Bp Guillet: dialog z innymi religiami pomaga pogłębiać własną tożsamość
06 października 2026 | 15:27 | Dorota Abdelmoula-Viet, Vatican News PL, red. jw | Saint-Denis Ⓒ Ⓟ
Fot. Vatican Media„Prowadzenie dialogu nie sprawia, że tracimy tożsamość, lecz zachęca nas do jej pogłębienia” – podkreśla bp Étienne Guillet, ordynariusz Saint-Denis, jednej z najbardziej zróżnicowanych religijnie diecezji we Francji, w rozmowie z dziennikiem La Croix po międzyreligijnym spotkaniu z udziałem Leona XIV w Metzu.
Zdaniem bp. Guilleta przesłanie papieża z Metzu jest wyraźną zachętą do dalszego prowadzenia dialogu międzyreligijnego. Jednym z największych zagrożeń w obecnej sytuacji jest wycofanie się z tego zaangażowania i uznanie, że dialog z przedstawicielami innych religii nie jest sprawą pilną.
Biskup Saint-Denis przyznaje, że dialog nie zawsze spotyka się z powszechną aprobatą wewnątrz poszczególnych wspólnot religijnych. Dialog wymaga osobistego zaangażowania, dobrej woli, a czasem także gotowości do dyskusji. Nie jest jednak zadaniem fakultatywnym czy „ozdobą”, ale powinien zajmować ważne miejsce w życiu człowieka wierzącego.
Dialog nie oznacza utraty tożsamości
Przywołując papieskie przemówienie z Metzu, bp Guillet podkreśla, że dialog nie oznacza utraty własnej tożsamości. W jego ocenie doświadczenie francuskiego departamentu Seine-Saint-Denis pokazuje, że otwarcie na innych może wręcz prowadzić do pogłębienia własnej wiary. „To zachęta do budowania prawdziwych wspólnot chrześcijańskich, zakorzenionych w wierze, ale także wspólnot otwartych, dialogujących” – mówi hierarcha.
Jako przykład wskazuje inicjatywę diecezji związaną z czuwaniem na Stade de France, które odbyło się z udziałem papieża 25 września. Katolickie szkoły zostały wówczas zaproszone, aby umożliwić swoim uczniom udział w wydarzeniu razem z około pięćdziesięcioma młodymi ludźmi innych wyznań, którzy na co dzień są ich kolegami z klas maturalnych.
Według bp. Guilleta było to ważne również dla młodych katolików. Wspólne przeżywanie wydarzenia z osobami należącymi do innych religii daje bowiem możliwość rozmowy, konfrontacji z innymi doświadczeniami i pogłębienia własnej tożsamości.
Poznać się, aby nie stygmatyzować
Jednym z kluczowych elementów papieskiego przesłania z Metzu jest możliwość poznania się nawzajem. To szczególnie ważne dla budowania pokoju i wychowywania młodego pokolenia: „Jeśli się nie znamy, łatwo zaczynamy stygmatyzować i tworzyć karykaturalne obrazy drugiego człowieka”.
Dlatego dialog nie może się ograniczać do oficjalnych spotkań przedstawicieli wspólnot religijnych. Powinien być zakorzeniony w codziennym życiu i prowadzić do relacji. Bp Guillet podkreśla przy tym znaczenie wzajemności. Jeśli jedna wspólnota wychodzi ku drugiej, również druga powinna wykazać zainteresowanie i gotowość do spotkania.
Wspólna troska o życie
Jednym z obszarów, w których różne tradycje religijne mogą współpracować dla dobra wspólnego, jest troska o życie ludzkie, o czym mówił też Leon XIV.
Bp Guillet potwierdza, że znajduje to odzwierciedlenie w doświadczeniu jego diecezji. Wspomina debatę dotyczącą ustawy o końcu życia, w której sam zabrał głos. Wielu muzułmanów mówiło wówczas przedstawicielom Kościoła, że sami nie mają odwagi publicznie zabierać głosu w tej sprawie, ponieważ obawiają się, że ich opinia nie zostanie wysłuchana. Jednocześnie dziękowali chrześcijanom za zajęcie stanowiska, które było zbieżne z ich poglądami. „W kwestiach dotyczących życia jesteśmy zgodni, łączy nas wspólne spojrzenie na antropologię” – mówi bp Guillet.
Nie tylko w chwilach kryzysu
Francuski hierarcha chce, aby dialog międzyreligijny był obecny przede wszystkim w codziennym życiu lokalnych wspólnot. Jako przykład przywołuje międzyreligijny bus, który z Seine-Saint-Denis pojechał do Metzu i którym na spotkanie z papieżem udali się żydzi, muzułmanie, sikhowie, prawosławni i katolicy.
Jak podkreśla hierarcha, spotkania i odwiedziny należy kontynuować. Okazją do tego mogą święta i przygotowania do nich. Potrzebne są również szkolenia i spotkania organizowane na poziomie diecezjalnym, choć nie mogą one zastąpić osobistego kontaktu.
Przywołuje w tym kontekście słowa imama, którego spotkał, gdy był proboszczem w podparyskiej miejscowości Trappes: „Nie możemy znać się tylko w dniach kryzysu, w dniu, kiedy dzielnice stają w ogniu, w dniu, kiedy umiera jakiś młody człowiek. Trzeba doprowadzić do tego, abyśmy poznawali się w zwykłe dni i w dniach radości”.
Dialog zaczyna się w parafii
Bp Guillet nie chce, aby odpowiedzialność za dialog międzyreligijny spoczywała wyłącznie na biskupie i diecezjalnych strukturach. Dialog powinien się rozwijać przede wszystkim na poziomie parafii. „Chcę przede wszystkim, aby jak najbliżej miejsca, w parafiach, proboszcz wraz ze swoim zespołem duszpasterskim lub kilkoma innymi osobami chodził z takimi wizytami” – mówi.
Jego celem jest, aby w ciągu najbliższych dwóch lat każdy proboszcz w Seine-Saint-Denis poznał miejscowego imama czy rabina – nie tylko z oficjalnych spotkań, ale także osobiście, żeby znał jego imię, miał do niego numer telefonu i wiedział, jak wygląda jego życie.
„To prosty kierunek, ale taki, który wszystko zmienia” – przekonuje biskup. Z jego doświadczenia wynika bowiem, że kiedy przywódcy religijni znają się nawzajem, darzą się szacunkiem i zapraszają się do siebie nawzajem, zmienia się nie tylko relacja między nimi. „Mogę was zapewnić, że miasto się zmienia” – podsumowuje bp Étienne Guillet.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

