Drukuj Powrót do artykułu

Papież jedzie do Ameryki Południowej: „długo oczekiwana podróż”

03 listopada 2026 | 18:50 | SIR, pb, red. jw | Watykan Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. Vatican Media

„Długo oczekiwana podróż” – tak dyrektor Biura Prasowego Stolicy Apostolskiej Matteo Bruni nazwał szóstą zagraniczną podróż apostolską papieża Leona XIV, która obejmie Urugwaj, Argentynę i Peru w dniach 6-17 listopada.

„Urugwaj i Argentyna od wielu lat oczekują na wizytę papieża” – zauważył Bruni na początku dzisiejszego briefingu w watykańskim Biurze Prasowym. Zaznaczył, że „pobyt w Peru będzie dla Ojca Świętego powrotem do domu, do miejsc, w których od dawna przebywa i z którymi jest związany”. Ale „Argentyna i Urugwaj to również ziemie, które dobrze zna”.

Dla Leona XIV podróż ta „będzie czasem słuchania”, a także „przesłaniem komunii i jedności, zaproszeniem do uznania się za jedną rodzinę”. Wspólnym mianownikiem całej podróży „jest skierowane do każdego chrześcijanina osobiste wezwanie do świętości i chrześcijańskiego świadectwa jednostek i wspólnot, do pracy i osobistego zaangażowania, nawet za cenę utraty czegoś”.

Podróż jest osadzona w kontekście przykładu wielu świętych tych ziem, a także „apostołów i misjonarzy tych miejsc: zakonników i świeckich, którzy poświęcili swoje życie edukacji i działalności charytatywnej, w miejscach o dużej różnorodności etnicznej i terytorialnej oraz złożoności”.

Pytany o medyczne środki ostrożności po niedawnej operacji Leona XIV, Bruni oświadczył, że „w samolocie, jak zwykle, zapewniona jest tylko zwykła opieka medyczna”.

Mówiąc o rekonwalescencji papieża, powołał się na pocieszające i pouczające raporty medyczne, które mówią o optymalnym powrocie do zdrowia po operacji usunięcia guza płuc. „Nie planuje się zatem żadnych nadzwyczajnych środków medycznych ani sprzętu” podczas zbliżającej się podróży apostolskiej papieża, najdłuższej jak dotąd w trakcie jego pontyfikatu, co potwierdza również oficjalny program, który nie uległ zmianie w stosunku do pierwotnego harmonogramu, sięgającego czasów sprzed operacji.

„Nie ma żadnych dodatkowych środków ostrożności wykraczających poza te, które są normalnie wymagane” – wyjaśnił Bruni, tłumacząc, że „papież jest 71-letnim mężczyzną, który nie ma trwałej choroby: jest 71-letnim mężczyzną, który przeszedł operację, a potem wrócił do normalnego życia”.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.