Abp Marek Jędraszewski o św. Jadwidze: Pokazała, co to znaczy kochać Boga, nie oszczędzając własnych pragnień serca
25 października 2026 | 19:42 | Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej, red. efem | Kraków Ⓒ Ⓟ
Fot. Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej / Flickr– Ona pokazała bardzo konkretnie, co znaczy kochać Boga całym sercem, ze wszystkich swoich sił, całą swoją duszą, nie oszczędzając siebie i własnych pragnień serca – mówił abp Marek Jędraszewski podczas Mszy św. w Katedrze na Wawelu, odprawionej z okazji jubileuszu 120-lecia Oddziału Krakowskiego Związku Podhalan. Podczas uroczystości hierarcha poświęcił sztandar krakowskiego oddziału, którego patronką jest św. Jadwiga Królowa.
W homilii abp Jędraszewski zauważył, że cały dwudziesty drugi rozdział Ewangelii św. Mateusza mówi o tym, w jaki sposób środowiska żydowskie wystawiały Jezusa na próbę. Przypomniał pytania o płacenie podatku Cezarowi i o zmartwychwstanie, a następnie wskazał na pytanie uczonego w Prawie o największe przykazanie. Zauważył, że odpowiedź Jezusa jednoznacznie określa hierarchię wartości, którą powinien kierować się człowiek. – Będziesz miłował Pana Boga swojego całym swoim sercem, całą swoją duszą, całym swoim umysłem. Można by powiedzieć: samym sobą – przypomniał.
Abp Jędraszewski podkreślił, że z przykazaniem miłości Boga nierozerwalnie związane jest przykazanie miłości bliźniego. Przywołał słowa św. Jana, który wskazywał, że nie można kochać niewidzialnego Boga, jeśli nie kocha się człowieka, którego się widzi. – W jakiejś mierze nawet miłość do drugiego człowieka jest kryterium tego, czy naprawdę kochamy Boga, Ojca nas wszystkich. I czy kochamy Go całym sercem, całą duszą, całym umysłem – zaznaczył.
Następnie odniósł się do słów św. Pawła skierowanych do Tesaloniczan, którzy mimo ucisku przyjęli Ewangelię z radością Ducha Świętego, stając się wzorem dla innych wspólnot. Zauważył, że ich wiara była świadectwem autentycznej miłości do Boga. – Musieli rzeczywiście kochać Boga całym sercem, całą duszą, całym swoim umysłem, skoro Paweł ośmielił się powiedzieć, że ich wiara w Boga wszędzie dała się poznać – podkreślił.
W tym kontekście nawiązał do jubileuszu 120-lecia obecności Związku Podhalan w Krakowie oraz symboliki sztandaru, który miał zostać poświęcony. Zwrócił uwagę na jego awers, utrzymany w królewskim błękicie, z napisem „Związek Podhalan w Polsce im. św. Jana Pawła II” i emblematem organizacji w kształcie parzenicy góralskiej. Na jej szczycie znajduje się krzyż, który arcybiskup powiązał z przykazaniem miłości Boga oraz hasłem „Bóg, Honor, Ojczyzna”.
Wskazał również na umieszczone w centrum parzenicy ośnieżone Tatry oraz unoszącego się nad nimi białego orła. Zauważył, że ptak ten jest symbolem wolności i swobody ducha, charakterystycznej dla góralskiej mentalności, a zarazem wyrazem miłości do ojczyzny, począwszy od ziemi ojców i rodzinnej ojcowizny.
Omawiając rewers sztandaru, arcybiskup zwrócił uwagę na lilie, nawiązujące do królewskiego pochodzenia Jadwigi, oraz dwóch krzyży. Wskazał, że pod nimi znajduje się postać św. Jadwigi, na tle wieży, stanowiącej element herbu Krakowa.
Przypomniał, że Jadwiga jako dziecko została zaręczona z Wilhelmem Habsburgiem, z którym połączyło ją prawdziwe uczucie. Stanęła jednak przed koniecznością wyboru między własnym szczęściem, a małżeństwem z księciem litewskim, które otwierało możliwość chrztu Litwy.
Metropolita krakowski senior przywołał tradycję związaną z modlitwą Jadwigi przed krzyżem w katedrze na Wawelu. Zaznaczył, że według przekazu, właśnie wtedy Chrystus skierował do niej słowa: „Czyń to, co widzisz”. Wyjaśnił, że chodziło o dostrzeżenie nie tylko politycznych możliwości związanych z unią Polski i Litwy, ale przede wszystkim szansy na chrystianizację ostatniego pogańskiego państwa ówczesnej Europy.
– Nie wystarczy tylko widzieć rzeczywistość najbardziej nawet realistycznym okiem. Trzeba mieć w sobie dość siły ducha, by za tym oglądem rzeczywistości pójść i dokonać czegoś bardzo istotnego i ważnego – podkreślił. – Wiszący na krzyżu Chrystus powiedział jej: „Weź krzyż”. Tak jak mówił do swoich uczniów: „Kto chce pójść za mną, niech się zaprze samego siebie. Niech weźmie krzyż swój i niech mnie naśladuje. Bo kto chce zachować swoje życie, straci je. A kto stracił swoje życie z mojego powodu, zyska je” – dodał.
Arcybiskup zauważył, że Jadwiga odpowiedziała na to wezwanie, rezygnując z własnych pragnień. Podkreślił, że dzięki jej decyzji i zaangażowaniu władcy oraz duchowieństwa, Litwa stała się chrześcijańska. – Trzeba niekiedy dać z siebie bardzo wiele. Trzeba być, tak jak Chrystus siebie określił, ziarnem pszenicy rzuconym w ziemię i obumrzeć, by dać plon – mówił.
Metropolita krakowski senior wskazał na cześć, którą została otoczona św. Jadwiga oraz jej kanonizację dokonaną przez św. Jana Pawła II. Nawiązując ponownie do Listu św. Pawła do Tesaloniczan, zauważył, że także królowa przyjęła Boże Słowo pośród osobistego cierpienia, które przezwyciężała miłością i ofiarą. – Dzięki niej, jak dzięki nikomu innemu, Nauka Pańska stała się głośna wszędzie. I wiara w Boga dała się wszystkim poznać. Ona pokazała bardzo konkretnie, co znaczy kochać Boga całym sercem, ze wszystkich swoich sił, całą swoją duszą – podkreślił.
Arcybiskup odniósł się także do wezwania umieszczonego na rewersie sztandaru: „Święta Królowo Jadwigo, wspieraj nas”. – Święta Królowo Jadwigo, wspieraj nas. Wspieraj nas jako ludzi, którzy w dzisiejszych czasach, takich, jakie one są, chcą świadczyć o Bogu wiarą jednoznaczną, odważną, zdecydowaną – mówił.
Podkreślił również znaczenie roty przysięgi składanej przez członków Związku Podhalan. Zauważył, że jej zobowiązania powinny znajdować odzwierciedlenie w codziennym życiu. – Właśnie dlatego, by rota przysięgi, którą składają członkowie Związku Podhalan, nie była jakimś czysto formalnym gestem, ale stała się treścią pewnego sposobu myślenia i postępowania. Życia po prostu – zaznaczył. – Tak mi dopomóż Bóg za przyczyną Waszej patronki, świętej Jadwigi Królowej – zakończył arcybiskup.
Po homilii poproszono sekretarza Zarządu Głównego Związku Podhalan o odczytanie uchwały dotyczącej nadania sztandaru krakowskiemu oddziałowi. Następnie abp Marek Jędraszewski poświęcił sztandar i zebrani członkowie Związku Podhalan odnowili swą przysięgę.
Na zakończenie Mszy św. przedstawiciele Związku Podhalan podziękowali arcybiskupowi za obecność. Zwrócili uwagę na szczególne znaczenie poświęcenia sztandaru w Katedrze na Wawelu, u stóp św. Jadwigi Królowej. Nawiązali także do przywołanych w homilii słów „Czyń, co widzisz”, deklarując, że będą starali się realizować je w codziennym życiu. Podziękowali kapelanom Związku Podhalan, wszystkim kapłanom oraz wiernym uczestniczącym w liturgii.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.












