Francja przed wizytą Papieża: może być przełom, pokolenie Leona
17 września 2026 | 16:52 | Krzysztof Bronk, Vatican News PL | Paryż Ⓒ Ⓟ
Fot. Vatican MediaFrancuzi wciąż jeszcze słabo znają Leona XIV. Ponad połowa z nich nie ma wyrobionego zdania na jego temat – wynika z badań przeprowadzonych przez instytut badania opinii publicznej Ifop. Rozpoczynająca się za tydzień wizyta powinna to jednak zmienić – uważa dyrektor instytutu Jérôme Fourquet. Przypuszcza, że podróż apostolska będzie miała wielki wpływ na francuskich katolików, porównywalny do ŚDM w Paryżu w 1997 r. Nie wyklucza, że po tej wizycie w Kościele pojawi się „pokolenie Leona”.
Leon jest ostoją stabilności
Fourquet podkreśla, że brak wyrobionego zdania na temat Papieża po pierwszym roku pontyfikatu jest czymś normalnym, bo Leon nie jest aż tak bardzo wyrazisty jak jego poprzednik. Do tej pory nie miał zbyt wielu okazji, by zaistnieć dla francuskiego odbiorcy. Na pierwszy plan wybiły jego wypowiedzi na temat Ukrainy, Strefy Gazy czy Donalda Trumpa. Tym niemniej w zestawieniu z amerykańskim prezydentem i panującym w świecie chaosem, Leon stanowi ostoję stabilności – mówi dyrektor działu badań opinii publicznej Ifop w wywiadzie dla tygodnika Famille Chrétienne.
Człowiek Boży
Potwierdza to również rzecznik Episkopatu Francji. „Jego wymiana zdań z Donaldem Trumpem ukazała zaskakującą metodę działania – mówi bp Pierre-Antoine Bozo. – Z jednej strony wojownik gotowy na wszystko, a z drugiej – spokojny człowiek Boży. Opinia publiczna była pod wrażeniem Leona XIV, który nie daje się zastraszyć i nie atakuje”.
Punkt oparcia w niespokojnym świecie
Z tego też względu wśród oczekiwań francuskiego społeczeństwa względem Leona XIV na pierwszy plan wysuwa się sprawa pokoju. 28 proc. badanych pragnie, by podczas wizyty we Francji zajął się przede wszystkim tą kwestią. „W świecie pełnym zgiełku i furii osobowość Leona XIV wyraźnie się wyróżnia – wyjaśnia Jérôme Fourquet. – Żyjemy w czasach, w których agresja stała się normą zarówno w mediach społecznościowych, jak i w stosunkach międzynarodowych. To, co niegdyś było zakazane i nie do pomyślenia, zdarza się na co dzień. Potrzebny jest więc punkt oparcia. Leon XIV odpowiada na tę ukrytą potrzebę części społeczeństwa” – dodaje dyrektor Ifop.
Tchnie nowe życie w Kościół we Francji
Długofalowych skutków spodziewa się on natomiast w strefie duchowej. Wizyta Papieża tchnie nowe życie w Kościół we Francji. Oczekuje tego 26 proc. badanych. Sam Fourquet przypuszcza, że będzie to wydarzenie porównywalne do Światowych Dni Młodzieży w Paryżu w 1997 r., które doprowadziło do pojawienia się we Francji „pokolenia ŚDM”, zadecydowało o wyborach życiowych ówczesnej młodzieży i zaowocowało licznymi powołaniami.
To odpowiednia chwila, Papież może rozniecić iskrę
Bp Bozo przypomina z kolei, że Papież przybywa do Francji w bardzo szczególnym momencie. Jego przesłanie jest w stanie odpowiedzieć na egzystencjalne oczekiwania wielu Francuzów. Czasy, w których żyjemy, nękające nas niepokoje sprawiają, że wielu ludzi staje przed pytaniami, których nigdy sobie nie zadawali. W sercu współczesnego człowieka odzywa się pragnienie, zaciekawienie sferą duchową. Świadczy o tym znaczący wzrost liczby dorosłych, który proszą o chrzest. „Leon XIV – dodaje rzecznik episkopatu – pojawia się w odpowiednim momencie. Przybywa, by wzniecić iskrę na sprzyjającym gruncie”.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

