Drukuj Powrót do artykułu

Arcybiskup Oviedo: wydarzenia w Ceucie były „przemyślaną akcją”

08 września 2026 | 14:43 | st | Oviedo Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. Iván Zambrano / Europa Press/Associated Press/East News

Arcybiskup Oviedo Jesús Sanz Montes ocenił, że masowy napływ migrantów do Ceuty 30 lipca nie był jedynie kryzysem migracyjnym, lecz „przemyślaną akcją”, która ujawniła słabość hiszpańskich i europejskich granic. W cotygodniowym liście hierarcha mówi o „wojnie hybrydowej” i ostrzega, że na celowniku mogą znaleźć się także Melilla i Wyspy Kanaryjskie.

„Nie jest to zwykły napływ migracyjny, jak niektórzy uparcie twierdzili, lecz przemyślana akcja, która ujawniła naszą słabość w geopolitycznym kontekście naszych hiszpańskich granic, które są jednocześnie granicami Europy” – napisał Sanz Montes w liście zatytułowanym „Po niezapomnianym lecie”.

Arcybiskup określił wydarzenia w Ceucie jako „prawdziwą lawinę” i „wojnę hybrydową”. Według niego do autonomicznego miasta wkroczyło prawie 80 tys. osób, w większości młodych. Abp Sanz Montes twierdzi, że mieszkańcy zostali zastraszani oraz wskazuje na przypadki przemocy wobec nieletnich.

Hierarcha podkreślił jednak, że również migranci są ofiarami sytuacji. „Również ci młodzi najeźdźcy są ofiarami, którym należałoby zapewnić odpowiednie wsparcie” – stwierdził. Zwrócił uwagę, że wielu z nich ucieka przed ubóstwem, brakiem wolności, prześladowaniami i radykalizmem religijnym.

Abp Sanz Montes skrytykował zarazem państwa pochodzenia migrantów, szczególnie Maroko. Mówił o „marokańskich machinacjach” i „szantażu”, wskazując na środki finansowe przekazywane tym państwom przez Hiszpanię i Unię Europejską.

Arcybiskup przypomniał także słowa papieża Leona XIV z jego wizyty w Hiszpanii. Papież apelował wówczas o ochronę migrantów przed handlarzami ludźmi i przestrzegał przed składaniem ich życia w ręce osób obiecujących „łatwy raj”.

Leon XIV mówił również, że dramat migracji powinien być „egzaminem sumienia” dla państw pochodzenia i tranzytu oraz dla Europy, która nie może przyzwyczaić się do tego, że Morze Śródziemne i Atlantyk stają się „cmentarzami bez nagrobków”.

Stanowisko abp. Sanz Montesa kontrastuje z apelem wikariusza apostolskiego Kadyksu i Ceuty, bpa Francisco Fernándeza Alcedo, który wzywał do niedopuszczenia, by napięcia związane z migracją przerodziły się w konflikt między społecznościami.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.