Bp Glapiak: jeżeli Pan Bóg dopuszcza cierpienie, to trzeba wierzyć, że jest w tym sens
11 września 2026 | 17:17 | msz | Smolice Ⓒ Ⓟ
„Jeżeli Pan Bóg dopuszcza na nas cierpienie, to trzeba nam wierzyć, że jest w tym wszystkim sens, chociaż teraz jeszcze tego nie rozumiemy. Szczęśliwi są jednak ci, którzy potrafią do modlitwy dołączyć swoje cierpienie. I wierzą, że Pan Bóg to cierpienie przyjmie i w jakimś sensie «zagospodaruje» dla dobra ich samych, jak również tych, za których się modlą” – mówił bp Jan Glapiak w Sanktuarium Matki Bożej Uzdrowienia Chorych w Smolicach.
Poznański biskup pomocniczy przewodniczył Mszy św. za chorych, cierpiących i samotnych oraz za pracowników służby zdrowia, w czasie trwającego w tym sanktuarium odpustu.
W homilii biskup podkreślił, że Maryja, podobnie jak w Kanie Galilejskiej, zauważa nasze potrzeby i prosi swojego Syna o zdrowie dla chorych. Zaznaczył, że jedni cierpią fizycznie, inni duchowo. „Czasem może nawet od tego bólu fizycznego gorszy jest ból psychiczny, powodowany opuszczeniem, osamotnieniem, niezrozumieniem, wyrządzoną krzywdą, i to czasem nawet przez najbliższych. A skoro tak jest, to zapytajmy się, czy Panu Bogu nie chodzi także o to, aby razem z naszą modlitwą ofiarować Mu także nasze cierpienie?” – zastanawiał się bp Glapiak. Przytoczył słowa św. Jana Pawła II o tym, że „cierpienie jest tajemnicą szczególnie nieprzeniknioną i dlatego często trudną do zrozumienia, do przyjęcia przez człowieka”.
Poznański biskup pomocniczy przypomniał też spotkanie Siostry Faustyny z Matką Bożą, która przyniosła Faustynie dar ulgi w cierpieniu i pocieszenie, aby umocnić jej ufność w Boże Miłosierdzie. Zaznaczył, że „współczuć po Bożemu to znaczy tak zjednoczyć się z cierpieniem kochanej osoby, aby je oddać Bogu”.
„Nasz ból jest jak kropla wody dolana do kielicha cierpień naszego Pana Jezusa Chrystusa. I ta kropla wody wraz z winem zostaje przemieniona w najdroższą Krew Chrystusa dla zbawienia świata. Tak właśnie nasze życie, złączone z Chrystusem, nabiera nowej wartości. Niech Matka Boża uczy nas, jak uświęcić cierpienie i jak je oddać Bogu. Niech nas tego uczy także święty papież Jan Paweł II” – powiedział na zakończenie Eucharystii bp Glapiak.
W Mszy św. połączonej z uczczeniem relikwii bł. Marii Merkert oraz bł. Marii Karłowskiej uczestniczyli chorzy, niepełnosprawni, lekarze, pielęgniarki i wolontariusze.
W niedzielę Mszy św. na zakończenie odpustu ku czci Matki Bożej Uzdrowienia Chorych, podczas której zostaną wprowadzone relikwie św. Antoniego Marii Klareta, będzie przewodniczył abp Stanisław Gądecki.
Tegorocznym uroczystościom towarzyszy hasło: „Zawsze z Tobą, Maryjo!”.
Obraz Matki Bożej wiszący w ołtarzu głównym smolickiego kościoła jest repliką wizerunku Matki Boskiej Częstochowskiej. Do momentu zamknięcia kościoła przez hitlerowskich okupantów wiosną 1940 r., obraz miał sukienkę ze srebrnej blachy i srebrne korony, które zniknęły podczas wojny.
Pierwszym zachowanym dokumentem mówiącym o cudownym obrazie Matki Bożej w Smolicach, jest akt wizytacji kanonicznej tutejszej parafii z dnia 18 października 1661 r., dokonanej przez biskupa poznańskiego Wojciecha Tolibowskiego. Jednak przypuszcza się, że obraz umieścili w świątyni benedyktyni z Lubinia już pod koniec XIV w., fundując tutejszy kościół, prawdopodobnie pod wezwaniem św. Wojciecha.
W drugiej połowie XVI w. protestanccy właściciele Smolic – Siewierscy oddali dotychczasowy kościół parafialny luteranom. Dopiero w 1648 r. nowy właściciel majątku, Władysław Rogaliński, kasztelan nakielski, odebrał kościół protestantom i przywrócił go katolikom.
Obecny kościół parafialny, murowany wzniesiono w stylu neobarokowym w latach 1907-1909 na miejscu poprzednich, drewnianych świątyń, nadając mu tytuł Najświętszego Serca Pana Jezusa. Do sanktuarium Matki Bożej Uzdrowienia Chorych przybywają licznie pielgrzymi z Wielkopolski i z Dolnego Śląska.
Papież Franciszek obdarzył cudowny wizerunek Matki Bożej Uzdrowienia Chorych w Smolicach przywilejem koron papieskich, które zostały nałożone na wizerunek 9 września 2023 r.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.


