą. Możesz wybrać inaczej. Masz w sobie więcej dobra, niż ci się wydaje” – podkreślił.
Jak zaznaczył, przez 80 lat obecności we Wrocławiu salezjanki były właśnie takimi stróżami, chroniącymi i rozwijającymi to, co w młodym człowieku najcenniejsze. Przypomniał, że ich misja rozpoczęła się w powojennym mieście, do którego przybywali ludzie potrzebujący zakorzenienia, bezpieczeństwa, wychowania i nadziei.
Abp Kupny wskazał również na miłość jako fundament wychowania. – Wychowanie bez miłości staje się tresurą, a nauczanie bez miłości staje się wyłącznie przekazywaniem informacji. Miłość jest tutaj najistotniejsza – powiedział. Dodał jednak, że miłość wychowawcza nie oznacza pobłażliwości. Nawiązując do Ewangelii o braterskim upomnieniu, zaznaczył, że prawdziwy wychowawca musi mieć odwagę powiedzieć prawdę, ale powinien czynić to w taki sposób, by człowieka podnieść, a nie zranić.
Metropolita przypomniał także system wychowawczy św. Jana Bosko, oparty na obecności, bliskości, dobroci i religii. – Nie chodziło w nim tylko o stworzenie systemu wychowawczego, ale o spotkanie człowieka z człowiekiem, młodego człowieka z drugim człowiekiem w obecności Boga – mówił.
Zwracając się bezpośrednio do dzieci i młodzieży, abp Kupny podkreślił, że Kościół wierzy w młodych i widzi w nich nadzieję. Jednocześnie zaznaczył, że potrzebują oni przewodników i wychowawców, którzy będą ich kochać.
– Kościół potrzebuje was jako stróżów młodego pokolenia, stróżów wiary młodego pokolenia, stróżów sumienia młodego pokolenia. Ale żeby być stróżem, trzeba samemu czuwać – podkreślił.
Jak zaznaczył, przyszłość misji salezjanek nie zależy przede wszystkim od nowych programów, lecz od świętości sióstr i ich osobistej relacji z Chrystusem. – Tyle lat waszej obecności we Wrocławiu to wielki dar. Ale każdy dar jest jednocześnie zadaniem. Bądźcie nadal stróżami. Czuwajcie, strzeżcie młodych – zakończył abp Kupny.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

