Ks. prof. Kaucha z KUL: inauguracja pontyfikatu Jana Pawła II była inna niż poprzednie inauguracje
22 października 2026 | 13:36 | KUL, red. jw | Lublin Ⓒ Ⓟ
Fot. KUL22 października 1978 roku św. Jan Paweł II rozpoczął swój pontyfikat słowami, które przeszły do historii: „Otwórzcie na oścież drzwi Chrystusowi!”. Inauguracja pontyfikatu Jana Pawła II nie przypominała dotychczasowych – mówi ks. prof. Krzysztof Kaucha z Katedry Chrystologii i Eklezjologii Fundamentalnej KUL.
48 lat temu uroczyście zainaugurowany został pontyfikat papieża Jana Pawła II. Słynne wezwanie Ojciec Święty wygłosił w homilii podczas Mszy świętej na Placu św. Piotra w Rzymie, na którą przybyło ok. 250 tys. wiernych z całego świata. „Bracia i Siostry, nie bójcie się przygarnąć Chrystusa i przyjąć Jego władzę, pomóżcie papieżowi i wszystkim tym, którzy pragną służyć Chrystusowi, służyć człowiekowi i całej ludzkości. Nie lękajcie się, otwórzcie, otwórzcie na oścież drzwi Chrystusowi! Dla Jego zbawczej władzy otwórzcie granice państw, systemów ekonomicznych i politycznych, szerokie dziedziny kultury, cywilizacji, rozwoju! Nie lękajcie się! Chrystus wie, co nosi w swoim wnętrzu człowiek. On jeden to wie!” – mówił nowy papież z Polski.
Jak podkreśla ks. prof. Krzysztof Kaucha, inauguracja pontyfikatu Jana Pawła II nie przypominała dotychczasowych. – Papież nie wystąpił z przesłaniem politycznym, na przykład krytycznym wobec wrogów Kościoła. Nie wystąpił jako filozof czy myśliciel. Wystąpił jako następca św. Piotra. Z całą świadomością tego, do czego został powołany, wezwany i wybrany – wskazuje ekspert Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II.
Główną osią homilii stał się Jezus Chrystus oraz św. Piotr – skała, na której zbudowany jest Kościół mający nieustannie przemieniać historię i ludzi. Jan Paweł II zrezygnował z długich uzasadnień czy analiz historycznych. Zamiast tego skierował do współczesnych poruszające wezwanie, adresowane w szczególności do Europejczyków, którym niejednokrotnie umknął sens życia.
„Dzisiaj często człowiek nie wie, co kryje się w jego wnętrzu, w głębokości jego duszy i serca. Tak często niepewny sensu życia na tej ziemi i ogarnięty zwątpieniem, które zamienia się w rozpacz. Pozwólcie więc, proszę was, błagam was z pokorą i zaufaniem! Pozwólcie Chrystusowi mówić do człowieka! On jeden ma słowa życia, tak, życia wiecznego” – apelował św. Jan Paweł II.
– To nowość. Nie ma tu krytykowania czy rozliczania – jest proste hasło, powołanie, zgodne z duchem chrześcijaństwa. Bóg bowiem nieustannie człowieka mobilizuje przez wezwanie – przypomina ks. prof. Krzysztof Kaucha.
Jan Paweł II – wzorem swojego poprzednika Jana Pawła I – świadomie nie założył korony papieskiej. Jak wyjaśnia ekspert KUL, był to jasny sygnał, że Kościół nie powinien szukać oparcia we władzy politycznej ani politycznych przywilejów.
Wyrazem nowej postawy stał się także bezprecedensowy gest wobec prymasa Stefana Wyszyńskiego w czasie hołdu składanego przez kardynałów nowemu biskupowi Rzymu. Gdy kardynał uklęknął przed Ojcem Świętym i ucałował jego pierścień, ten – na znak szacunku wobec Prymasa Tysiąclecia, człowieka, który cierpiał za wiarę – uniósł się z tronu, uścisnął prymasa i ucałował go w rękę.
Jak podkreśla ks. prof. Kaucha, słynne słowa „Nie lękajcie się!”, które wyrastają z samej tradycji biblijnej, nigdy nie stracą na aktualności. Boga, który wzywa do miłości, bliskości i budowania więzi, nie trzeba się bać. – Wezwanie Boże jest zawsze tak samo żywe, intensywne i pełne miłości. Człowiek zaś nadal często popada w zagubienie, dezorientację, relatywizm w kontekście sensu życia, poświęcania się, dawania siebie innym. Współczesny świat w dużej mierze odwrócił głoszone przez Jana Pawła II prymaty wyższości osoby nad rzeczą, etyki nad techniką, „być” nad „mieć”, co sprawia, że jego wezwanie domaga się ponownego przemyślenia – podsumowuje ks. prof. Kaucha.
22 października to dzień liturgicznego wspomnienia świętego Jana Pawła II. Kardynał Karol Wojtyła został wybrany na urząd biskupa Rzymu 16 października 1978 roku. Pontyfikat Papieża Polaka trwał niemal 27 lat, do jego śmierci 2 kwietnia 2005 r.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

