Drukuj Powrót do artykułu

Papież Leon XIV nadal umacnia swój wizerunek

29 września 2026 | 15:20 | ts | Paryż Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. Vatican Media

Papież  Leon XIV powrócił z  podroży do Francji. W dniach od 25 do 28 września w Paryżu złożył wizytę w Pałacu Elizejskim, odwiedził katedrę Notre-Dame i odprawił Mszę św. na Placu Zgody. Następnie było Lourdes i na koniec Metz. Wizyta była znacząca również pod względem merytorycznym. Zwrócił na to uwagę rzymski korespondent niemieckiej agencji katolickiej KNA Ludwig Ring-Eifel, towarzyszący papieskiej pielgrzymce.

Pomimo że krótka, czterodniowa wizyta Leona XIV we Francji, była jedną z najbardziej wielowymiarowych i imponujących podróży w jego dotychczas prawie 18-miesięcznym pontyfikacie. Bardziej niż kiedykolwiek wcześniej ta wizyta uwydatniła również kościelny i polityczny profil papieża. 

Stało się tak przede wszystkim za sprawą Francji. W przeciwieństwie do swojego poprzednika, Franciszka, który wolał podróżować na „marginesy” Kościoła katolickiego, Leon XIV świadomie odwiedził jeden z centralnych krajów starej Europy. Nie wahał się też otwarcie poruszać fundamentalnych konfliktów społecznych i kryzysów w kraju, który go gościł.

Prezydent Macron: to monumentalne wydarzenie

 Za to, a także za swoją ujmującą skromność i serdeczność, Leon XIV był czczony przez Francuzów jak prawie żaden inny papież przed nim. Wspólnie z nim na Placu Zgody i Polach Elizejskich modliło się 800 000 osób i entuzjastycznie oklaskiwało jego homilię. Nawet prezydent Emmanuel Macron w swoim wpisie na portalu X podkreślił, że było to „monumentalne wydarzenie” w historii Francji.

Wprawdzie Jan Paweł II zdołał zmobilizować ponad milion osób na Światowych Dniach Młodzieży w 1997 roku, ale byli to ludzie z pięciu kontynentów. Tym razem „cały Paryż” był gotowy zobaczyć i usłyszeć papieża.

Po tym niespodziewanie dużym sukcesie, Leon XIV w przyjazny, ale stanowczy sposób „wziął za rękę” Kościół francuski, który niedawno został dotknięty skandalami, kryzysami i presją polityczną. Choć jest on znacznie słabszy finansowo i strukturalnie niż na przykład Kościół w Niemczech, zawsze odgrywał kluczową rolę wśród lokalnych Kościołów Europy. Papież chciał wskazać mu drogę ku przyszłości. 

Nowy początek życia kościelnego we Francji

Aby zilustrować swoje stanowisko, Ojciec Święty najpierw odprawił Mszę świętą w odbudowanej po niszczycielskim pożarze w 2019 roku wspaniałej katedrze Notre-Dame. Podczas swojej podróży często nawiązywał do tej katedry jako symbolu nowego początku Kościoła po tym, jak znalazł się niemal na skraju katastrofy. 

Podczas spotkania z nowo ochrzczonymi katolikami i członkami synodu w Paryżu oraz ze 120 biskupami Francji w Lourdes, Leon XIV przedstawił kilka zasad przewodnich dla Kościoła katolickiego, który zaledwie kilka lat wcześniej wydawał się poważnie osłabiony. Wśród nich znalazła się rada, aby zwierzchnicy Kościoła nie dali się ponieść obecnemu, trudnemu do wytłumaczenia „boomowi” tysięcy chrztów dorosłych. Powinni raczej skupić się na otaczaniu szczególną troską tą delikatną, nową roślinkę nadziei. 

Metoda kija i marchewki

Podczas spotkania biskupów i późniejszej Mszy św. w Lourdes papież udzielił biskupom wyważonej dawki pochwał i napomnień. Pochwalił ich dotychczasową pracę w walce z nadużyciami, i jednocześnie wezwał do zachowania „wyjątkowej czujności”, aby zapobiec powtórzeniu się takich przestępstw. 

Chyba najbardziej poruszające momenty podróży Leona XIV do Francji miały miejsce podczas dwóch mało spektakularnych spotkań w Lourdes. Jedno z nich zgromadziło kilkaset osób dotkniętych chorobą i niepełnosprawnością. Sposób, w jaki papież w pełnym pasji przemówieniu okazał im swoją bliskość, a jednocześnie bronił ich prawa do życia i godności aż do naturalnej śmierci, był jednym z najbardziej poruszających momentów podróży.

Najwyraźniej równie intensywne i emocjonalne, choć niedostępne dla mediów, były indywidualne spotkania papieża z siedmioma ofiarami wykorzystywania seksualnego, trwające w sumie przez około 90 minut. Niektórzy z nich mówili później dziennikarzom o tym, jak przeżyli rozmowy z papieżem w tej delikatnej sytuacji i wypowiadali się   wyłącznie pozytywnie. W sposób szczególny chwalili papieża za to, z jaką uwagą ich słuchał i okazywał głębokie poruszenie,  ale przede wszystkim za to, że zapytał, co może zrobić, aby zapobiec podobnym okrucieństwom w przyszłości.

Europa dialogu i tolerancji  

W ostatnim dniu swojej podróży, w Metz w Lotaryngii, papież ponownie zaprezentował się jako mąż stanu o znaczeniu globalnym. W tym regionie przygranicznym, który można uznać za kolebkę zjednoczonej Europy po II wojnie światowej, pierwszy papież z USA przedstawił swoją wizję Europy jako globalnej kultury przewodniej dla tolerancji, dialogu i sprawiedliwości. 

A że stoi to w jaskrawej sprzeczności ze stylem politycznym prezydenta USA Donalda Trumpa i innych mocarstw imperialnych, które papież określił jako powrót do barbarzyństwa, stało się tymczasem kluczowym elementem polityki zagranicznej Leona. Jednak nowym odkryciem podczas jego krótkiej, ale intensywnej podróży do Francji, były jego umiejętności pocieszania oraz przywództwa jako zwierzchnika Kościoła.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.