Drukuj Powrót do artykułu

Abp Richard Moth: Kościół jest dziś w idealnym momencie

10 września 2026 | 16:57 | st | Londyn Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. HENRY NICHOLLS/AFP/East News

Kościół znajduje się obecnie w „idealnym momencie”, ponieważ coraz więcej ludzi na nowo poszukuje Ewangelii – uważa arcybiskup Westminsteru Richard Moth. W rozmowie z Edwardem Pentinem z „The National Catholic Register” hierarcha mówił o oznakach odrodzenia wiary, kryzysie migracyjnym w Wielkiej Brytanii, walce z projektem legalizacji wspomaganego samobójstwa, tradycyjnej liturgii oraz sytuacji prześladowanych chrześcijan.

W rozmowie opublikowanej 9 września, pierwszej tak szerokiej od lutowego ingresu, abp Moth podkreślił, że Kościół powinien z nową pewnością wychodzić naprzeciw ludziom poszukującym sensu i odpowiedzi na najważniejsze pytania.

„Wyczuwam w tej chwili swego rodzaju idealny moment” – powiedział. Jego zdaniem świat „patrzy, poszukuje”, a Kościół powinien „wkroczyć w tę przestrzeń”, w której ludzie szukają odpowiedzi „w nowy sposób, z nową pewnością siebie”.

„Duch Święty tu działa”

Arcybiskup Westminsteru z ostrożnością odnosi się do określenia „ciche odrodzenie katolicyzmu”, ale przyznaje, że można dostrzec jego oznaki. Zwrócił uwagę m.in. na wzrost w ostatnich latach liczby chrztów dorosłych w okresie wielkanocnym.

„Zdecydowanie widzimy, że coraz więcej osób się nawraca” – powiedział. Podobne zjawiska obserwuje także w innych krajach. „Duch Święty tu działa, bez wątpienia” – zaznaczył.

Jego zdaniem odnowa wiary wymaga przede wszystkim wiernego przeżywania własnego powołania chrzcielnego – w małżeństwie, kapłaństwie, diakonacie czy życiu zakonnym. Hierarcha podkreślił również znaczenie adoracji eucharystycznej, szczególnie wśród młodych. Wskazał na działalność ruchu Youth 2000 i rosnące zainteresowanie adoracją Najświętszego Sakramentu. Jego zdaniem są to „wspaniałe, pozytywne elementy życia Kościoła”.

Migracja i chrześcijańska tożsamość

Odnosząc się do kryzysu migracyjnego w Wielkiej Brytanii, abp Moth przypomniał o podstawowej zasadzie katolickiej nauki społecznej: godności każdej osoby ludzkiej.

„Każdy człowiek ma godność. To właśnie od tego musimy zacząć” – powiedział. Zwrócił uwagę, że większość migrantów nie opuszcza swoich ojczyzn z łatwością i należy dostrzegać dramatyczne okoliczności, które skłaniają ich do podjęcia takiej decyzji.

Hierarcha zaznaczył jednocześnie, że Kościół w Anglii i Walii od dawna jest w dużej mierze „Kościołem imigrantów”. Jego zdaniem nie oznacza to jednak zaniedbywania rdzennej ludności. Wskazał m.in. na działalność Kościoła w edukacji, parafiach, szpitalach i opiece nad chorymi.

Pytany o wpływ rosnącej imigracji muzułmańskiej na chrześcijański charakter Wielkiej Brytanii, abp Moth zwrócił uwagę na dobre relacje między katolikami a muzułmanami. Jednocześnie mówił o otwartości Kościoła na osoby innych religii, które chcą poznać katolicyzm. „Nie będziemy prowadzić prozelityzmu ani zmuszać ludzi do chrztu. Ale drzwi są otwarte; dialog trwa” – podkreślił.

„To zła ustawa”

Arcybiskup Westminsteru stanowczo sprzeciwił się projektowi ustawy zezwalającej na „wspomagane samobójstwo”. W Wielkiej Brytanii projekt miał przejść kolejny etap prac parlamentarnych. „Konsekwentnie podkreślamy, że jest to zła ustawa” – powiedział. Dodał, że biskupi w poszczególnych diecezjach również jasno przedstawiają swoje stanowisko.

Abp Moth zapowiedział, że Kościół będzie kontynuował modlitwy w tej intencji, m.in. podczas godzin świętych, adoracji Najświętszego Sakramentu i modlitwy różańcowej. Podkreślił zarazem znaczenie rozwoju opieki paliatywnej.

Jego zdaniem, gdyby opieka paliatywna w Wielkiej Brytanii funkcjonowała właściwie, debata nad wspomaganym samobójstwem nie byłaby konieczna.

Tradycyjna liturgia: „tam, gdzie istnieje potrzeba duszpasterska”

Pytany o ograniczenia nałożone na tradycyjną Mszę łacińską przez Traditionis custodes, abp Moth podkreślił, że w swojej posłudze kieruje się przede wszystkim potrzebami duszpasterskimi. „Tam, gdzie istnieje potrzeba duszpasterska, będę się za tym opowiadał” – powiedział, dodając, że w jego poprzedniej diecezji taka potrzeba była w jego ocenie rzeczywiście zaspokajana. Hierarcha nie zgodził się natomiast z tezą, że współczesne problemy Kościoła wynikają z utraty centralnego miejsca Chrystusa w liturgii. Przyznał jednak, że celebracje powinny wyrażać „większe poczucie transcendencji”. Jego zdaniem jest to możliwe także w ramach Missa normativa.

W obronie prześladowanych chrześcijan

Abp Moth wezwał również do modlitwy za chrześcijan prześladowanych na całym świecie. Zastrzegł, że pomoc dla nich nie zawsze powinna być nagłaśniana.

„Czasami trzeba to robić po cichu, ponieważ jeśli robi się wokół tego zbyt wiele hałasu, prześladowania nasilają się” – zauważył. Podkreślił, że prześladowania chrześcijan mogą przybierać zarówno formy bardzo wyraźne, jak i subtelne.

Na zakończenie rozmowy powrócił do swojej zasadniczej diagnozy sytuacji Kościoła. „Widzimy tę żądzę Ewangelii i jako wspólnota katolicka w tym kraju musimy wkroczyć w tę przestrzeń” – powiedział. Jego zdaniem każdy członek Kościoła powinien odnaleźć swoje miejsce w misji powierzonej przez Chrystusa.

 

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.