Drukuj Powrót do artykułu

Modlitwa w 75-lecie Polskiego Związku Niewidomych

09 października 2026 | 11:10 | bg, red. jw | Olsztyn Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. Bartosz Gołębiowski / Archidiecezja Warmińska

Polski Związek Niewidomych świętuje 75-lecie, a oddział warmińsko-mazurski jest młodszy tylko o 5 lat. Z okazji podwójnego jubileuszu osoby niewidome i słabowidzące oraz pracownicy oddziałów terenowych z Warmii i Mazur spotkali się w kościele pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Olsztynie na Mszy św., której przewodniczył metropolita warmiński abp Józef Górzyński.

W Polskim Związku Niewidomych zrzeszonych jest obecnie 30 tysięcy osób. W kraju działa 16 oddziałów wojewódzkich i 278 kół powiatowych. To największa w Polsce organizacja zrzeszająca osoby niewidome i słabowidzące.

Andrzej Brzeziński, prezes zarządu Polskiego Związku Niewidomych, nie ukrywa, że przynależność do związku przynosi wiele korzyści: „Na pewno kontakt z drugim człowiekiem, rehabilitacja zawodowa, społeczna, rehabilitacja przez sport. W kołach odbywają się warsztaty, np. kulinarne. Sama pomoc innym jest ważna”. Niezwykle istotna jest także pomoc psychologiczna: „Gdy ktoś traci wzrok, tak naprawdę cały świat wali mu się na głowę. Jeśli przyjdzie do naszego koła, może się przekonać, że jednak świat się wtedy nie kończy. Można dalej żyć, pracować, uprawiać sport, cieszyć się życiem. Ma się tak samo duże grono przyjaciół i można normalnie funkcjonować”.

Szacuje się, że w Polsce nawet 65% osób ma w różnym stopniu problem ze wzrokiem. W tym gronie jest Paulina Gniadek z iławskiego koła Polskiego Związku Niewidomych. Od urodzenia ma bardzo słaby wzrok i bardzo zawężone pole widzenia. I choć nie widzi dokładnie, mimo niedogodności dziękuję Bogu za życie i za ten świat. „Czas dojrzewania to hormony. Był wtedy żal do Boga. Pytałam: dlaczego akurat ja i dlaczego tak wyszło. Dziś nauczyłam się z tym żyć i jest to dla mnie już w pewnym stopniu normalne. Jaką mnie, Panie Boże, stworzyłeś, taką mnie masz. Dobrze, że nie jest gorzej” – mówi.

„Oni uczą nas widzenia nie tylko oczami – powiedział abp Józef Górzyński. – Bardzo mocno podkreślane jest widzenie dużo szersze: widzenie duszą, widzenie wyobraźnią. To wszystko podlega pod proces poznawania. Ten proces ma też wymiar wewnętrzny, duchowy. Niewidomi bardzo często uczą nas przenikliwego widzenia. To jest coś, co daje nam bardzo do myślenia” – mówi metropolita warmiński.

Spotkanie na modlitwie było też okazją do podziękowań: „Dziękujemy Panu Bogu za 70 lat istnienia PZN-u na Warmii i Mazurach. Dziękujemy za wszelkie dobro, które było udziałem wszystkich członków PZN-u. Prosimy o Boże błogosławieństwo dla żywych, a dla zmarłych, którzy tworzyli te struktury  związku, o radość nieba” – powiedział ks. Tomasz Łukasiuk, krajowy duszpasterz osób niewidomych.

Historia Polskiego Związku Niewidomych to ponad siedem dekad ciężkiej pracy – przyznaje prezes Andrzej Brzeziński. „W 1951 roku, kiedy była zakładana organizacja, mało się mówiło o rehabilitacji. Teraz mamy dostęp do nowoczesnych technologii i nowoczesnych form rehabilitacji i rzeczywiście to działa” – mówi Andrzej Brzeziński.

Polski Związek Niewidomych pomaga niewidomym i słabowidzącym oraz ich bliskim w adaptacji do nowych warunków życia. Jest także członkiem Światowej i Europejskiej Unii Niewidomych.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.