Kard. Grzegorz Ryś: ulubione miejsce zamieszkania Pana Boga to człowiek
30 października 2026 | 09:53 | Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej, red. jw | Psary Ⓒ Ⓟ
Fot. BP Archidiecezji Krakowskiej– Bóg nie ma świątyni, w której bardziej kocha mieszkać niż człowiek – to jest Boga ulubione miejsce. Każdy i każda z was – jesteście miejscem, które Bóg ukochał jako miejsce swojego zamieszkania – mówił kard. Grzegorz Ryś podczas bierzmowania w parafii Podwyższenia Krzyża Świętego w Psarach.
W czasie homilii metropolita krakowski wyjaśniał, co znaczy być dojrzałym chrześcijaninem. W tym kontekście zwrócił uwagę na słowa Jezusa: „muszę być w drodze”. Ta postawa pokazuje wewnętrzne przekonanie Jezusa – zna wolę Ojca i musi postąpić zgodnie z nią. Nie jest to coś narzuconego z zewnątrz, ale wewnętrznie odczytana powinność. Kardynał zapytał kandydatów do bierzmowania czy mają takie „muszę” w stosunku do modlitwy, Eucharystii, lektury Słowa Bożego, zaangażowania w Kościół. – Po tym poznaje się człowieka, który dojrzewa w wierze, że wiarę w ten sposób wybiera, że wiarę podejmuje taką wewnętrzną decyzją – mówił metropolita.
– Jezus, który jest posłuszny Ojcu, jest jednocześnie absolutnie wolny. W posłuszeństwie Ojcu jest wewnętrznie wolny – nikt nie jest w stanie wpływać na to, co On wybiera – zaznaczył kardynał zwracając uwagę na pewien paradoks, bo wolność na ogół nie kojarzy się z posłuszeństwem. Podkreślił, że kluczem do zrozumienia postawy Jezusa jest przeżywanie posłuszeństwa na mocy własnego wyboru oraz relacji z Bogiem, którego się poznało i odkryło, że On kocha.
Metropolita zwrócił uwagę jeszcze na słowa „dom wasz tylko dla was pozostanie” i wyjaśnił – odwołując się do proroka Jeremiasza – że chodzi o obraz Boga opuszczającego swoją świątynię, bo nie ma w niej dla Niego miejsca. W tym kontekście zaznaczył, że najważniejszą świątynią nie jest żaden kościół, ale każdy człowiek. – Bóg nie ma świątyni, w której bardziej kocha mieszkać niż człowiek – to jest Boga ulubione miejsce. Każdy i każda z was – jesteście miejscem, które Bóg ukochał jako miejsce swojego zamieszkania – mówił kardynał. Zauważył, że powodem do opuszczenia świątyni przez Pana Boga jest podział wśród wierzących. – Cała historia zbawienia polega na tym, że Bóg gromadzi ludzi, a diabeł ich rozprasza – dodawał metropolita, zwracając uwagę, że dziś słowa, które opisują świat to konflikt i wojna, spór, podziały. – Dojrzałe chrześcijaństwo to jest taka postawa, że łączysz a nie dzielisz; w której potrafisz budować mosty, a nie budujesz murów; rozmawiasz, a nie szukasz kamienia, żeby kogoś walnąć – podkreślał. Zaznaczył, że w Kościele nie można być indywidualistą, ale tworzy się wspólnotę z innymi.
Przed błogosławieństwem młodzież podziękowała kardynałowi za udzielenie sakramentu bierzmowania. Do podziękowań dołączył się także proboszcz ks. Michał Leśniak.
– Dzisiaj się nic nie kończy w waszym życiu – wszystko się dopiero zaczyna – mówił metropolita podkreślając, że bierzmowanie jest sakramentem inicjacji chrześcijańskiej i zaprosił młodzież, razem z proboszczem, do udziału w „Arenie Młodych”, która zaplanowana jest na 17 marca.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

