Drukuj Powrót do artykułu

Podróż Leona XIV ukazała żywotność katolicyzmu

28 września 2026 | 15:43 | Tribune Chrétienne, st | Paryż Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. Vatican Media

Ponad 800 tys. wiernych w Paryżu, 80 tys. młodych na Stade de France i ok. 150 tys. pielgrzymów w Lourdes – skala zgromadzeń podczas podróży Leona XIV do Francji pokazała publiczną obecność katolików w kraju, którego chrześcijańska tradycja często przedstawiana jest przede wszystkim przez pryzmat sekularyzacji i kryzysu Kościoła – stwierdza na łamach portalu Tribune Chrétiene Philippe Marie.

Wiara widoczna publicznie

Wielkie zgromadzenia w Paryżu i Lourdes oraz spotkanie z młodzieżą na Stade de France stały się widocznym znakiem mobilizacji francuskich katolików. Szczególnie wymowna była obecność 80 tys. młodych, którzy modlili się, śpiewali i uczestniczyli w czuwaniu z papieżem. Nawiązania do świętych Francji pokazały zainteresowanie młodego pokolenia chrześcijańskim dziedzictwem kraju – stwierdza publicysta.

Prawo do obecności w debacie

Philippe Marie przypomina, iż w Pałacu Elizejskim Leon XIV podkreślił, że chrześcijanin zaangażowany publicznie zgodnie z sumieniem oświeconym wiarą nie powinien być traktowany jako zagrożenie dla jedności państwa. Wizyta papieża stała się tym samym także głosem w debacie o miejscu religii w państwie świeckim.

W Lourdes papież przypomniał natomiast o godności chorych i wartości ludzkiego życia. W kontekście francuskiej debaty o eutanazji szczególnie mocno zabrzmiały jego słowa: „Nie można uznać za normalne odbieranie życia”.

Metz: pokój i Europa

Ostatnim etapem podróży jest Metz, gdzie Leon XIV ma wezwać do pokoju i przypomnieć o chrześcijańskich korzeniach Europy. W mieście Roberta Schumana papież podpisze wspólne przesłanie przedstawicieli różnych wyznań i będzie mówił o odpowiedzialności religii za budowanie pokoju.

Podróż Leona XIV pokazała, że francuski katolicyzm pozostaje obecny nie tylko w kościołach, lecz także w przestrzeni publicznej. Jej trwałe znaczenie zależeć będzie jednak od tego, czy mobilizacja wokół papieskiej wizyty przełoży się na życie wspólnot po jej zakończeniu – pisze Philippe Marie.

 

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.