70 lat temu Pius XII wezwał do modlitwy o pokój w Polsce
04 listopada 2026 | 17:54 | Ks. Łukasz Bankowski, Vatican News PL, red. bz | Watykan Ⓒ Ⓟ
Fot. Vatican MediaW ogłoszonej 1 listopada 1956 roku encyklice „Laetamur admodum” papież wezwał do modlitwy o pokój w Polsce, objął troską także Węgry i Bliski Wschód. Radości z powrotu kard. Stefana Wyszyńskiego do posługi towarzyszyła przestroga dla rządzących: przemoc i rozlew krwi nie przyniosą narodom trwałego pokoju.
Kiedy Pius XII ogłaszał encyklikę, kard. Stefan Wyszyński od kilku dni ponownie pełnił obowiązki pasterskie.
Powrót Prymasa i nadzieja na zmianę
Aresztowany przez władze komunistyczne we wrześniu 1953 roku, spędził ponad trzy lata w odosobnieniu. Był przetrzymywany kolejno w Rywałdzie, Stoczku Warmińskim, Prudniku i Komańczy. Do Warszawy powrócił 28 października 1956 roku.
Papież z radością przyjął wiadomość o powrocie do posługi zarówno polskiego prymasa, jak i kard. Józsefa Mindszentyego na Węgrzech. Widział w tych wydarzeniach nadzieję na pokój oparty na sprawiedliwości i poszanowaniu praw Kościoła. Katolików obu krajów zachęcał do jedności wokół swoich pasterzy.
Rozum i prawo zamiast przemocy
Nadziei towarzyszył jednak niepokój o nowy konflikt na Bliskim Wschodzie, niedaleko Ziemi Świętej. Pius XII ostrzegał, że niewielka iskra może przerodzić się w ogromny pożar.
„Nie bronią, nie rzezią i nie ruinami rozwiązuje się spory między ludźmi, lecz rozumem, prawem, roztropnością i sprawiedliwością” – pisał papież.
Apel skierował szczególnie do tych, od których zależą losy narodów. Wiernych wezwał natomiast do wytrwałej modlitwy o oddalenie zagrożenia wojną, za wstawiennictwem Maryi.
Nadzieja wystawiona na próbę
Już cztery dni później Pius XII ponownie zabrał głos. W encyklice „Datis nuperrime”, ogłoszonej 5 listopada, z bólem odniósł się do wiadomości napływających z Węgier. Pisał o krwi przelewanej w miastach i wsiach oraz o narodzie ponownie pozbawianym wolności przez obcą siłę zbrojną.
Przypomnijmy, że 23 października 1956 roku na Węgrzech wybuchło powstanie przeciwko reżimowi komunistycznego oraz uzależnieniu kraju od ZSRR. 4 listopada sowieckie wojsko wkroczyło na teren kraju, krwawo miażdżąc opór w Budapeszcie.
Papież stanowczo potępił te wydarzenia. Podkreślił, że słusznego pragnienia wolności nie można stłumić rozlewem krwi. Wezwał odpowiedzialnych za przemoc do położenia kresu niesprawiedliwości, a chrześcijan – do modlitwy za zabitych.
Pokój wymaga sprawiedliwości
Oba dokumenty pokazują, jak uważnie Pius XII towarzyszył narodom w dramatycznych dniach jesieni 1956 roku. Nadzieja na zmianę nie przesłaniała mu cierpienia ludzi ani odpowiedzialności sprawujących władzę. W odpowiedzi na przemoc wskazywał fundamenty pokoju: sprawiedliwość, wolność i miłość. Po siedemdziesięciu latach wezwanie do ich urzeczywistniania pozostaje zadaniem także dla kolejnych pokoleń.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

