Drukuj Powrót do artykułu

Patriarcha Cyryl może zatwierdzać działania szpiegowskie

31 października 2026 | 20:15 | Maria Przełomiec, red. bz | Moskwa Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. Wikipedia

Patriarchat Moskiewski może służyć rosyjskim służbom wywiadowczym, a jego duchowni byli angażowani w działalność szpiegowską w kilku krajach Europy – twierdzi Michael O’Hurley, współautor książki analizującej zagrożenia, jakie Rosyjski Kościół Prawosławny stwarza dla bezpieczeństwa i demokracji. Jego zdaniem patriarcha Cyryl jest świadomy tych działań i prawdopodobnie osobiście je zatwierdza.

„Wilki w owczej skórze : Zagrożenie jakie Rosyjski Kościół Prawosławny stanowi dla europejskiego bezpieczeństwa i demokracji” taki tytuł nosi książka dwojga irlandzko-amerykańskich politologów Michaela O’Hurleya i Oksany Shadriny, wydana w tym roku przez Columbia Universyty  Press (“Wolves in Sheep’s Clothing: The Threat Posed by the Russian Orthodox Church to European Security and Democracy” )

Autorzy książki ostrzegają, że Patriarchat  Moskiewski funkcjonuje raczej jako narzędzie rosyjskich służb wywiadowczych niż Kościół w tradycyjnym rozumieniu tego słowa. W wywiadzie udzielonym 28 października greckiemu portalowi skai.gr O’Hurley twierdzi, że istnieją konkretne dowody potwierdzające taką ocenę :  „Niepokojące jest to, że duchowni Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego byli zamieszani w działalność szpiegowską w kilku krajach europejskich. Niektórzy z nich zostali wydaleni m.in. z Bułgarii, Estonii oraz Macedonii Północnej. (….) Nabywanie przez rosyjską Cerkiew gruntów w pobliżu baz wojskowych, obiektów infrastruktury krytycznej czy siedzib organizacji politycznych w całej Europie budzi poważne obawy. Trudno na przykład uzasadnić budowę cerkwi w odległości mniejszej niż 300 metrów od pasa startowego wykorzystywanego przez NATO w Szwecji. Inna cerkiew powstała w pobliżu strategicznie ważnego Centrum Działań Wojennych NATO (Joint Warfare Centre) w Stavanger w Norwegii” – stwierdził analityk ds. obronności i  bezpieczeństwa.

O’Hurley przytacza incydent z norweskiego pogranicznego miasta Kirkenes, gdzie przebywający tam duchowni prawosławni poprosili o zgodę na obejrzenie lokalnych zbiorników zaopatrujących miasto w wodę pitną. Norweskie służby powiązały później tę wizytę z rosyjskimi atakami hybrydowymi na infrastrukturę wodną tego miasta. „Trudno byłoby uznać to zbieg okoliczności fakt, że wizyty rosyjskich duchownych prawosławnych w obiektach wodociągowych oraz późniejsze rosyjskie cyberataki na krytyczną infrastrukturę cywilną nie miały ze sobą żadnego związku” – uważa autor, dodając, że patriarcha Cyryl nie tylko jest świadomy tych działań,  ale najprawdopodobniej osobiście je zatwierdza.

Warto dodać, że Patriarcha Ekumeniczny Konstantynopola Bartłomiej I nadał Michaelowi  O’Hurleyowi honorowy tytuł Archonta Patriarchatu Ekumenicznego, a  wywiad dotyczący książki nagłośnił 27 października, związany z Grecką Cerkwią portal  Fos Fanariou (https://fosfanariou.gr/index.php/2026/10/27/miceal-ohurley-i-souda-sto-stochastro-tis-moschas-mia-apokalyptiki-synentefxi).

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.