Drukuj Powrót do artykułu

Abp Jędraszewski: współczesny świat proponuje życie, jakby Boga nie było

30 września 2026 | 07:36 | Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej | Kraków Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. Archidiecezja Krakowska

– Potrzeba więc wewnętrznego zmagania o wierność Bogu, wyrażoną w imieniu św. Michała Archanioła: „Któż jak Bóg?”. To zmaganie zaczyna się od uznania, że szczególnie w dzisiejszym, coraz bardziej zlaicyzowanym świecie trzeba walczyć o to, by Bóg pozostawał dla nas najwyższą i ostateczną rzeczywistością, Stwórcą wszelkiego istnienia i Dawcą Życia – mówił abp Marek Jędraszewski podczas odpustu w parafii św. Michała Archanioła w Mszanie Dolnej.

Uroczystości odpustowe były połączone z pierwszą rocznicą ustanowienia świątyni sanktuarium św. Michała Archanioła oraz jubileuszem 200-lecia przyjęcia przez parafię wezwania świętego Michała Archanioła.  

Na początku liturgii proboszcz parafii, ks. Jan Antoł, powitał abp Marka Jędraszewskiego oraz zgromadzonych wiernych i gości. – Od dwóch wieków św. Michał Archanioł czuwa nad tą zagórzańską ziemią oraz chroni nasze rodziny, umacnia nas w walce ze złem – mówił. 

W homilii metropolita krakowski senior, nawiązując do opisu walki Michała Archanioła i jego zastępów ze smokiem, przypomniał, że klęska starodawnego węża nie oznacza końca zmagań ze złem. – Te zmagania trwają na ziemi i dotyczą każdego człowieka, każdej i każdego z nas – podkreślił. Wskazał, że szatan stworzony jako dobry anioł, poprzez swój wolny wybór radykalnie i nieodwołalnie odrzucił Boga i Jego Królestwo. – To przerażające: odrzucić Boga w sposób nieodwołalny. Wtedy już nie ma ratunku – podkreślił. 

Arcybiskup przypomniał, że działanie szatana od początku związane jest z kłamstwem i próbą odwrócenia człowieka od Boga. Przywołał kuszenie pierwszych rodziców w Raju oraz kuszenie Chrystusa po chrzcie w Jordanie. Diabeł w swej pysze chciał odwieść Jezusa od wielkiego dzieła zbawienia. – Syn Boży objawił się po to, aby zniszczyć dzieło diabła. Zniszczył je i zwyciężył poprzez swoje zmartwychwstanie – mówił, wskazując że zwycięstwo Chrystusa dokonało się na drzewie krzyża. 

Abp Marek Jędraszewski zaznaczył, że pierwszym krokiem chrześcijanina w zwycięstwie nad złem jest sakrament chrztu świętego i związane z jego odnowieniem wyrzeczenie się grzechu, wszystkiego, co prowadzi do zła, oraz szatana. – To nasza decyzja. To nasze ponowienie tego, co zaczęło się w chwili przyjęcia chrztu świętego, i tej godności, jaką się cieszymy – godności dzieci Bożych – wskazał.  

Odwołał się do homilii św. Jana Pawła II wygłoszonej 10 czerwca 1979 roku na krakowskich Błoniach. Przypomniał słowa papieża o niezwykłej godności człowieka, który został wezwany do uczestnictwa w życiu Trójcy Przenajświętszej, a także o konieczności wierności zobowiązaniom wynikającym z chrztu. Przywołał słowa papieża, w których Ojciec Święty mówił, że człowiek wybiera świadomie, pozostaje wolny i może powiedzieć Bogu „nie”. „Czy można odrzucić Chrystusa i wszystko to, co On wniósł w dzieje człowieka? Oczywiście, że można. Człowiek jest wolny – cytował arcybiskup, wskazując na zasadnicze pytanie: „W imię czego wolno?”. Przywołując scenę z Ewangelii św. Jana, przypomniał odpowiedź św. Piotra: „Panie, do kogóż pójdziemy? Ty masz słowa życia wiecznego”.  W tym kontekście arcybiskup zaznaczył, że te same słowa powtórzył św. Jan Paweł II. 

Metropolita krakowski senior wskazał, że imię Michała Archanioła oznacza „Któż jak Bóg”. – Z jednej strony jesteśmy obdarowani niezwykłym darem wolności, z drugiej jednak wiemy, że wolność nie zawsze służy dobru. Może prowadzić do buntu, odejścia, a nawet zdrady. Tym bardziej potrzeba więc wewnętrznego zmagania o wierność Bogu, wyrażoną w imieniu św. Michała Archanioła: „Któż jak Bóg?” – powiedział arcybiskup. – To zmaganie zaczyna się od uznania, że szczególnie w dzisiejszym, coraz bardziej zlaicyzowanym świecie trzeba walczyć o to, by Bóg pozostawał dla nas najwyższą i ostateczną rzeczywistością, Stwórcą wszelkiego istnienia i Dawcą Życia – dodał.  

Przyznał, że współczesny świat proponuje życie „jakby Boga nie było”, a ta autonomia zawiera w sobie coś fałszywego. – Jeśli Boga nie ma w życiu człowieka, to ten człowiek wewnętrznie ginie. Jak nie ma Boga, nie ma miejsca dla człowieka, dla jego życia, dla jego godności – mówił. – Walcząc o Boga w naszym życiu, walczymy o siebie: o naszą godność i nadzieję – podkreślił.  

Metropolita krakowski senior przypomniał, że Bóg stworzył człowieka na swój obraz i podobieństwo i zaznaczył, że także przez to życie ludzkie jest niesamowitą wartością. W tym kontekście mówił o konieczności obrony godności ludzkiego życia. Odniósł się do prawa do aborcji i eutanazji, przypominając wołanie Leona XIV o poszanowanie życia. Arcybiskup przypomniał przypadający 28 września Światowy Dzień tak zwanej Bezpiecznej Aborcji. Przywołał sformułowania jednej z organizacji działających w Polsce, która głosi, że „aborcja zawsze będzie częścią naszego życia” oraz że powinna być elementem ochrony zdrowia.  

– Trzeba bronić godności ludzkiego życia i pamiętać, że wszelkie sztuczne metody powoływania człowieka do życia uwłaczają ludzkiej godności. W imię godności człowieka, stworzonego przez Boga jako kobieta i mężczyzna, należy także wyraźnie sprzeciwiać się podejmowanym usiłowaniom, by uznać tak zwane związki homoseksualne, jako związki małżeńskie. To nie jest małżeństwo. To jest uderzenie w najbardziej wspaniały zamysł od Pana Boga wobec człowieka – podkreślił. 

Kolejnym wymiarem walki wraz ze św. Michałem Archaniołem jest zwalczanie kłamstwa. Arcybiskup zwrócił uwagę na współczesne przekonanie, że „nie ma żadnej prawdy”, oraz przypomniał określenie Benedykta XVI mówiące o „dyktaturze relatywizmu”. – Mamy walczyć o prawdę razem z Michałem Archaniołem, którego imię znaczy „Któż jak Bóg”, właśnie dlatego, że Chrystus powiedział o sobie: „Ja jestem drogą, prawdą i życiem” – zaznaczył.  

Wskazał także na potrzebę troski o dobre i piękne słowo w życiu osobistym, społecznym, narodowym i państwowym. Przypomniał, że według Ewangelii ludzie byli pod wrażeniem pięknych słów Chrystusa, a współczesność chce, by ludzie żyli w brzydocie. Zwrócił uwagę na obecność w przestrzeni publicznej wulgaryzmów i języka pełnego przemocy. – Złe słowo niszczy naszą wrażliwość wewnętrzną, nasze wyczucie piękna, naszą życzliwość, którą chcemy okazywać wobec drugiego człowieka. Ileż w tych słowach złych jest przemocy, ile nienawiści – przyznał. 

Arcybiskup zaznaczył, że szczególnym narzędziem chrześcijańskiej walki ze złem jest miłość. – Bóg jest miłością. A kto trwa w miłości, trwa w Bogu i Bóg trwa w nim – przypomniał, wskazując na słowa św. Jana. – Ostatnie słowo ludzkości należy do tych, którzy uwierzyli w miłość i starali się nią na co dzień żyć wobec Boga i wobec drugiego człowieka – podkreślił. 

Zwrócił uwagę, że do zwycięstwa potrzebna jest również moc Ducha Świętego. – Idąc za Michałem Archaniołem, aby odnieść to zwycięstwo, mając świadomość „Któż jak Bóg”, trzeba nam wielkiej mocy Ducha. Wielkiej mocy, która płynie od Ducha Świętego – mówił.  

Następnie abp Marek Jędraszewski ponownie odwołał się do słów św. Jana Pawła II z 10 czerwca 1979 roku. „Musicie być mocni, drodzy bracia i siostry, mocą tej wiary, nadziei i miłości świadomej, dojrzałej, odpowiedzialnej, która pomaga nam podejmować wielki dialog z człowiekiem i światem. Dialog z człowiekiem i światem zakorzeniony w dialogu z Bogiem samym, z Ojcem przez Syna w Duchu Świętym” – przywołał słowa papieża.  

Homilię zakończył przypomnieniem modlitwy do św. Michała Archanioła. – „Święty Michale Archaniele, wspomagaj nas w walce, a przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną” – modlił się. 

Na zakończenie liturgii przedstawiciele parafian podziękowali abp. Markowi Jędraszewskiemu za obecność, wspólną modlitwę i wygłoszone Słowo Boże podczas uroczystości odpustowych ku czci św. Michała Archanioła. – Od dwóch wieków nasz patron czuwa nad naszą ziemią, chroni nasze rodziny i umacnia nas w walce ze złem – podkreślili przedstawiciele wspólnoty. Zwrócili uwagę, że Zagórzanie od pokoleń cenią wierność Bogu, umiłowanie prawdy i przywiązanie do tradycji ojców. 

Parafianie podziękowali także abp. Markowi Jędraszewskiemu za lata posługi i przypominanie o wartościach chrześcijańskich. – Dziękujemy ci, księże arcybiskupie, że przez wszystkie lata swojej posługi nieustannie przypominałeś o tych najważniejszych sprawach, odważnie broniąc wiary i wartości chrześcijańskich w świecie, który tak bardzo potrzebuje wyraźnego drogowskazu – mówili. 

Życzyli arcybiskupowi seniorowi opieki św. Michała Archanioła, zdrowia, siły i potrzebnych łask. – Miej siłę i moc, by nadal uczyć nas prawdy, umacniać w wierze i z odwagą głosić Ewangelię. Bóg zapłać za Twoją obecność, serce i pasterskie błogosławieństwo – zakończyli. 

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.