Drukuj Powrót do artykułu

Kościół na Sri Lance wzywa do śledztwa ws. śmierci dzieci

16 września 2026 | 13:57 | Federico Piana, Piotr Kowalczuk, Vatican News PL | Kolombo Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. Vatican Media

Diecezja w Dżafnie, gdzie w Chemmani znajduje się największa zbiorowa mogiła na Sri Lance, zmobilizowała się do wszczęcia niezależnego, międzynarodowego śledztwa, aby wyjaśnić czas i przyczyny śmierci pogrzebanych. Chodzi o szczątki co najmniej 500 osób, w tym dzieci i niemowląt. Mogą należeć do osób uważanych przez dziesięciolecia za zaginione.

Ojciec Augustine Anthonipillai, dyrektor Diecezjalnej Komisji Sprawiedliwości i Pokoju, podkreśla, że poszukiwanie prawdy jest niezbędne. Tym bardziej, że oprócz szkieletów dzieci odnalezionio szkielety dorosłych z rękami skrzyżowanymi za plecami lub w pozycji siedzącej ze związanymi dłońmi. W masowym grobie zespół specjalistów pracował do sierpnia ubiegłego roku, kończąc trzecią kampanię wykopaliskową, rozpoczętą w 2025 roku i nadzorowaną przez sąd w Dżafnie.

Długie milczenie

Pierwsze szczątki w Chemmani odkryto w  1998 roku, po doniesieniach lankijskiego żołnierza, że ​​obszar ten był miejscem pochówku mężczyzn i kobiet zabitych w masakrach, w których, jak twierdził, brał udział. W 1999 roku odkopano 15 ciał, a następne poszukiwania rozpoczęto dopiero w ubiegłym roku.

List do komisarza ONZ

Zanim zespół ekspertów zakończył prace, o. Anthonipillai zorganizował masową demonstrację domagając się prawdy i sprawiedliwości we wciąż bardzo niejasnej sprawie. Na zakończenie duchowny odczytał list otwarty skierowany do Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych, Volkera Türka, w którym wezwał do międzynarodowego śledztwa i bezstronnej analizy kryminalistycznej.

Ofiary wojny domowej?

„Poszukiwanie prawdy musi stać się narodową odpowiedzialnością moralną” –  powtarza ojciec Anthonipillai. Istnieją podejrzenia, że pogrzebani w Chemmani to ofiary 26-letniej wojny domowe, zakończonej w 2009 r., między syngaleską większością, a separatystyczną mniejszością tamilską.

O. Anthonipilla mówi, że coraz więcej osób  pyta „Kto jest winny tym zgonom? Kto zlecił, pozwolił lub zatuszował morderstwa? Dlaczego poprzednie śledztwa zakończyły się niepowodzeniem? I jak kraj może zapobiec powtórzeniu się takich zbrodni?”.

Kościół u boku cierpiących

“W całej tej sprawie – wyjaśnia dyrektor Komisji Sprawiedliwości i Pokoju Diecezji Jaffna – Kościół nie wzywa do zemsty. Wzywa do prawdy jako fundamentu pojednania. Pokój nie może oznaczać milczenia w obliczu niesprawiedliwości. Nie ma autentycznego pojednania bez prawdy, sprawiedliwości i uznania godności ofiar”. Wskazuje, że Kościół musi stać u boku tych, którzy cierpią, słuchać tych, którzy zostali zignorowani i zapewnić, że zmarli będą traktowani z godnością. Zapewnia, że księża, zakonnice, zakonnicy i wierni świeccy nie cofną się.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.