Drukuj Powrót do artykułu

„Miał jedną pasję: tą pasją był Bóg”. W Zielonej Górze rozpoczęły się uroczystości pogrzebowe śp. bp. Pawła Sochy

04 listopada 2026 | 17:49 | kk, red. bz | Zielona Góra Ⓒ Ⓟ

Dwudniowe uroczystości pogrzebowe śp. bp. Pawła Sochy rozpoczęły się 4 listopada w Zielonej Górze. W kościele pw. Ducha Świętego odbyło się czuwanie modlitewne i Msza żałobna w intencji zmarłego hierarchy. W czwartek trumna z jego szczątkami zostanie złożona w krypcie katedralnej w Gorzowie. Bp Socha zmarł 29 października w 91. roku życia, w 68. roku kapłaństwa i 52. roku biskupstwa.

Mszy św. żałobnej w zielonogórskim kościele przewodniczył bp Tadeusz Lityński, a homilię wygłosił bp pomocniczy Adrian Put.

Bp Put: był gotowy

Hierarcha na początku przytoczył anegdotę dobrze opisującą zmarłego biskupa. – Kiedy biskup Paweł wybrał się do przedszkola i dzieci mogły zadać mu pytania, nagle jedno rezolutne dziecko, podnosząc rękę, zapytało: „A jakie ksiądz biskup ma pasje, jakie ma hobby?”. Biskup Paweł odpowiedział: „Moją pasją jest Jezus Chrystus”. Ta anegdota najpełniej oddaje to, jaki był i kim był przez całe życie biskup Paweł – podkreślił bp Put.

Kaznodzieja wspominał również rozmowę sprzed kilku tygodni z bp. Pawłem Sochą. – Widziałem, jak przygotowywał się do tego dnia. Nie było w nim żadnego lęku. To niesamowite, on się nie bał śmierci! Cały czas podkreślał, że jest gotowy. Żartobliwie mówił, że jak wyzdrowieje, to w wizytacjach nam nie pomoże, ale jeszcze usiądzie i pobierzmuje – mówił bp Put.

– Dał nam dobry Bóg biskupa pasterza, który nieustannie chodził w Bożej obecności. On tak głęboko wierzył w to spotkanie z Bogiem Ojcem, że ani trudy tego świata, ani ułuda tego świata nie były w stanie wyrwać mu z serca tej wiary i ufności – dodał.

Kończąc, bp Adrian podkreślił: – Tak naprawdę, moi drodzy, kiedy dzisiaj gromadzimy się przy jego trumnie, to nie gromadzimy się, żeby płakać. Gromadzimy się jako ludzie wiary, aby dziękować Bogu za to, że dał nam takiego pasterza, który przeszedł przez życie, odważnie głosząc Jezusa Chrystusa.

Ciągły niedosyt Boga

Słowa pożegnania wygłosił też wizytator Polskiej Prowincji Zgromadzenia Księży Misjonarzy św. Wincentego a Paulo, ks. Paweł Holc CM, który odczytał list biskupa Jacka Tendeja CM, jedynego żyjącego biskupa wywodzącego się z Polskiej Prowincji Zgromadzenia Misji.

W imieniu duchowieństwa diecezji zmarłego hierarchę pożegnał wikariusz biskupi  ks. Zygmunt Zimnawoda; w imieniu osób życia konsekrowanego – elżbietanka s. Jana Wochal; a w imieniu świeckich – Urszula Furtak, prezes Diecezjalnego Instytutu Akcji Katolickiej.

– Ekscelencjo, księże biskupie Pawle, nieustannie podziwialiśmy twój stan ciągłego niedosytu Boga, wyjątkową umiejętność poukładania modlitwy, pracy i wypoczynku. Służba Panu Bogu była prawdziwą radością – mówiła Urszula Furtak. – Całe nasze dorosłe życie byłeś z nami, zawsze skromny, wyjątkowo pogodny i wymagający. Każdy z nas tu obecnych przywołuje własne wspomnienia. Bardzo ceniłeś sobie zaangażowanie ludzi świeckich, którzy pragnęli dojrzewać poprzez wybieranie sobie odpowiedzialności – dodała.

Bp Tadeusz Lityński: zawstydzał wiernością w modlitwie

Bp Tadeusz Lityński zacytował fragmenty testamentu śp. biskupa Sochy oraz podziękował za jego służbę Kościołowi zielonogórsko-gorzowskiemu. – Od 2012 roku miałem tę łaskę, że mogłem być jego bratem w biskupstwie i mieszkać pod jednym dachem. Choć wielu z nas zachwycało się jego kondycją fizyczną, tytaniczną pracą, bystrością umysłu i oczytaniem, to jednak – będąc wiele lat obok niego – mogę śmiało powiedzieć, że miał jedną pasję: tą pasją był Bóg! – podkreślił bp Lityński. – Mimo kalendarza wypełnionego praktycznie po brzegi, nawet w okresie emerytalnym i przy zaplanowanych kolejnych kilometrach podróży, jego ukochanym miejscem była domowa kaplica. Zawstydzał swoją wiernością w modlitwie i czasem spędzonym na adoracji, a kiedy coś złego się działo, potrafił – nawet mimo sędziwego wieku – trwać w postawie leżenia krzyżem. Zapisane przez niego słowa: „Jezu, ufam Tobie”, „Jezu, Ty się tym zajmij” wynikały nie z teorii, ale z praktyki życia. Do końca chciał być blisko Jezusa (…) Mam świadomość, że nie mam wystarczających słów, by wyrazić – i to w imieniu własnym, i w imieniu Kościoła zielonogórsko-gorzowskiego – wdzięczność za dar życia i służby – dodał.

Ekumeniczne pożegnanie

Mszę św. koncelebrowali m.in. bp pomocniczy Radosław Orchowicz z archidiecezji gnieźnieńskiej, bp pomocniczy Adam Bab z archidiecezji lubelskiej, bp pomocniczy Adam Bałabuch z diecezji świdnickiej, bp senior Grzegorz Kaszak z diecezji sosnowieckiej oraz bp senior Ignacy Dec z diecezji świdnickiej, a także kapłani, głównie z południowej części diecezji zielonogórsko-gorzowskiej. W modlitwie uczestniczyli wierni świeccy z Zielonej Góry i całego regionu.

Śp. bp. Pawła Sochę przyszedł także pożegnać ks. mitrat Julian Hojniak, proboszcz parafii greckokatolickiej w Zielonej Górze. Nie zabrakło przedstawicieli zielonogórskiego oddziału Polskiej Rady Ekumenicznej. W wypełnionym po brzegi kościele obecni byli: ks. Marcin Rayss z Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego, ks. Andrzej Dudra z Kościoła prawosławnego oraz ks. Stanisław Stawowczyk z Kościoła polskokatolickiego.

Drugi dzień w Gorzowie

Jutro drugi dzień uroczystości pogrzebowych. O godz. 10 w gorzowskiej katedrze zaplanowano czuwanie modlitewne, a godzinę później – Mszę żałobną, po której zakończeniu nastąpi złożenie trumny w krypcie katedralnej.

****

Bp Paweł Socha urodził się 10 stycznia 1935 r. w Wojsławicach pod Radomiem, w diecezji sandomierskiej (dziś – radomskiej). W 1951 r. wstąpił do Zgromadzenia Misji, wspólnoty zakonnej założonej przez św. Wincentego a Paulo. Święcenia kapłańskie z rąk abp. Eugeniusza Baziaka otrzymał 22 maja 1958 r. w kościele Księży Misjonarzy w Krakowie na Stradomiu.

16 listopada 1973 r. Ojciec Święty Paweł VI mianował go biskupem pomocniczym w nowo utworzonej diecezji gorzowskiej, przydzielając mu stolicę tytularną Tunigaba. Święcenia biskupie z rąk kard. Karola Wojtyły bp Paweł Socha otrzymał 26 grudnia 1973 r. w katedrze gorzowskiej. Jako zawołanie biskupie przyjął słowa Facere veritatem in caritate (Czynić prawdę w miłości).

Swoją posługę biskupią sprawował przez cały czas w diecezji zielonogórsko-gorzowskiej, która do 1993 r. nosiła nazwę diecezji gorzowskiej.

Ceniony jako rekolekcjonista i kaznodzieja. W 2018 r. Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej odznaczył go Krzyżem Kawalerskim, a w 2024 r. – Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski. W 2007 r. otrzymał też Odznakę Honorową za Zasługi dla Województwa Lubuskiego.

Zmarł 29 października 2026 r.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.