Kana Welcome – poświęć trochę czasu swojemu małżeństwu
02 października 2026 | 15:24 | maj | Warszawa Ⓒ Ⓟ
Fot. kana.chemin-neuf.plJedno spotkanie w miesiącu. Rozmowa na tematy dotyczące małżeńskiej codzienności. Przede wszystkim z małżonkiem, ale – jeśli ktoś chce – również z innymi małżeństwami. – To główne założenia rocznego kursu Kana Welcome. Zaproszeni są wszyscy. Również osoby w związkach niesakramentalnych i również tacy, którym na co dzień nie po drodze z Kościołem. O tym, czym jest kurs i jakie mogą być jego owoce opowiadają w rozmowie z KAI Anna i Piotr Popławscy, małżonkowie z 24 –letnim stażem i rodzice czwórki dzieci. 7 lat temu sami uczestniczyli w kursie. Obecnie odpowiedzialni są za program Kana Welcome na terenie Małopolski.
Maria Czerska (KAI) Kana Welcome – co to jest?
Anna Popławska: To roczny kurs dla małżeństw. Organizowany jest on przez Wspólnotę Chemin Neuf i odbywa się w ramach pewnej szerszej misji – misji Kana, czyli działalności wspólnoty skierowanej do małżeństw. Kana Welcome polega na comiesięcznych spotkaniach w niewielkich grupkach – od 3 do 5 małżeństw. Zwykle jedna z nich to para animatorska, przygotowana przez wspólnotę do prowadzenia takiego kursu.
Każde spotkanie poświęcone jest osobnemu tematowi związanemu z codziennym małżeńskim życiem. Program kursu jest z góry znany. Zwykle zaczynamy od tego, dlaczego w ogóle warto poświęcić czas swojemu małżeństwu. Potem są omawiane pewne różnice między kobietą i mężczyzną, pomiędzy ich sposobami postrzegania rzeczywistości. Mówimy o komunikacji, o rozwiązywaniu konfliktów, równowadze między życiem rodzinnym a zawodowym, zarzadzaniu pieniędzmi, wychowywaniu dzieci, kontaktach z rodzicami i teściami – o codziennych sprawach, z którymi wszyscy się mierzą.
Piotr Popławski: Każde spotkanie rozpoczyna się od wstępu, który przygotowuje jedno małżeństwo. Potem jest czas na rozmowę na dany temat w parze, a następnie – na ewentualne podzielenie się w grupie. Dzielenie jest dla chętnych. Dla wielu jest to jednak okazja do wymiany doświadczeń czy budowania wspólnoty. Ludzie odkrywają, że nie są z jakimś problemem sami. Czasem komuś udaje się wypracować rozwiązanie, z którego mogą skorzystać też inni.
Warto dodać, że w czasie dzielenia przyjmujemy regułę, że mówimy tylko o sobie – nie o małżonku, nie o kimś innym, nie o jakichś zasadach. Tylko o sobie i swoim doświadczeniu.
Anna Popławska: Każde spotkanie kończy się czymś, co nazywamy czasem braterskim. Spotkania zwykle odbywają się rotacyjnie w domach. Wtedy jest okazja na zjedzenie kolacji przygotowanej przez gospodarzy, integrację i luźniejsze rozmowy przy stole.
Zawsze na początku i na końcu spotkania jest modlitwa, a wszystkie tematy rozpatrujemy w świetle wartości, o których naucza Kościół katolicki.
W ramach kursu Kana Welcome przewidziany jest też jeden weekendowy wyjazd.
Do kogo jest skierowany ten program?
Piotr Popławski: Przede wszystkim do małżeństw, do tych z niewielkim lub średnim stażem. Zapraszamy nie tylko pary sakramentalne i nie tylko katolików. Oczywiście potrzebne jest pewne rozeznanie danej sytuacji, ale co do zasady jesteśmy otwarci również na takie osoby. Wiemy, że wśród nas żyje coraz więcej ludzi w sytuacjach nieuregulowanych. Idąc za nauczaniem św. Jana Pawła II i kolejnych papieży jesteśmy przekonani, że nie należy ich z Kościoła wykluczać, ale przeciwnie – zapraszać i towarzyszyć im w różnych życiowych sytuacjach i problemach.
W ramach kursu nie dzielimy par na te mniej lub bardziej zaangażowane czy związane z Kościołem. Nie chodzi nam o tworzenie elitarnych środowisk, ale raczej o wymianę doświadczeń.
Nazwa programu sugeruje, że można go traktować jako swego rodzaju kurs wprowadzający.
Anna Popławska: Tak. W kursie można uczestniczyć bez żadnej wcześniejszej formacji czy przygotowania. To właśnie taki program – dla wszystkich. Dla niektórych jest to pierwsza próba powrotu do Kościoła katolickiego po wielu latach. Są tacy, którzy podczas tego kursu po raz pierwszy spotykają się z tym, czym jest wspólnota w Kościele.
Piotr Popławski: Kurs stanowi zamkniętą całość. Natomiast, jeśli ktoś chce, może po zakończeniu tego programu zdecydować, by kontynuować zaangażowanie np. w naszej wspólnocie. Wtedy traktujemy kurs Kana Welcome jako pierwszy rok formacji.
Co można powiedzieć o historii tego programu w Polsce? Jak to się zaczęło?
Piotr Popławski: Program organizowany jest przez Wspólnotę Chemin Neuf, która ma swoje korzenie we Francji. Wspólnota ma charakter ekumeniczny i działa na wielu polach, a jedną z jej misji jest misja KANA – skierowana do małżeństw. Początki wspólnoty w Polsce wiążą się właśnie z misją KANA. W ramach tej misji w 1994 r. w Wolborzu zorganizowana została pierwsza sesja KANA, czyli bardzo intensywne tygodniowe rekolekcje dla małżeństw.
Od tego czasu Wspólnota Chemin Neuf w Polsce bardzo się rozwinęła. Oprócz sesji KANA organizowanych cyklicznie ( w Polsce w takiej tygodniowej sesji wzięło udział już ponad 1000 par) odbywa się wiele różnych rekolekcji, w tym rekolekcji dla małżeństw i rodzin. Jest np. KANA Rodzina – gdzie przyjeżdżają całe rodziny, czasem wielopokoleniowe, jest KANA Uzdrowienie – dla małżeństw w kryzysie, które próbują odnowić relację w sytuacjach trudnych. Jest KANA Góry, gdzie rekolekcje odbywają się w górach. Są weekendy tematyczne dla małżeństw.
Jedną z takich propozycji jest program KANA Welcome, w którym uczestniczyło już kilkaset osób w Polsce. Program działa od kilku lat w wielu diecezjach, m.in. w Warszawie, Lublinie, Łodzi, Poznaniu, Zielonej Górze, Raciborzu czy w Krakowie, gdzie my jesteśmy osobami odpowiedzialnymi za jego organizację.
Anna Popławska: Jak wspominaliśmy, w ramach KANA Welcome odbywa się też jeden wyjazdowy weekend. Zwykle organizowany jest w marcu i jego motywem przewodnim jest odnowienie radości bycia razem – dla wszystkich znużonych i przytłoczonych codziennością.
Czy KANA Welcome organizowana jest przy parafiach czy też raczej niezależnie od parafii, w ramach działań Wspólnoty?.
Piotr Popławski: To ciekawe, ponieważ ten program we Francji powstał jako inicjatywa przy parafiach i skierowana do parafii. W Polsce jest to raczej niezależne od parafii, choć zdarzają się grupy związane z daną parafią.
W środowisku krakowskim zamierzamy nieco tę sytuację zmienić. Porozumieliśmy się w tej sprawie z kard. Grzegorzem Rysiem, po to, by właśnie osadzić program w kilku krakowskich parafiach. Kard. Ryś zna program Kana Welcome jeszcze z czasów posługiwania w Łodzi więc nie musieliśmy go do tego przekonywać. Metropolita wskazał nam cztery takie konkretne przestrzenie, w tym sanktuarium św. Jana Pawła II i tam właśnie trwa już akcja informacyjna i pierwsze spotkania organizacyjne.
Anna Popławska: Na kurs oczywiście zaproszeni są wszyscy, nie tylko tamtejsi parafianie.
Dla małżeństw, zwłaszcza młodych, uczestnictwo w takich spotkaniach wiąże się często z pytaniem, co w tym czasie zrobić z dziećmi. Jaka tu obowiązuje praktyka?
Piotr Popławski: We wspólnocie Chemin Neuf dostrzegamy to wyzwanie i jeśli chodzi np. o weekendy wyjazdowe dla małżeństw już od dawna w ramach misji Kana uczestniczy w nich wielu wolontariuszy, którzy przyjeżdżają specjalnie po to, by zajmować się dziećmi, tak, by małżonkowie mieli czas przede wszystkim dla siebie. Czymś innym są jednak spotkania w domach, a do takich należą te w ramach kursu Kana Welcome. Tu przyjmujemy zasadę, że dana grupa organizuje się na własną rękę. Co do zasady, dzieci nie uczestniczą w spotkaniu, tak więc dla małych dzieci należy zorganizować opiekę. W sytuacjach szczególnych, zwłaszcza gdy chodzi o dzieci z niepełnosprawnościami – wspólnota pomaga.
Kościół w Polsce przygotowuje program odnowy katechezy parafialnej, w tym katechezy dorosłych. Czy Kana Welcome w jakiś sposób wpisuje się w tego rodzaju wizję pracy duszpasterskiej w parafiach?
Piotr Popławski: Warto przypomnieć, że Kana Welcome nie jest formą przygotowania do sakramentu małżeństwa. Nie jest też formą katechezy, podczas której mamy słuchaczy i prowadzącego, który przekazuje jakieś treści. To przede wszystkim forma pracy w małżeństwie, razem ze współmałżonkiem oraz forma dzielenia się w małej grupie, co często jest dla uczestników bardzo ważne i owocne. Kana Welcome nie jest też programem ewangelizacyjnym, choć w praktyce dla wielu jest to okazja do usłyszenia Dobrej Nowiny, czy powrotu do Kościoła.
Myślę natomiast, że program w szerszym kontekście wpisuje się w taką wizję pracy duszpasterskiej – jest próbą wyjścia naprzeciw konkretnym problemom współczesnego człowieka i towarzyszenia mu tu i teraz, niezależnie od jego kondycji; wsparcia w drodze do Pana.
Czy mogliby Państwo coś opowiedzieć o owocach tego programu?
Piotr Popławski: Wątek dzielenia jest tu kluczowy. Wielokrotnie spotkaliśmy się z sytuacjami, że ktoś wraca i opowiada o tym, jak ważne w jego małżeństwie okazało się to, co usłyszeli od jakiejś innej pary. Jest to również nasze doświadczenie.
Anna Popławska: Myślę, że owoce tego programu są trojakiego rodzaju:
Po pierwsze: są to owoce dla relacji małżeńskiej. Dla wielu bardzo cenny jest czas przeznaczony na rozmowę we dwoje. Jest to okazja do nauki dialogu, poprawy komunikacji. Czasem udaje się wydobyć na światło dzienne tematy, które zostały gdzież zagrzebane. W cięższych przypadkach sukcesem jest pójście na terapię.
Po drugie: jest to okazja do nawiązania nowych znajomości, a czasem nowych przyjaźni. Niektóre zostają na długo. Część osób poprzez ten program znalazła środowisko, które żyje w duchu wartości chrześcijańskich.
Po trzecie: są to owoce formacyjne. Uczymy się modlić we wspólnocie, uczymy się modlić z małżonkiem, a niektórzy w ten sposób na nowo odkrywają drogę modlitwy osobistej.
Wszystkich zainteresowanych zapraszamy na naszą stronę: kana.chemin-neuf.pl
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

