Bp Bałabuch w Szczytnej: Maryja prowadzi do Jezusa i uczy miłości wyrażanej w czynach
02 października 2026 | 17:07 | GML | Szczytna Ⓒ Ⓟ
Maryja nie zatrzymuje uwagi na sobie, ale wskazuje na Chrystusa, a prawdziwa miłość nie kończy się na słowach, lecz wyraża się w konkretnych czynach – mówił bp Adam Bałabuch podczas peregrynacji Ikony Matki Bożej Częstochowskiej w Szczytnej. Biskup pomocniczy diecezji świdnickiej podkreślił, że owocem spotkania z Maryją powinny być przebaczenie, pojednanie, troska o potrzebujących i większe posłuszeństwo słowu Chrystusa.
W homilii wygłoszonej 1 października hierarcha nawiązał do słów Maryi wypowiedzianych podczas wesela w Kanie Galilejskiej: „Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie”. – To są właściwie ostatnie słowa Maryi zapisane w Ewangelii. Potem już nie wskazuje na siebie, wskazuje na Syna – mówił bp Bałabuch.
Biskup przypomniał, że Chrystus streszcza Ewangelię w przykazaniu miłości Boga i bliźniego, a swoim uczniom pozostawia słowa: „Miłujcie się wzajemnie, tak jak Ja was umiłowałem”. Zdaniem hierarchy właśnie do takiej miłości ma prowadzić spotkanie z Maryją. – Nie tylko mówić o miłości, ale żyć nią tam, gdzie jest ona najtrudniejsza: w rodzinie, w małżeństwie, wobec człowieka, który nas zranił, wobec samotnego, chorego, starszego, wobec tego, z którym od dawna nie potrafimy się pojednać – wskazał.
Bp Bałabuch podkreślił, że miłość Maryi „nigdy nie zatrzymuje się na słowach”, ale znajduje wyraz w konkretnym działaniu i trosce o potrzebujących. Jako przykład przywołał historię Sługi Bożej Chiary Corbelli Petrillo, która wraz z mężem przyjęła dwoje ciężko chorych dzieci, wiedząc, że umrą wkrótce po narodzinach.
Kaznodzieja przypomniał zapisane przez Chiarę słowa o przyjęciu dzieci jako daru, któremu rodzice mogli towarzyszyć jedynie przez krótki czas, a następnie „oddać z powrotem w ramiona Ojca ze spokojem i miłością”. – Każdego dnia mamy okazję, aby kogoś cierpliwie wysłuchać, zaopiekować się chorym, przebaczyć bliskiemu czy poświęcić czas człowiekowi, który czuje się samotny. Właśnie w takich czynach nasza miłość staje się prawdziwa i przynosi innym dobro – mówił bp Bałabuch.
Hierarcha zwrócił uwagę, że peregrynacja obrazu nie powinna pozostać jedynie religijnym przeżyciem czy wspomnieniem. – Niech więc owocem tego spotkania z Maryją będzie nie tylko wzruszenie czy piękne wspomnienie, ale serce przemienione przez posłuszeństwo Jezusowi i napełnione Jego miłością – apelował.
Według biskupa taka przemiana powinna prowadzić do większej gotowości do przebaczenia, pomocy drugiemu człowiekowi i pojednania. – Najpiękniejszym jednak darem, jaki możemy Jej ofiarować, będzie przyjęcie Jej słów: „Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie” – zaznaczył.
Bp Bałabuch odniósł to wezwanie także do Eucharystii. Jak mówił, uczestnictwo we Mszy św. i przyjmowanie Komunii Świętej jest konkretną odpowiedzią na zaproszenie Chrystusa. – Maryja może nam powiedzieć: „Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie”. A Jezus mówi: przyjdźcie do Mnie, karmcie się Mną, trwajcie we Mnie – powiedział.
Homilię zakończył wskazaniem, że rolą Maryi jest prowadzenie człowieka do Chrystusa. – Maryja przychodzi dzisiaj do naszej parafii po to, aby wziąć nas za rękę i jeszcze raz zaprowadzić do swojego Syna. I powiedzieć każdemu z nas: słuchaj Jezusa, zaufaj Mu i idź drogą miłości – podsumował.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.


