42. rocznica męczeńskiej śmierci bł. ks. Jerzego Popiełuszki: znany rosyjski pisarz emigracyjny o patronie NSZZ „Solidarność”
19 października 2026 | 23:00 | efem, red. bz | Warszawa Ⓒ Ⓟ
Fot. Andrzej Iwański,, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=44334144 (skadrowane)W tym roku ukazał się po polsku tom wierszy Siergieja Lebiediewa. Jeden z utworów „Kościół św. Stanisława Kostki” inspirowany jest postacią bł. ks. Jerzego Popiełuszki. Dziś przypada 42. rocznica męczeńskiej śmierci kapłana.
W tomie „Dwadzieścia jeden wierszy” Siergieja Lebiediewa znalazł się utwór „Kościół św. Stanisława Kostki”. Podmiot liryczny opowiada w nim o swojej wizycie u grobu bł. ks. Jerzego Popiełuszki. Postać kapłana męczennika, patrona NSZZ „Solidarność” inspiruje Lebiediewa nie po raz pierwszy. W jego powieści „Debiutant” (2020) mowa jest o pastorze, który budzi skojarzenia z bł. ks. Jerzym.
W roku 2020 podczas wywiadu udzielonego Tygodnikowi TVP (magazynowi internetowemu, do którego w roku 2024 nowe władze TVP wyłączyły dostęp publiczny) Siergiej Lebiediew zapytany o ten trop odpowiedział: „Jeszcze Warłaam Szałamow w ‘Opowiadaniach kołymskich’ pisał, że wśród więźniów obozu to ludzie religijni charakteryzują się najbardziej zrównoważonym zachowaniem i siłą ducha. Kiedy mówimy o historii represji w ZSRR, to od samego początku do końca istnienia władza sowiecka nie miała silniejszych wrogów niż rozmaite grupy religijne. Przy czym nie mam tu na myśli Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej, którą udało się złamać, podporządkować i objąć taką czy inną kontrolą. Mam na myśli protestantów, katolików, buddystów, muzułmanów. Z dokumentów sowieckiej bezpieki wynika, że ludzie twardo wierzący w Boga uchodzili za najbardziej niebezpiecznych wrogów władzy sowieckiej”.
„Jeśli chodzi o pastora z mojej powieści – kontynuował pisarz – prototypów było wielu. Wśród nich jest rzeczywiście ksiądz Popiełuszko. Jest też ojciec Aleksander Mień, rosyjski prawosławny duchowny z ekumenicznym nastawieniem. Został on zamordowany w roku 1990 w niewyjaśnionych okolicznościach. Nie ma żadnych wątpliwości, że była to robota KGB”.
Dalej Lebiediew wspomniał o anonimowym pastorze z Litwy, o którego istnieniu dowiedział się z archiwów: „Jego losy świadczą o tym, że rzeczywiście byli tacy ludzie, z którymi zło nic nie mogło uczynić. Mogło ich tylko zabić. Ale dla tych, którzy wierzyli, że życie nie kończy się na tym świecie, to nie jest śmierć w takim sensie, w jakim ją pojmowali funkcjonariusze KGB”.
Siergiej Lebiediew to jeden z czołowych współczesnych pisarzy rosyjskich. W swojej twórczości przeprowadza surowe rozliczenia z czasami sowieckimi. Lebiediew to zarazem ostry krytyk dzisiejszej Rosji. Ale jego zarzuty bynajmniej nie ograniczają się do piętnowania polityki Kremla. Nie dziwi zatem, że jest emigrantem politycznym. Mieszka w Niemczech.
Tłumaczem twórczości Lebiediewa na język polski jest Grzegorz Szymczak, a ukazują się one nakładem wydawnictwa Claroscuro.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

