Drukuj Powrót do artykułu

Bp Bryl: krzyż uczy nas posłuszeństwa, służby i przebaczenia

13 września 2026 | 19:44 | ek | Góra Krzyża Ⓒ Ⓟ

– Nie tylko chcemy stawać wobec krzyża, ale chcemy od krzyża uczyć się posłuszeństwa Bogu, służby wobec innych i przebaczenia drugiemu człowiekowi – mówił biskup kaliski Damian Bryl, który przewodniczył diecezjalnym uroczystościom Podwyższenia Krzyża Świętego na najwyższym wzniesieniu Wielkopolski na Kobylej Górze, zwanej Górą Krzyża. Hasłem tegorocznej pielgrzymki były słowa „Uczniowie – misjonarze – posłani mocą Krzyża”.

Spotkanie rozpoczęło czuwanie modlitewne połączone z adoracją krzyża prowadzone przez ks. dr. Marcina Wiśniewskiego, duszpasterza Ośrodka Duchowości „Samotnia” przy Górze Krzyża Jubileuszowego.

Po odmówieniu Koronki do Miłosierdzia Bożego rozpoczęła się Msza św. pod przewodnictwem bpa Damiana Bryla.

W homilii biskup kaliski wskazywał, że całe życie człowieka jest naznaczone krzyżem. – Krzyż towarzyszy nam w życiu. Towarzyszy nade wszystko naszym modlitwom, bo przecież każdą modlitwę rozpoczynamy i kończymy znakiem krzyża – zauważył celebrans, który dodał, że znak krzyża pojawia się również w najważniejszych momentach życia: podczas chrztu, w czasie błogosławieństwa na drogę, a także przy pożegnaniu człowieka odchodzącego z tego świata.

Podkreślił, że krzyż jest także ważnym elementem chrześcijańskiej przestrzeni społecznej. – W naszych miastach, miejscowościach mamy krzyże. Na początku miejscowości i na końcu. O te krzyże dbamy. W wielu parafiach wierni dbają, żeby były zawsze odnowione, ale także żeby przy tym krzyżu modlić się. W wielu parafiach trwają modlitwy przy krzyżu, w październiku różaniec, w maju majowe, czasami też inne modlitwy lokalne – zaznaczył biskup kaliski.

Przypomniał, że przodkowie stawiali krzyże w ważnych miejscach. – A czy my nie musielibyśmy też postawić krzyża w jakimś miejscu, które od niedawna stało się ważne? – pytał kaznodzieja, który jako przykład wskazał nowe osiedla i rozwijające się obszary zabudowy. – Czy nie warto pomyśleć, żeby także tam towarzyszył nam krzyż? – zachęcał.

Akcentował, że krzyż uczy człowieka posłuszeństwa, służby i przebaczenia.

Odwołując się do postawy posłuszeństwa biskup przypomniał, że Jezus przyjął krzyż w posłuszeństwie Ojcu, mimo że była to dla Niego droga trudna i dramatyczna. Zwrócił uwagę, że współczesny człowiek często ma problem z pojęciem posłuszeństwa. – Dzisiaj żyjemy w takim klimacie, w którym mocno podkreśla się niezależność, wolność, nieskrępowalność. Chcemy być wolni, chcemy sami o wszystkim decydować, a posłuszeństwo źle nam się kojarzy – zauważył celebrans.

Jednocześnie przekonywał, że posłuszeństwo Bogu nie jest ograniczeniem człowieka. – Jezus uczy nas, że posłuszeństwo nie jest przeciwko nam, że posłuszeństwo Bogu Ojcu jest drogą wypełnienia Jego woli. A On chce dla nas dobrze – mówił biskup kaliski.

Drugą postawą, którą można odczytać z krzyża, jest służba i gotowość do dawania siebie innym.

Biskup przestrzegał przed koncentracją wyłącznie na własnych potrzebach, wygodzie i przyjemności. – Nie szukam, co jest tylko dla mnie dobre, miłe, przyjemne, ale co jest dobre dla innego, dla drugiego, który jest obok – tłumaczył kaznodzieja.

W tym kontekście zwrócił szczególną uwagę na wychowanie dzieci i młodzieży. – Drodzy dorośli, rodzice, dziadkowie uczmy dzieci i młodzież właśnie takiej miłości, która wychodzi, która służy, miłości, która naznaczona jest wrażliwością, gotowością do pomocy, pięknego zaangażowania dla innych – apelował hierarcha.

Trzecią postawą, którą biskup wskazał jako szczególnie ważną w świetle krzyża, jest przebaczenie.

Zauważył, że każdy człowiek nosi w sobie doświadczenie krzywd i zranień. Niektóre z nich pozostają w pamięci przez wiele lat i mogą wpływać na sposób przeżywania codzienności. – Siostry i bracia, może są jakieś sprawy, które nosimy, może nawet już długo, które nie pozwalają nam cieszyć się, żyć w pełni. Może trzeba dzisiaj, patrząc na ten niezwykły wizerunek krzyża, powiedzieć: „Panie Boże, przebaczam. Panie Boże, nie chcę tego dłużej nosić. Wybaczam”. Pomyślmy, czy nie ma takiej sprawy. Może po to dzisiaj tu przyjechaliśmy, żeby powiedzieć: „wybaczam” – powiedział kaznodzieja.

Na zakończenie zachęcił wiernych do osobistej refleksji i zastanowienia się nad tym, co każdy z nich może „zostawić pod krzyżem”. – Może są jakieś doświadczenia, które nosimy i które trzeba dzisiaj zostawić pod krzyżem. Czy nie ma kogoś, komu chciałbym wybaczyć, żeby coś zostawić, żeby wrócić z wolnym sercem, żeby żyć w pełni – mówił bp Bryl.

Po Mszy św. biskupa, kapłanów i wszystkich pielgrzymów zaproszono na grochówkę i herbatę.

27 lat temu na Kobylej Górze, najwyższym wzniesieniu Wielkopolski, dzięki ofiarności wielu ludzi ustawiono Krzyż Jubileuszowy, który 16 kwietnia 2000 r. poświęcił pierwszy biskup kaliski Stanisław Napierała.

Gdy papież odchodził do Domu Ojca, na wzgórzu pod Krzyżem Jubileuszowym spontanicznie gromadziły się tłumy wiernych i wtedy zrodziła się idea odlania dzwonu Jana Pawła II, który odtąd każdego dnia bije o godz. 15.00 w Godzinie Miłosierdzia, a w soboty odzywa się o 21.37 przypominając godzinę śmierci Jana Pawła II.

W 2014 r. na prośbę opiekuna „Samotni” ks. Marcina Wiśniewskiego kard. Stanisław Dziwisz przekazał relikwie św. Jana Pawła II, by jeszcze bardziej podkreślić związek Papieża Polaka z tym miejscem.

Rok później poświęcony został Dom Rekolekcyjny, w którym stworzono Okno Papieskie. W krzyżu znajdującym się w kaplicy Domu Rekolekcyjnego im. św. Jana Pawła II umieszczono relikwie Krzyża Świętego.

Od 2019 r. nieopodal Krzyża Jubileuszowego znajduje się Pomnik Dziecka Utraconego.

W pobliżu są także cztery pustelnie. W jednej z nich przebywa s. Franciszka, która jest pierwszą pustelnicą w diecezji kaliskiej.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.