Kard. Pizzaballa: 7 października 2023 r. był i pozostaje wielką tragedią w Izraelu
07 października 2026 | 22:03 | tribunechretienne.com, tom | Jerozolima/Gaza Ⓒ Ⓟ
Fot. Francescamarialorenzini - Own work, CC BY 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=170215403 (skadrowane)Trzy lata po po ataku terrorystycznym Hamasu z 7 października 2023 r. Izrael oddaje hołd swoim zmarłym. W święto Matki Bożej Różańcowej chrześcijanie w Ziemi Świętej modlą się za ofiary i błagają o pokój dla obu narodów. „Pamiętajcie” – te słowa rozbrzmiewają 7 października w całym Izraelu.
W pobliżu kibucu Reeim, gdzie odbywał się festiwal muzyczny i gdzie 7 października 2023 r. zginęły setki osób, rodziny, bliscy i ocaleni zgromadzili się ponownie, by oddać hołd poległym. Świece, zdjęcia i portrety ofiar przypominały o konkretnych ludziach, którzy kryją się za tragicznym bilansem tamtego dnia.
Łaciński patriarcha Jerozolimy kard. Pierbattista Pizzaballa 6 października przemawiał we włoskiej Pizie, gdzie uczelnia Scuola Superiore Sant’Anna przyznała mu tytuł doktora honoris causa w dziedzinie praw człowieka. „7 października był i pozostaje tragedią o ogromnej wadze. To, co wydarzyło się w południowym Izraelu trzy lata temu, stanowiło bez wątpienia punkt zwrotny w życiu Izraela, ale także w sytuacji całego regionu i wśród Palestyńczyków” – stwierdził kardynał. Nie umniejszając odpowiedzialności Hamasu za koszmar tamtych wydarzeń, podkreślił, że „to, czego dopuścił się Hamas w południowym Izraelu, było i pozostaje tragedią”. 7 października zamknął jeden rozdział historii Ziemi Świętej i otworzył kolejny – „w najgorszy możliwy sposób”. Minęły trzy lata, a jednak trauma pozostaje głęboko zakorzeniona w obu narodach.
„Jeszcze nie wyszliśmy z tamtego dnia. Obie społeczności – izraelska i palestyńska, tkwią w tej głębokiej, nieprzepracowanej traumie” – wyjaśnił kardynał. Dodał, że nie dostrzega jeszcze oznak prawdziwej wspólnej woli, by powiedzieć: „Zatrzymajmy się”. Włoski purpurat opisał Ziemię Świętą jako miejsce uwięzione w niepokojącym stanie zawieszenia: „Sytuacja pozostaje trudna. Jeszcze z niej nie wyszliśmy; znajdujemy się w fazie, która nie jest ani pokojem, ani wojną, fazie naznaczonej utrzymującą się skrajną przemocą”.
Kardynał skupia się przede wszystkim na tym, co nastąpi później. Zniszczeniu uległa infrastruktura, ale głęboko ucierpiały również same relacje międzyludzkie. „Przyszłość trzeba budować od nowa już teraz, nie tylko w wymiarze infrastrukturalnym, ale także w sferze relacji i samego naszego człowieczeństwa” – podkreślił kard. Pizzaballa. Odbudowa w Strefie Gazy i rekonstrukcja struktur to za mało: „Gazę trzeba odbudować w całości, nie tylko infrastrukturę; przede wszystkim musimy odbudować poczucie wspólnoty, przynależności, życia i więzi społecznych. Wszystko wymaga odbudowy”.
„Nie możemy odmawiać im takiej przyszłości; musimy im ją zagwarantować i obiecać, że zrobimy wszystko, co w naszej mocy, by stała się ona rzeczywistością” – powiedział. Wzywał do wyjścia poza sposób myślenia, w którym drugiego człowieka postrzega się wyłącznie jako wroga. Podczas wykładu w Pizie na temat godności i praw w czasie wojny podsumował ten imperatyw słowami: społeczeństwa zmieniają się, gdy ktoś postanawia „dostrzec człowieka tam, gdzie inni widzą tylko wroga”. Mówienie o pokoju oznacza więc dążenie do „dobra wszystkich” i pracę na rzecz dobra wspólnego przy jednoczesnym przezwyciężaniu „lęku przed drugim”, lęku, który więzi ludzi w ich własnych obozach.
7 października, ma szczególne znaczenie dla niewielkiej wspólnoty katolickiej w Gazie. Trzecia rocznica masakry zbiega się w czasie ze świętem Matki Bożej Różańcowej.
Ojciec Gabriel Romanelli, proboszcz parafii Świętej Rodziny, ogłosił, że wierni poświęcają ten dzień na modlitwę różańcową. Obchody zakończą się Mszą świętą i procesją. „Mamy nadzieję, że to straszne wspomnienie stanie się raczej początkiem czegoś nowego” – wyjaśnił duchowny. Katolicy w Gazie pragną wezwać do zakończenia tej wojny, sprawiedliwości i pokoju między Palestyną a Izraelem. Kilka dni wcześniej, po kolejnym izraelskim ataku, w którym zginęło kilka osób, w tym dwie kobiety ze wspólnoty chrześcijańskiej, papież Leon XIV osobiście napisał do o. Romanellego. Papież przywołał wołanie psalmisty: „Dokądże, o Panie?”.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

