Benedyktynki we Lwowie uczciły 100. rocznicę śmierci bł. Matki Kolumby Gabriel
26 września 2026 | 20:50 | credo.pro, rkc.org.ua, tom | Lwów Ⓒ Ⓟ
Fot. rkc.org.uaKlasztor benedyktynek w Sołonce pod Lwowem uroczyście obchodził 24 września setną rocznicę narodzin dla nieba błogosławionej Matki Kolumby Gabriel, przeoryszy lwowskich benedyktynek i założycielki Zgromadzenia Sióstr Benedyktynek od Miłości.
Mszy św. dziękczynnej przewodniczył abp Mieczysław Mokrzycki, metropolita lwowski. Poprzedziła ją prezentacja krótkiego filmu biograficznego oraz książki „Czarna owca” autorstwa s. Małgorzaty Borkowskiej OSB.
W homilii abp Mokrzycki wielokrotnie podkreślał wierność błogosławionej Kolumby wobec Boga i Kościoła, zwłaszcza w chwilach próby: „Dziś dziękujemy Panu za błogosławioną Matkę Kolumbę, za jej powołanie, modlitwy, benedyktyńską wierność, miłość do Kościoła i służbę bliźnim. Dziękujemy również za jej życie, życie naznaczone wielkim cierpieniem i niezrozumieniem, a jednak będące świadectwem zwycięstwa łaski nad ludzką słabością, dobra nad niesprawiedliwością i nadziei nad rozpaczą. Droga Matki Kolumby była pełna ciężkich prób: doświadczyła oszustwa, podważania jej autorytetu i fałszywych oskarżeń, co zmusiło ją do opuszczenia Lwowa” – mówił metropolita lwowski. Zwrócił uwagę, że choć Stolica Apostolska nie znalazła podstaw do usunięcia Matki Kolumby z klasztoru, powrót do tak bliskiej jej sercu wspólnoty we Lwowie okazał się niemożliwy.
Abp Mokrzycki przypomniał, że klasztor był jej domem, lwowska wspólnota – rodziną, a benedyktyński styl życia – istotą jej powołania. „We Lwowie zostawiła swoją młodość, śluby zakonne, pracę nauczycielską, siostry i posługę, której poświęciła wszystkie siły – a teraz została tego wszystkiego pozbawiona. W obliczu takich doświadczeń Matka Kolumba mogłaby łatwo ulec poczuciu krzywdy lub skupić się wyłącznie na własnym bólu. Mimo to nie odwróciła się od Kościoła, choć ludzie go reprezentujący potraktowali ją niesprawiedliwie. Oparła się pokusie i pozostała wierna Kościołowi Chrystusowemu. (…) Najgłębsza rana Matki Kolumby stała się źródłem nowego charyzmatu. Ta, która straciła własny dom, stworzyła dom dla odrzuconych; ta, która zaznała samotności, stała się matką dla samotnych; ta, której dobre imię zostało zszargane, przywróciła godność zranionym kobietom” – powiedział metropolita lwowski.
Podkreślił: „Tak właśnie może działać Boża łaska. Bóg nie zawsze odbiera nam cierpienie, gdyż potrafi wyprowadzić z niego większe dobro. Nie zawsze wyjaśnia sens każdego wydarzenia, bo oczekuje od nas ufności; nie zmienia przeszłości, a jednak sprawia, że nowe życie wyrasta z gleby wypalonej cierpieniem”.
Abp Mokrzycki zaznaczył, że nie oznacza to, że wszystko, czego doświadczamy, jest dobre. „Zło pozostaje złem, niesprawiedliwość – niesprawiedliwością, a cierpienie – cierpieniem. Jednak Pan zapewnia nas, że dla człowieka bliskiego Bogu żadna rana nie idzie na marne. Bóg potrafi wyprowadzić dobro ze wszystkiego” – powiedział.
Kończąc homilię, abp Mokrzycki wezwał: „Błogosławiona Matko Kolumbo, wierna córko świętego Benedykta, naucz nas niestrudzenie szukać Boga, modlić się i pracować, nie popadać w rozpacz w chwilach trudnych, przebaczać i wytrwać bez utraty nadziei oraz służyć, nie szukając własnej chwały. Wyproś dla sióstr benedyktynek dar nowych, świętych powołań oraz radość służby Bogu i Kościołowi. Otocz swoją opieką zranionych, niesprawiedliwie skazanych, samotnych i bezdomnych. Pomóż nam budować Kościół, w którym każdy człowiek znajdzie otwarte drzwi, życzliwe słowo i kochające serce”.
Leon XIV odwiedził Centrum Wsparcia i Integracji Społecznej Maison Bakhita w Paryżu
Na zakończenie Mszy świętej zgromadzeni zostali pobłogosławieni relikwiami błogosławionej Matki Kolumby Gabriel, która ostatecznie „powróciła” do swojej lwowskiej wspólnoty. W uroczystościach jubileuszowych, oprócz kapłanów i sióstr benedyktynek ze Lwowa, Żytomierza i Polski, wzięły udział także siostry studytki z Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego; ich wspólnota zakonna przejęła zabudowania historycznego opactwa benedyktynek we Lwowie po upadku Związku Sowieckiego. Dziś obie wspólnoty zakonne utrzymują przyjazne relacje.
Janina Matylda Gabriel urodziła się 3 maja 1858 roku w Stanisławowie (obecnie Iwano-Frankiwsk) w rodzinie arystokratycznej; odebrała staranne wykształcenie, zajmowała się malarstwem, grała na fortepianie i biegle władała kilkoma językami. Po przeprowadzce rodziny do Lwowa rozpoczęła naukę w szkole prowadzonej przez siostry benedyktynki, a z czasem poczuła powołanie do życia zakonnego. W 1882 roku Janina Gabriel złożyła śluby wieczyste w Zakonie Świętego Benedykta, przyjmując imię Kolumba, a z czasem objęła funkcję przełożonej (kseni) lwowskiej wspólnoty.
Matka Kolumba przebywała w lwowskim klasztorze przez 27 lat, aż do roku 1900, kiedy to została zmuszona do jego opuszczenia wskutek oszczerstw i niesprawiedliwych oskarżeń. Udała się ze Lwowa do Rzymu, mając nadzieję na oczyszczenie swojego dobrego imienia. Przedstawiła swoją sprawę do rozpatrzenia specjalnej komisji. Stolica Apostolska przeprowadziła gruntowne dochodzenie, które nie wykazało żadnych uchybień ani niewłaściwego postępowania ze strony matki Kolumby; mimo to władze kościelne we Lwowie nie wyraziły zgody na jej powrót do miasta. Było to kolejne bolesne doświadczenie dla Janiny Gabriel, która uważała życie zakonne za swoje prawdziwe powołanie, a lwowskie opactwo benedyktynek, za swój dom.
Okoliczności te jej nie złamały. W Rzymie Matka Kolumba poświęciła się służbie na rzecz porzuconych dzieci, chorych, samotnych oraz młodych kobiet potrzebujących pomocy. Z jej inicjatywy powstał dom dla kobiet pozbawionych rodziny i bezpiecznego schronienia. Wokół Matki Kolumby zaczęły gromadzić się kobiety pragnące służyć Bogu i potrzebującym. Tak narodziło się Zgromadzenie Sióstr Benedyktynek od Miłosierdzia, zatwierdzone przez władze kościelne w 1926 roku, zaledwie kilka miesięcy przed śmiercią Założycielki 24 września 1926 roku w Rzymie. 16 maja 1993 roku papież Jan Paweł II oficjalnie ogłosił ją błogosławioną Kościoła powszechnego, oddając hołd jej bezgranicznej miłości do Boga, umiejętności wybaczania krzywd oraz służbie na rzecz najbardziej potrzebujących. Jej historia stanowi świadectwo tego, jak Bóg potrafi przemienić wycierpiane cierpienie w źródło nowej służby.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

