Drukuj Powrót do artykułu

Bydgoszcz: konsekracja kościoła Miłosierdzia Bożego

03 października 2026 | 19:33 | jm | Bydgoszcz Ⓒ Ⓟ

„Modlimy się, by ta świątynia przerzucała pomosty następnym pokoleniom ku Bogu” – powiedział bp Krzysztof Włodarczyk podczas poświęcenia kościoła i ołtarza w parafii Miłosierdzia Bożego w Bydgoszczy. W 80. rocznicę powstania wspólnoty świątynia została uroczyście oddana Bogu, a w ołtarzu umieszczono relikwie bł. Michała Sopoćki.

Biskup bydgoski w homilii podkreślił, że parafia nosząca wezwanie Miłosierdzia Bożego ma szczególne zadanie. W świecie pełnym podziałów, egoizmu, nienawiści i cierpienia chrześcijanin nie zwycięża siłą, ale miłosierdziem. – Siła chrześcijanina nie wypływa z przewagi militarnej czy politycznej, ale z mocy miłosierdzia – siły, która zwycięża nienawiść, podziały i egoizm – powiedział.

To właśnie Boże Miłosierdzie bp Włodarczyk przedstawił jako najważniejszy most, jaki człowiek może przekroczyć. Odwołując się do obrazów wojennych, przypomniał, że mosty zawsze miały znaczenie strategiczne. Ich zniszczenie oznaczało odcięcie ludzi od świata, zaplecza i nadziei. Obrona mostu była natomiast walką o możliwość dalszej drogi. – Jednym z najsłynniejszych takich mostów był ten na rzece Kwai – symbol walki, poświęcenia, ale też bezsensu wojny – zauważył.

– Jest jednak inny most – duchowy, niewidzialny – a zarazem ważniejszy niż wszystkie mosty świata. To most między „nie” wobec Boga a powrotem do Niego. Most między buntem a nawróceniem – mówił. Tym mostem, jak podkreślił, jest Boże Miłosierdzie. – Ten most, który łączy grzech z łaską, odmowę z posłuszeństwem, to nic innego jak Boże Miłosierdzie – powiedział bp Włodarczyk.

Duchowny wskazał, że nawet człowiek, który znalazł się bardzo daleko od Boga, nie powinien tracić nadziei. – Jeśli dziś czujesz, siostro i bracie, że jesteś daleko, że za tobą już tylko błoto, dym i ruina, to pamiętaj – most jeszcze stoi. Bo Boże Miłosierdzie się nie wyczerpuje – mówił biskup.

W ołtarzu, który został konsekrowany podczas uroczystości, umieszczono relikwie bł. Michała Sopoćki – kapłana, który odegrał szczególną rolę w rozwoju kultu Bożego Miłosierdzia i był spowiednikiem św. Faustyny. Proboszcz parafii ks. Maciej Kulczyński przypomniał, że wspólnota na bydgoskim Wilczaku została erygowana 80 lat temu, w czasie, gdy kult Bożego Miłosierdzia dopiero się rozwijał. Szczególnie mocno doświadczenie wojny sprawiało, że ludzie szukali nadziei i zwracali się ku przesłaniu o Bożym miłosierdziu. – Ten kult rozwijał się oddolnie, był pragnieniem ludzi, szczególnie kiedy pożoga wojny dotknęła tak ogromną rzeszę ludzi – mówił proboszcz.

O znaczeniu świątyni dla kolejnych pokoleń mówili również przedstawiciele rodzin. Podkreślali, że przez osiem dekad kościół był miejscem Mszy św., modlitwy i przyjmowania sakramentów, ale także przestrzenią przeżywania najważniejszych chwil życia. – Przez lata stał się dla wielu z nas prawdziwym domem – powiedzieli przedstawiciele małżeństw.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.