Kard. Grzegorz Ryś do bierzmowanych: Kościół ma wasze twarze
31 października 2026 | 15:11 | Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej, red. bz | Kraków Ⓒ Ⓟ
Fot. Archidiecezja KrakowskaWiara chrześcijańska to jest spotkanie z Jezusem – relacja do osoby. Do osoby, o której wiesz, że cię kocha, jest pierwsza w tej miłości. Wiara jest próbą odpowiedzi na to, że Ktoś mnie ukochał do zwariowania, do krzyża – mówił kard. Grzegorz Ryś w kościele św. Szczepana w Krakowie podczas Mszy św. z udzieleniem sakramentu bierzmowania młodzieży przygotowującej się we wspólnocie duszpasterstwa Postcresima.
W czasie homilii metropolita krakowski zwrócił uwagę, że w dzisiejszej Ewangelii Jezus pokazuje wiarę jako zaproszenie na ucztę weselną. Zauważył, że na weselu nikt nie zajmuje pierwszych miejsc, bo one są przeznaczone dla nowożeńców. Kardynał wyjaśnił, że w tej przypowieści Oblubieńcem jest Jezus Chrystus, a Jego Oblubienicą jest Kościół.
– Kościół to nie jest jakaś abstrakcja, to nie jest jakieś pojęcie katechetyczne, teologiczne czy filozoficzne. Kościół to jest wspólnota ludzi. Kościół ma konkretne twarze. To są wasze twarze – mówił metropolita, podkreślając, że wszyscy w Kościele tworzą oblubienicę Jezusa Chrystusa.
– Jesteśmy wezwani do takiej z Nim relacji, jaka jest między mężem a żoną. Do takiej relacji, która jest relacją miłości, która jest relacją nierozerwalną, owocną, dającą życie – dodawał kardynał, zaznaczając, że na tym polega dojrzała wiara.
Przypomniał myśl papieża Benedykta XVI, który mówił, że u początku bycia chrześcijaninem nie leży wybór żadnego systemu etycznego, moralnego czy światopoglądu, ale spotkanie z osobą, które całkowicie zmienia horyzont życia. Kard. Grzegorz Ryś zaznaczył, że to dotyczy bierzmowanych, bo jest to sakrament inicjacji chrześcijańskiej i zapytał młodych, czy są gotowi na takie spotkanie. – Wiara chrześcijańska to jest spotkanie z Jezusem – relacja do osoby. Do osoby, o której wiesz, że cię kocha, jest pierwsza w tej miłości. Wiara jest próbą odpowiedzi na to, że Ktoś mnie ukochał do zwariowania, do krzyża – wyjaśniał metropolita. Podkreślił, że człowiek wierzący nie potrafi inaczej ani zacząć, ani skończyć dnia, jak spotykając się z Jezusem.
Metropolita krakowski zwrócił uwagę na św. Pawła, który spotkał Jezusa pod Damaszkiem i to spotkanie odmieniło jego życie. Odwołując się do Listu do Filipian, który Apostoł pisał z więzienia, kardynał zauważył, że spotkanie z Jezusem uczyniło go kompletnie wolnym człowiekiem. – Będąc w więzieniu, jest człowiekiem, który absolutnie ma poczucie władzy nad sobą, tego, że trzyma swoje życie we własnych rękach, że jest ciągle tym, który ma prawo wybierać z całą swobodą, a ci, którzy go uwięzili, nie mają na jego życie żadnego wpływu, bo on jest wewnętrznie wolny – mówił, życząc młodym takiego doświadczenia wewnętrznej wolności, żeby żadne warunki, żadni ludzie nie potrafili tego zabrać.
Na koniec metropolita zapytał młodych, co chcą zrobić ze swoją wolnością. – Jak jesteś wolnym człowiekiem, to pytanie, które się pojawia, istotne, jest dla kogo żyjesz? Kto ma jakikolwiek z ciebie pożytek? Komu twoje życie służy i do czego? – stawiał pytania kardynał, zauważając, że dzisiaj „egoizm jest podstawowym wyborem życiowym wszystkich: od ludzi po państwa”. – Kto z ciebie ma jakikolwiek pożytek? Jesteś wolny, komu dałeś to swoje życie? – ponowił pytanie na koniec.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

