Drukuj Powrót do artykułu

Biskupi kieleccy modlili się za zmarłych poprzedników

03 listopada 2026 | 11:05 | dziar, red. jw | Kielce Ⓒ Ⓟ

Wieczorna Msza św. zaduszkowa w bazylice katedralnej pod przewodnictwem bp. Jana Piotrowskiego oraz zejście do krypt, gdzie spoczywają wszyscy biskupi kieleccy, to tradycja 2 listopada w stolicy diecezji.

W homilii bp Piotrowski nawiązał pokrótce do historii Kościoła lokalnego i jego biskupów oraz do patrona, którym od początku jest św. Stanisław, a tym samym do roli męczenników w Kościele. – Męczennicy, jak uczył nas Ojciec Święty Jan Paweł II, są szczególnymi świadkami wiary, oni bowiem, poznawszy prawdę o Bogu i o sobie, już nigdy się nie cofają. Nawet jeśli na horyzoncie ich ludzkiego spojrzenia pojawiają się prześladowania, tortury czy śmierć, są zawsze wierni poznanej prawdzie – podkreślił bp Piotrowski.

Przypomniał, że od czasów zaborów mieliśmy bohaterskich biskupów, ale wyjątkowym symbolem kieleckich pasterzy pozostaje bp Czesław Kaczmarek. – Nie tylko on jednak cierpiał, ale również jego poprzednicy i następcy. Ponieważ dusze sprawiedliwych są w ręku Boga, nie tracimy nadziei, i dlatego dusze zmarłych pasterzy polecamy Miłosierdziu Bożemu, ponieważ Bóg ich doświadczył i znalazł ich godnymi siebie – zauważył biskup. Przypomniał postać św. Jana Chryzostoma, niejednokrotnie wypędzanego ze swej diecezji. Mówił o znaczeniu modlitwy za zmarłych, która jest nie tylko gestem pamięci, ale przynosi „ulgę i pociechę”. Przypominał o świętych obcowaniu, nazwał świętych „ozdobą wspólnoty Kościoła”. Zachęcał do modlitwy za zmarłych biskupów i wszystkich zmarłych parafii katedralnej. – Bóg nie pogardza żadnym człowiekiem, ale wychodzi mu na spotkanie, a w „Domu Ojca jest mieszkań wiele…” – mówił bp Piotrowski.

– Bóg patrzy na człowieka z miłością i współczuciem bez względu na to, jak bardzo oddalił się od niego. Dlatego my również, będący w tym orszaku pielgrzymów Kościoła na ziemi, nie poddajemy się zwątpieniu, mimo że to, co widzialne, przemija – zauważył. Zachęcał do kontemplowania tajemnicy miłosierdzia jako „drogi łączącej Boga z człowiekiem”. Tylko w Chrystusie jest nadzieja człowieka.

Na zakończenie Eucharystii odmówiono modlitwę w katedralnej krypcie, gdzie spoczywają zmarli biskupi kieleccy. Od 2 listopada przez kolejne dwa dni wierni mogą pomodlić się w tym miejscu.

W krypcie znajduje się siedem sarkofagów, w których spoczywają wszyscy ordynariusze, poczynając od pierwszego aż do zmarłego w 2017 r. bp. Kazimierza Ryczana. Najstarszy sarkofag w krypcie pochodzi z początków XIX wieku. Jako pierwszy w podziemiach kieleckiej katedry pochowany został mianowany w 1803 r. bp Wojciech de Boża Wola Górski, zmarły w 1818 roku. Swoje groby mają tam także kolejni pasterze diecezji, biskupi: Maciej Majerczak, Tomasz Teofil Kuliński, Augustyn Łosiński, Czesław Kaczmarek i Jan Jaroszewicz. Wszystkie sarkofagi w kieleckiej bazylice mają taki sam wygląd.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.